Jako pierwsza Irlandka, która zdobyła Oscara dla najlepszej aktorki, Buckley natychmiast stała się bohaterką narodową.
Nagrodę otrzymała za rolę niezwykłej matki w „Hamnet” — filmowej adaptacji powieści o żonie i rodzinie Szekspira. O małżeństwie Szekspira wiadomo niewiele, a „Hamnet” przedstawia jego żonę — w filmie nazwaną Agnes — jako wyjątkową partnerkę i oddaną matkę.
Uhonorowanie matek
W swojej przemowie podczas rozdania Oscarów Buckley wygłosiła poruszający hołd dla matek, który był szczególnie wymowny nie tylko dlatego, że zagrała matkę w nagrodzonej roli, ale także dlatego, że sama została matką zaledwie osiem miesięcy temu — jej córka Isla.
Nawiązała do swojej bohaterki, a następnie zadedykowała nagrodę wszystkim matkom:
Poznanie tej niezwykłej kobiety i próba zrozumienia potęgi miłości matki to najważniejsze doświadczenie mojego życia.
Dziś w Wielkiej Brytanii jest Dzień Matki, dlatego chciałabym zadedykować tę nagrodę pięknemu chaosowi matczynego serca.
Wszystkie pochodzimy z linii kobiet, które mimo przeciwności wciąż tworzą.
Dziękuję za docenienie mnie w tej roli. To największy zaszczyt. Wciąż nie mogę w to uwierzyć.
Mówiła też o swojej radości z bycia matką, zwracając się do córki:
„Kocham cię i kocham być twoją mamą, i nie mogę się doczekać odkrywania życia razem z tobą.”
Podziękowała również swoim rodzicom:
Moja rodzina, moja irlandzka rodzina, wszyscy tu są — Irlandia kupiła im bilety. Gdzie jesteście? Mamo, tato, dziękuję za to, że nauczyliście nas marzyć i nigdy nie pozwoliliście, by oczekiwania nas definiowały, lecz byśmy kształtowali życie zgodnie z własną pasją.
Na koniec, w kolejnym ukłonie w stronę matek, Buckley miała na sobie suknię inspirowaną legendarną aktorką Grace Kelly, która również była oddaną mamą.
I ojcowie też!
Dedykacja Buckley dla matek była mocnym podkreśleniem wielkości matczynej miłości — szczególnie ważnym w czasach, gdy matki często czują się niedoceniane i pozbawione wsparcia.
Jednak żartobliwa uwaga skierowana do jej męża była być może najbardziej wymowną częścią przemówienia.
Zwracając się do swojego męża, pracownika ochrony zdrowia psychicznego Freda Sorensona, Buckley powiedziała:
Ty. Fred. Kocham cię. Naprawdę cię kocham. Jesteś najbardziej niesamowitym tatą. Jesteś moim najlepszym przyjacielem. I chcę mieć z tobą jeszcze 20 000 dzieci. Naprawdę!
Ten żartobliwy komentarz skłania do poważnej refleksji.
W czasach spadającej liczby urodzeń i rosnącej nietolerancji wobec dzieci decyzja o macierzyństwie jest dla wielu kobiet trudna. Jednak jednym z kluczowych czynników wpływających na to doświadczenie jest partner.
Jak zasugerowała Buckley, dobry mąż sprawia, że kobieta chce mieć z nim dzieci. Jego wsparcie i miłość mają ogromne znaczenie.
Jej wypowiedź przypomina, jak ważna jest również rola ojca — nie tylko matki.
Dla mężczyzn to pytanie warte przemyślenia: co sprawiłoby, że kobieta „chciałaby mieć z tobą jeszcze 20 000 dzieci”?
Odpowiedź może mieć duże znaczenie dla poprawy sytuacji demograficznej — a także dla tego, jak społeczeństwo postrzega i docenia matki.










