Grono błogosławionych powiększa się
Kościół ogłosi dwóch nowych błogosławionych, a heroiczność cnót trzech kolejnych osób została oficjalnie uznana.
W gronie przyszłych błogosławionych znalazł się libański ksiądz i zakonnik melchicki Béchara Abou-Mourad z Zakonu Bazylianów Najświętszego Zbawiciela. Do jego beatyfikacji otworzyło drogę uznanie cudu – niewytłumaczalnego medycznie uzdrowienia kobiety cierpiącej na zaawansowaną chorobę kolana, która po modlitwie za jego wstawiennictwem odzyskała pełną sprawność.
Drugą osobą jest franciszkanin Gabriel Maria (Gilbert Nicolas), żyjący na przełomie XV i XVI wieku. W jego przypadku papież zatwierdził tzw. beatyfikację równoważną, potwierdzając istniejący od stuleci kult.
Jednocześnie ogłoszono heroiczność cnót trzech sług Bożych: włoskiego prezbitera Francesco Lombardiego z Ligurii, indyjskiego kapucyna Theophane’a (Michaela) oraz świeckiego z Brescii – Fausta Geiego, związanego ze Stowarzyszeniem Cichych Pracowników Krzyża. To ważny krok na drodze do ich ewentualnej beatyfikacji.
Béchara Abou-Mourad – spowiednik Libanu
Béchara Abou-Mourad (świeckie imię: Selim) urodził się 19 maja 1853 roku w Zahle, w libańskiej Dolinie Bekaa, w głęboko wierzącej rodzinie melchickiej. Już jako młody chłopak wykazywał silne pragnienie życia kapłańskiego, choć jego decyzja o wstąpieniu do zakonu spotkała się początkowo z oporem ojca.
W wieku 19 lat rozpoczął nowicjat w klasztorze bazylianów Najświętszego Zbawiciela. Przyjął imię Béchara – „Dobra Nowina”. Święcenia kapłańskie otrzymał 26 grudnia 1883 roku. Przez pierwsze lata posługiwał jako wychowawca i spowiednik w niższym seminarium.
Najbardziej owocny okres jego życia przypadł na lata 1891–1922, gdy pracował duszpastersko w Deir el-Qamar na Górze Liban. Słynął z gorliwości apostolskiej, otwartości i wielkiej troski o ubogich. Odprawiał Msze w domach wiernych, zabiegał o budowę kościoła, zakładał dzieła dobroczynne. Był ksędzem bliskim ludziom – towarzyszył im w codziennych trudnościach, łącząc działalność misyjną z kierownictwem duchowym.
W 1922 roku, mimo sprzeciwu wiernych, został przeniesiony do katedry melchickiej w Sydonie. Tam, mimo pogarszającego się zdrowia – problemów z sercem i wzrokiem – nadal niestrudzenie spowiadał i wspierał duchowo wiernych. Zmarł 22 lutego 1930 roku. Już w chwili śmierci otaczano go opinią świętości; jego cela w klasztorze stała się miejscem modlitwy.
Cud uznany do beatyfikacji dotyczy uzdrowienia kobiety cierpiącej na ciężką artrozę i zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe. Po gorącej modlitwie i zawierzeniu przyszłemu błogosławionemu odzyskała pełną sprawność, bez leczenia operacyjnego i bez bólu.
Gabriel Maria – franciszkanin maryjnego ducha
Gabriel Maria, a właściwie Gilbert Nicolas, urodził się około 1460 roku w Riom we Francji. Jego powołanie nie było wczesne – młodość przeżywał jak wielu rówieśników epoki. Decydujący wpływ wywarło na niego kaznodziejstwo franciszkanów, szczególnie głoszona przez nich prawda o Niepokalanym Poczęciu. Poruszony tą duchowością, wstąpił do obserwantów w klasztorze Notre-Dame de Lafond.
Zasłynął jako ceniony teolog i kaznodzieja. Około 1498 roku stał się duchowym towarzyszem księżniczki Joanny Francuskiej, późniejszej świętej, którą wspierał duchowo w trudnym czasie stwierdzenia nieważności małżeństwa z Ludwikiem XII. W Bourges wspierał ją w realizacji projektu nowego zgromadzenia zakonnego.
W 1501 roku współtworzył Zakon Najświętszego Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny (annuncjatek). Opracował dla sióstr regułę, którą w 1502 roku zatwierdził papież. Przez około 30 lat kierował zakonem, przyczyniając się do jego dynamicznego rozwoju we Francji, Niderlandach i Hiszpanii.
W 1518 roku papież Leon X zmienił jego imię na Gabriel-Maria, podkreślając jego wyjątkową duchowość maryjną. Był człowiekiem głębokiej modlitwy, oddanym Eucharystii i szerzeniu kultu Niepokalanego Poczęcia. Wyróżniał się pokorą, ubóstwem i gorliwością w służbie Kościołowi.
Zmarł 27 sierpnia 1532 roku w Rodez. Natychmiast po śmierci wierni zaczęli oddawać mu cześć, przypisując jego wstawiennictwu liczne łaski i cuda. Kult przetrwał wieki, a teraz został oficjalnie potwierdzony przez Kościół poprzez beatyfikację równoważną.
Nowi słudzy Boży
Francesco Lombardi urodził się 24 lutego 1851 roku w Terzorio (Włochy). Po krótkim pobycie w klasztorze Santa Scolastica w Subiaco, przerwanym z powodu choroby, ukończył studia i w 1874 roku przyjął święcenia kapłańskie.
Przez 47 lat był proboszczem w Bussanie (Liguria). Zasłynął jako człowiek głębokiej modlitwy, gorliwy kaznodzieja i katecheta oraz promotor kultu Najświętszego Serca Jezusowego. Zainspirowany encykliką Rerum Novarum papieża Leona XIII, rozwijał inicjatywy społeczne, m.in. kasę wiejską i stowarzyszenie wzajemnej pomocy. Zmarł 13 lutego 1922 roku w Bussanie.
Theophane, świeckie imię Michael, urodził się 20 lipca 1913 roku w Kottapuram w stanie Kerala (Indie). W 1933 roku wstąpił do kapucynów, przyjmując imię zakonne. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1941 roku.
Pełnił funkcje formacyjne i duszpasterskie: był mistrzem postulantów, kapelanem, rekolekcjonistą oraz przełożonym klasztoru Najświętszego Serca w Kunnam. Posługiwał także jako proboszcz i wykładowca Pisma Świętego oraz homiletyki.
Fausto Gei urodził się 24 marca 1927 roku w Brescii. Po II wojnie światowej rozpoczął studia medyczne w Pawii, które przerwała diagnoza stwardnienia rozsianego. Postępująca choroba stopniowo odebrała mu sprawność ruchową i mowę.Po okresie wewnętrznego kryzysu przyjął swoje cierpienie jako drogę apostolstwa. Związał się z ruchem Wolontariuszy Cierpienia założonym przez Luigiego Novaresego, zostając liderem diecezjalnym w Brescii.
Prowadził tzw. „apostolat pióra” – rozległą korespondencję z osobami chorymi, umacniając je duchowo i zachęcając do aktywnego uczestnictwa w życiu Kościoła. Głęboko oddany Matce Bożej, codziennie odmawiał różaniec, który nazywał „niezastąpioną bronią w przezwyciężaniu cierpienia”. Zmarł 28 marca 1968 roku.
Źródło: vaticannews.va, www.causesanti.va






![Gdyby nie „Dzienniczek” św. s. Faustyny nie zostałby księdzem [ŚWIADECTWO POWOŁANIA]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2026/04/czytajac-dzienniczek.jpg?resize=75,75&q=25)



![Pan Bóg coś skruszył i coś ruszył. Jak (nie swoją mocą) przeczytać Pismo Święte w 365 dni [świadectwo]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2023/01/pismo-swiete-w-rok-czytanie-biblia-shutterstock_762322210.jpg?resize=300,150&q=75)
