separateurCreated with Sketch.

5 świętych, którzy umieli się zrelaksować (tak, naprawdę)

mujer-descansando
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Cerith Gardiner - publikacja 05.04.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Mamy tendencję do traktowania życia – i samych siebie – zbyt poważnie. Ci święci pokazują nam łagodniejszy i weselszy sposób życia.

Istnieje pewien rodzaj napięcia, z którym wielu z nas żyje, nawet tego nie zauważając. Staramy się robić wszystko jak należy, reagować bezbłędnie, mieć wszystko pod kontrolą i jakoś sprawić, by życie zawsze toczyło się gładko.

I wtedy zdarza się jakaś drobna wpadka – opóźniony pociąg, zapomniany e-mail, przypalony obiad – i nagle wydaje się to o wiele poważniejsze, niż powinno.

Zaskakujące jest to, że wielu świętych, zamiast być sztywnymi lub nadmiernie poważnymi, podchodziło do życia w cudownie swobodny sposób. Nie dlatego, że im nie zależało, ale dlatego, że głęboko ufali. Wiedzieli, że nie wszystko spoczywa na ich barkach.

Oto pięciu świętych, którzy przypominają nam, że czasami świętość może wyglądać jak odrobina swobody.

1Święty Filip Neri – lekcja tego, by nie traktować siebie zbyt poważnie

Jeśli kiedykolwiek istniał święty o swobodnym usposobieniu, to był nim Filip Neri. Znany ze swojego poczucia humoru i lekkiego charakteru, celowo narażał się na śmieszność, by powstrzymać swoją dumę. Pewnego razu spacerował po Rzymie z ogoloną połową brody.

Jego sekret był prosty: radość rozładowuje napięcie. Rozumiał, że wiara nie polega na ciągłej powadze, ale na wolności — takiej, która pozwala śmiać się, nawet z samego siebie.

2Święta Teresa z Lisieux — mała droga akceptacji

Święta Teresa nie starała się robić wszystkiego idealnie. Wręcz przeciwnie, akceptowała drobne niedoskonałości i ofiarowywała je z miłością. Kiedy ktoś ją irytował lub sprawy nie układały się po jej myśli, starała się reagować łagodnie, zamiast impulsywnie.

Jej „Mała Droga” jest pod wieloma względami niezwykle swobodna. Polega na wierze, że wystarczą drobne uczynki wykonywane z miłością – i że nie musimy dźwigać ciężaru dążenia do doskonałości.

3Św. Jan XXIII – papież, który spał spokojnie

Papież Jan XXIII miał cudownie proste podejście do stresu. Podobno pod koniec pracowitego dnia spędzonego na kierowaniu Kościołem modlił się: „To Twój Kościół, Panie. Idę spać”.

W tej postawie jest coś cudownie swobodnego. Oczywiście ciężko pracował, ale nie zabierał ze sobą wszystkich trosk na noc. Wiedział, gdzie zostawić swoje zmartwienia.

4Święta Teresa z Ávili — praktyczna, pełna humoru i niezwykle ludzka

Święta Teresa była głęboko uduchowiona, ale jednocześnie odświeżająco praktyczna. Słynęła z tego, że w trudnych chwilach żartowała z Bogiem, a kiedyś, po wpadnięciu w błoto, rzuciła żartobliwie: „Jeśli tak traktujesz swoich przyjaciół, nic dziwnego, że masz ich tak niewielu!”

Miała sposób na stawianie czoła wyzwaniom bez utraty poczucia humoru, przypominając nam, że nawet w trudnych chwilach można zachować pewną lekkość serca.

5Święty Franciszek Salezy — mistrz łagodnej cierpliwości

Świętego Franciszka Salezego często kojarzy się ze spokojem i nie bez powodu. Uważał on, że tracenie panowania nad sobą lub denerwowanie się tylko utrudnia sprawę. Zamiast tego zachęcał do łagodności, zwłaszcza wobec samego siebie.

„Miej cierpliwość do wszystkiego, ale przede wszystkim miej cierpliwość do siebie samego” — radził. Słowa te wydają się być bezpośrednim antidotum na współczesny stres.

To, co łączy tych świętych, to nie obojętność, ale zaufanie. Bardzo im zależało, ale nie trzymali niczego mocno. Pozostawiali miejsce na humor, cierpliwość, a nawet niedoskonałość. I być może to jest prawdziwa lekcja.

Nie wszystko trzeba traktować tak poważnie. Nie każdą chwilę trzeba kontrolować czy opanować. Czasami najświętszą rzeczą, jaką możemy zrobić, jest wziąć głęboki oddech, uśmiechnąć się lekko i przypomnieć sobie, że nie wszystko zależy od nas.

I to, jak pokazują nam ci święci, może być bardzo dobrym punktem wyjścia.

A jeśli zastanawiasz się, jak wnieść odrobinę radości do swojego związku, zapoznaj się z tymi wspaniałymi propozycjami w poniższej galerii:

Artykuł jest tłumaczeniem z amerykańskiego wydania Aletei.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.