W 2018 roku matka z Monmouth w stanie Oregon urodziła identyczne bliźniaczki, oba z zespołem Downa, jak podaje The Scottish Sun.
Jednak jeszcze przed narodzinami Charlotte i Annette matka zauważyła „piętno” związane z ich niepełnosprawnością.
Kilka miesięcy po zajściu w ciążę u Charlotte i Annette zdiagnozowano wrodzoną wadę serca, a lekarze zasugerowali, że mogą one również mieć zespół Downa. Po urodzeniu lekarze potwierdzili diagnozę zespołu Downa, zgodnie z doniesieniami prasowymi.
Prescott powiedziała, że ona i jej mąż Cody byli „zaintrygowani” sposobem, w jaki specjaliści mówili o ich nienarodzonych córkach.
Powiedziała, że sześciu lekarzy zasugerowało im aborcję, nawet nie znając dokładnie stanu zdrowia ich córek. Stwierdziła, że ona i Cody odmówili wykonania dodatkowych badań prenatalnych, ponieważ wiedzieli, że pokochają swoje córki bez względu na wszystko.
Według artykułu Charlotte i Annette urodziły się w 2018 roku w wyniku naturalnego porodu – co było odpowiedzią na modlitwy Prescottów.
„Lekarze zazwyczaj sugerują, aby bliźnięta urodziły się przez cesarskie cięcie, ponieważ poród naturalny może być ryzykowny, ale nasze modlitwy zostały wysłuchane i urodziły się dwa zdrowe dzieci, które nie wymagały natychmiastowej operacji” – powiedziała. „Byliśmy bardzo wdzięczni i poczuliśmy ogromną ulgę”.
Po sześciu miesiącach Charlotte wymagała operacji na otwartym sercu, ale Annette nie potrzebowała żadnej chirurgicznej interwencji – powiedziała.
Prescott powiedziała, że jej córki, które mają obecnie rok, nie różnią się zbytnio od innych małych dzieci.
„Nasze dziewczynki chwiejnie chodzą, stawiając pierwsze kroki, śmieją się i odkrywają każdy centymetr naszego salonu” – powiedziała. „Uwielbiają bawić się ze starszym rodzeństwem i kochają swojego futrzastego psa, Maxa. Zaczęły już typowe siostrzane kłótnie o zabawki i kubki, ale każdej nocy tulą się do siebie w łóżeczku, które dzielą, w całkowitej miłości”.
Piętno i wartość życia
Jednak powiedziała, że ona i jej mąż są coraz bardziej zaniepokojeni „negatywnym piętnem” związanym z dziećmi z zespołem Downa.
„Zdałam sobie sprawę, że nawet w naszym szybko rozwijającym się społeczeństwie prawa człowieka osób z zespołem Downa są w najlepszym razie prymitywne, a pracownicy służby zdrowia łączą społeczne uprzedzenia z zespołem Downa, tak że przedstawiają go rodzicom jako coś negatywnego” – powiedziała Prescott.
Nienarodzone dzieci z zespołem Downa są przedmiotem aborcji w astronomicznych ilościach, a rodzice często zgłaszają, że czują się zmuszeni do ich usunięcia.
Niedawny reportaż CBS News zaszokował naród, ujawniając dyskryminacyjną tendencję w zakresie aborcji. Według reportażu prawie 100 procent nienarodzonych dzieci, u których wykryto zespół Downa, jest poddawanych aborcji w Islandii. Wskaźnik ten wyniósł 77% we Francji w 2015 r., 90% w Wielkiej Brytanii i 67% w Stanach Zjednoczonych w latach 1995–2011, według CBS. Niektórzy szacują, że wskaźnik ten wynosi aż 90% w Stanach Zjednoczonych, ale nie są dostępne wiarygodne statystyki.
Dzieląc się historią bliźniaczek, Prescott powiedziała, że ma nadzieję pomóc ludziom dostrzec bezcenną wartość życia każdego dziecka, niezależnie od jego umiejętności.
„Wszystkie dzieci są narażone na choroby i urazy, nie tylko dzieci z zespołem Downa” – powiedziała. „Szaleńcza miłość, jaką darzymy nasze dziewczynki, przewyższa wszelkie emocjonalne napięcia wynikające z ich potrzeb medycznych. Nadal bez wątpienia wybrałabym swoje dzieci dokładnie takie, jakie są”.
Artykuł jest tłumaczeniem z portugalskiego wydania Aletei.










