Księża oddali życie za ministrantów
Do tragedii doszło w piątek 13 marca w nadmorskiej miejscowości Playas, w prowincji Guayas, gdzie grupa młodych ministrantów uczestniczyła w jednodniowym spotkaniu rekolekcyjnym.
Według lokalnych informacji dwóch chłopców weszło do morza, jednak silne fale szybko zaczęły ich znosić w głąb wody. Widząc zagrożenie, na ratunek natychmiast ruszyli towarzyszący młodzieży kapłani – ks. Alfonso Avilés oraz ks. Pedro Anzoátegui. Duchowni zdołali pomóc chłopcom wydostać się z wody, jednak sami zostali porwani przez silny prąd morski.
Ciało ks. Alfonso Avilésa, pochodzącego z Murcji w Hiszpanii proboszcza parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule, odnaleziono niedługo po zdarzeniu. Kilka godzin później potwierdzono także śmierć ks. Pedra Anzoátegui, kapłana związanego z diecezją San Jacinto. Uratowani ministranci są bezpieczni i wrócili już do swoich domów.
Śmierć duchownych poruszyła lokalny Kościół i wiernych. Diecezje Daule i San Jacinto wyraziły głęboki smutek z powodu utraty kapłanów, dziękując jednocześnie za ich życie i posługę. W komunikatach podkreślano, że oddali oni życie, służąc innym do samego końca.
Ks. Alfonso Avilés i ks. Pedro Anzoátegui
Ks. Alfonso Avilés urodził się w 1966 roku w Hiszpanii i święcenia kapłańskie przyjął w 1990 roku. Przez ponad trzy dekady posługi kapłańskiej angażował się w duszpasterstwo rodzin, katechezę oraz formację ministrantów. Od dziewięciu lat pracował w parafii św. Alberta Wielkiego, gdzie był znany z bliskości wobec wiernych i zaangażowania w życie wspólnoty.
Z kolei ks. Pedro Anzoátegui urodził się w 1982 roku i święcenia kapłańskie przyjął w 2010 roku w katedrze w Guayaquil. Posługiwał m.in. w parafii Santa Cruz de Durán, towarzysząc wiernym i młodzieży w ich życiu duchowym.
Źródło: KAI, eldebate.com









