Kilka lat przygotowań
Prace nad powołaniem komisji trwały niemal trzy lata. Początkowo prowadził je zespół pod kierunkiem prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka, delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. ochrony dzieci i młodzieży. W ostatnim etapie przygotowaniem dokumentów regulujących jej funkcjonowanie zajmował się zespół kierowany przez bp. Sławomira Odera.
Biskupi zatwierdzili pakiet dokumentów obejmujący porozumienie między Episkopatem a konferencjami przełożonych zakonnych, zasady działania komisji oraz jej statut. W prace nowego gremium mają być zaangażowane także zgromadzenia zakonne – zarówno męskie, jak i żeńskie.
Istotnym elementem decyzji jest nadanie komisji statusu kościelnej osoby prawnej. Ma to podkreślić jej niezależność wobec instytucji, które ją powołały.
„Chcemy podziękować zwłaszcza osobom skrzywdzonym, że przez dwa lata naszych zmagań nie zwątpiły w to, że prace nad powołaniem komisji mają sens – mamy jej fundamenty” – powiedział podczas konferencji prasowej abp Wojciech Polak.
Co zbada komisja
Zadaniem komisji będzie analiza skali i charakteru wykorzystywania seksualnego małoletnich w Kościele w Polsce. Badanie obejmie zarówno struktury diecezjalne, jak i zgromadzenia zakonne.
Eksperci mają przeanalizować:
- przypadki nadużyć oraz ich kontekst historyczny i prawny,
- powtarzające się mechanizmy przestępstw,
- reakcje instytucjonalne Kościoła na przestrzeni lat,
- czynniki, które mogły sprzyjać powstawaniu krzywd.
Podstawą badań będą m.in. archiwa kościelne i państwowe, a także świadectwa osób pokrzywdzonych i innych świadków. Komisja stworzy również możliwość bezpośredniego zgłaszania się osób, które chcą opowiedzieć o swoich doświadczeniach.
Jak podkreślają biskupi, jednym z głównych celów jej działalności jest wysłuchanie osób skrzywdzonych i uznanie ich krzywdy.
Raport i rekomendacje dla Kościoła
Efektem prac komisji będzie raport końcowy przedstawiający kompleksową diagnozę zjawiska. Dokument ma zawierać również rekomendacje dotyczące dalszych działań w zakresie prewencji, reagowania na nadużycia i pomocy osobom skrzywdzonym.
Raport zostanie przekazany Konferencji Episkopatu Polski, a następnie upubliczniony.
Komisja nie będzie miała charakteru śledczego i nie zastąpi organów państwowych. Jeśli jednak w trakcie prac pojawią się informacje o możliwym przestępstwie, będzie zobowiązana powiadomić odpowiednie instytucje.
Kto stanie na jej czele?
Pracami komisji pokieruje osoba świecka. Kandydata na przewodniczącego wskaże abp Wojciech Polak, a jego wybór będzie wymagał akceptacji władz Episkopatu oraz przedstawicieli zakonów.
W skład gremium mają wejść eksperci z różnych dziedzin – m.in. prawa, historii, psychologii, socjologii i teologii. Statut wyklucza udział biskupów oraz przełożonych zakonnych w pracach komisji, aby zapewnić jej niezależność.
Po wyborze przewodniczącego rozpocznie się kompletowanie składu komisji oraz przygotowanie szczegółowych zasad współpracy z instytucjami kościelnymi i państwowymi.
„Stanięcie w prawdzie”
W preambule dokumentów regulujących działanie komisji podkreślono, że uznanie krzywd i gotowość do zmierzenia się z prawdą są konieczne, aby Kościół mógł wiarygodnie pełnić swoją misję.
Powstanie komisji ma być – jak zaznaczają autorzy dokumentu – kolejnym etapem procesu oczyszczenia i odpowiedzią na oczekiwania osób skrzywdzonych, które domagają się prawdy i sprawiedliwości.
Źródło: KAI, ochrona.episkopat.pl, Stacja7










![Jestem osobą konsekrowaną. W dzieciństwie zostałam skrzywdzona przez duchownego [świadectwo]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2020/02/web3-catholic-sister-hands-bible-shutterstock_-257993519.jpg?resize=300,150&q=75)