separateurCreated with Sketch.

Odrodzenie wiary wśród szkockiej młodzieży

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Tomasz Rowiński - publikacja 02.04.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
W Szkocji, kraju o bogatej, ale burzliwej historii religijnej, gdzie przez wieki dominował prezbiterianizm, a katolicyzm bywał prześladowany, pojawiło się niespodziewane odrodzenie wiary wśród młodzieży.

Szczególnie w prestiżowym Uniwersytecie St Andrews, jednym z najstarszych w Wielkiej Brytanii, proboszcz parafii św. Jakuba, ks. Patrick Burke, obserwuje falę konwersji na katolicyzm. Spośród 13 tysięcy studentów aż 42 rocznie przyjmuje sakramenty inicjacji chrześcijańskiej, co jest zjawiskiem godnym uwagi w świeckiej, zsekularyzowanej Europie. Ks. Burke, sam absolwent tego uniwersytetu i wieloletni duszpasterz akademicki, podkreśla, że to nie lokalny fenomen – podobne trendy zgłaszają księża z różnych zakątków świata.

Głębsze przyczyny duchowego przebudzenia

Młodzi ludzie, wychowani w kulturze relatywizmu i chwilowych trendów, coraz częściej szukają czegoś trwałego i transcendentnego. Jak zauważa ks. Burke, wielu z nich pochodzi z rodzin protestanckich – anglikańskich, ewangelikalnych czy nawet prezbiteriańskich – gdzie czują głód sakramentalnego wymiaru wiary. Krytykują one brak ciągłości historycznej, modernistyczne uproszczenia liturgii i subiektywizm doktryny. Zamiast tego przyciągają ich tradycja katolicka, z jej bogatą liturgią, zwłaszcza Msza święta w rycie nadzwyczajnym, oraz poczucie wspólnoty sakramentalnej. Prawosławie również zyskuje, ale katolicyzm wydaje się dla nich mostem między Wschodem a Zachodem, oferując stabilność w chaosie współczesności.

To poszukiwanie sacrum nasila się wśród intelektualistów. St Andrews, podobnie jak Oksford czy Cambridge, ma długą tradycję powołań kapłańskich – w przeszłości stąd wychodzili młodzi katolicy, którzy trafiali nawet do Watykanu. Dziś studenci, często ateiści lub agnostycy z pozoru, odkrywają wiarę poprzez lekturę Ojców Kościoła, tomizmu czy świadectw świętych. Ks. Burke wskazuje, że nie chodzi o emocjonalny entuzjazm, lecz o intelektualną konwersję: młodzi chcą prawdy, która wytrzyma próbę rozumu i historii.

Rola technologii i duszpasterstwa

Kluczową rolę odgrywa internet – wielu przychodzi na rozmowy z ks. Burke'em już przekonanych, bo natknęli się na podcasty, vlogi czy kanały ewangelizacyjne jak te prowadzone przez tradycyjnych katolików online. To paradoks świeckiej epoki: algorytmy YouTube czy TikToka kierują ich ku treściom o wieczności, zamiast tylko do rozrywek. Duszpasterstwo akademickie w St Andrews, skupione wokół Kościoła św. Jakuba i reliktów patrona Szkocji, św. Andrzeja, wspiera to poprzez pielgrzymki, adoracje i grupy dyskusyjne. Miejsce to, z ruinami średniowiecznej katedry – niegdyś serca szkockiego katolicyzmu – symbolizuje ciągłość: od dawnego splendoru po dzisiejsze nawrócenia.

Szerszy kontekst szkockiego katolicyzmu

Szkocja to kraj kontrastów religijnych. Kościół Szkocki (prezbiteriański) traci wiernych, podczas gdy katolicyzm rośnie – już w 2017 prognozowano, że wkrótce stanie się największym wyznaniem. Na południu kraju silne są wspólnoty polsko-szkockie, ale odrodzenie dotyka głównie autochtonów i studentów. Pielgrzymki młodzieży, jak ta z 2019 do St Andrews z relikwiami patronów, pokazują entuzjazm tego pokolenia. W erze kryzysów – od pandemii po laicyzację – wiara katolicka jawi się jako kotwica, przyciągająca tych, którzy odrzucają pustkę sekularyzmu.

To odrodzenie w St Andrews jest jednym z przejawów szerszego przebudzenia w Europie. Jak mówi ks. Burke, Kościół przetrwał gorsze burze – dziś młodzi, uzbrojeni w rozum i technologię, sami go odradzają. Warto śledzić te trendy, bo pokazują, że Ewangelia wciąż ma moc przemiany serc, nawet wśród "pokolenia bez Boga".

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.