Sportowy triumf
Młody Polak po pierwszej serii z 103 metrami zajmował czwarte miejsce ex aequo, tracąc ledwie 0,1 punktu do podium. Wytrzymał presję w finale, co uczyniło go najmłodszym medalistą w historii polskich skoków na IO i bohaterem narodowym.
Ten debiut na igrzyskach wywołał euforię w Polsce – kibice oszaleli na punkcie jego skoków, a sukces oznacza też nagrody finansowe i wejście do elity.
Zaangażowanie religijne
Tomasiak to nie tylko sportowiec, ale aktywny lektor i ministrant w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej, thuộc diecezji bielsko-żywieckiej. Zdjęcia z procesji Bożego Ciała, gdzie niósł kadzidło, stały się viralem po medalu, inspirując wielu.
Proboszcz ks. Marcin Aleksy podkreślił, że Kacper nigdy nie wstydził się wiary – służył przy ołtarzu mimo treningów i Pucharu Świata. Duszpasterstwo apelowało o modlitwę przed konkursem, życząc, by Bóg niósł go "daleko i bezpiecznie".
Połączenie pasji i wiary
Jego postawa pokazuje harmonię sportu z duchowością – pokora na skoczni i przy ołtarzu owocuje konsekwencją. Diecezja dziękuje za świadectwo, które wzmacnia lokalną wspólnotę pod presją międzynarodowej kariery.
Otoczmy modlitwą, Lektora z naszej Diecezji, skoczka narciarskiego Kacpra Tomasiaka, który już jutro rozpocznie zmagania na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich! Drogi Kacprze, tak jak Ty niosłeś kadzidło przed Panem, tak teraz On niech Cię niesie daleko i bezpiecznie! PS. Jesteśmy z Ciebie bardzo dumni i dziękujemy za Twoje świadectwo wiary!
- taki wpis pojawił się w mediach społecznościowych Duszpasterstwa Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej dzień przed konkurskem, w którym Tomasiak zdobył srebrny medal.
Gratulujemy Kacprowi srebrnego medalu olimpijskiego i życzymy dalszych sukcesów, ale jeszcze bardziej życzymy wierności Panu Jezusowi. Niech Pan Bóg będzie w całym życiu Kacpra uwielbiony.










