Najważniejsze przykazanie
„Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?” On mu odpowiedział: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy” (Mt 22, 36–40).
Ten fragment Ewangelii przez wielu jest uważany za najważniejszy w Biblii. W czasie fundamentu rekolekcji ignacjańskich rozważa się go przez półtora dnia, czyli aż sześć razy. Przykazanie miłości Boga i bliźniego to streszczenie całego Prawa i Proroków, czyli Starego Testamentu; to także fundament życia ludzi Nowego Przymierza. Co więcej, to najprostszy kompas, którym powinno kierować się nasze sumienie.
Mimo swej prostoty – miłuj Boga, pokochaj i zaakceptuj samego siebie, by tak samo odnosić się do innych ludzi – jest ono wymagające i trzeba się w nim niejednokrotnie ćwiczyć. Trzy filary Wielkiego Postu: modlitwa, post i jałmużna są do tego świetnym narzędziem.
1Modlitwa
Boga miłować mamy sercem, duszą i umysłem, czyli – całymi sobą. Jak kochać Kogoś, kogo ani nie widzimy, ani nie czujemy, a czasem nawet – co jest normalne – wątpimy, że istnieje? Miłość to na szczęście dar samego Boga dla nas. „My miłujemy [Boga], ponieważ Bóg sam pierwszy nas umiłował” (1 J 4, 19) – czytamy w 1. Liście św. Jana.
Modlitwa ma za zadanie otwierać nas na ten dar miłości Boga i odpowiadać na niego. Robimy to w pełni naszego człowieczeństwa: przez ciało, myśli, uczucia i trwanie. Wielki Post ma za zadanie oczyścić naszą modlitwę, by nie była na pokaz, ale odbywała się w skrytości serca (por. Mt 6).
2Post
Samego siebie także, a nawet – przede wszystkim – mamy kochać. To nie jest łatwe zadanie: mamy tendencję albo do umniejszania samym sobie („Ja to właśnie taki jestem. Inni są wspaniali, ale ja? No i zawaliłem, jak zawsze! Ale jestem gruby. Nic nie potrafię…”), albo wpadamy w samozachwyt i pychę. Potrzeba natomiast pokory, która jest prawdą o samym sobie.
Post jest świetnym środkiem, by pokochać samego siebie: jest troską o ciało, gdyż pomaga się oczyścić; jest troską o umysł, gdyż ułatwia odnalezienie priorytetów; a w końcu o ducha, gdyż – gdy już poczujemy głód, pragnienie i zmęczenie – możemy łatwiej dojść do tego, kim jesteśmy i co jest w głębi naszego serca.
3Jałmużna
Kochanie drugiego człowieka wymaga jakiejś straty. Czasami musimy oddać pieniądze na dosłowną jałmużnę, dużo częściej oddajemy nasz czas. Poświęcamy nieraz naszą dumę, energię, doświadczenie i plany. Wielkopostna jałmużna może przybrać wiele form. Dobrze wykorzystana powinna budować naszą miłość do drugiego człowieka. Inaczej nie osiągniemy miłości, a zostaniemy tylko pochwaleni (zob. Mt 6, 2-3).










