separateurCreated with Sketch.

Nigeria: ofiary śmiertelne ataków na miejsca kultu. Jest też światło nadziei

Nigerian man prays, hands, rosary

#image_title

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 07.04.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
W Nigerii okres Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy ponownie naznaczony został przemocą, strachem i krwią.

Ataki w czasie nabożeństwa

Do jednego z najbardziej wstrząsających wydarzeń doszło w stanie Kaduna. Uzbrojeni napastnicy wtargnęli do dwóch kościołów – katolickiego i ewangelickiego – podczas nabożeństw wielkanocnych. Wierni, zgromadzeni na modlitwie, zostali zaatakowani bez ostrzeżenia. Zginęło co najmniej kilka osób, a wielu uczestników liturgii zostało uprowadzonych.

Świadkowie relacjonują, że napastnicy działali w sposób skoordynowany: otoczyli świątynie i otworzyli ogień do zgromadzonych. Tragiczny bilans ofiar wciąż jest ustalany, a chaos informacyjny pogłębiają problemy z komunikacją w regionie, które utrudniły szybką reakcję służb.

Fala przemocy w całym kraju

Wielkanocne ataki nie były odosobnionym incydentem. W różnych częściach Nigerii – m.in. w stanach Benue, Borno i Katsina – doszło do serii skoordynowanych napadów, w których zginęło co najmniej kilkanaście osób, w tym funkcjonariusze policji.

Szczególnie dramatyczna sytuacja miała miejsce w stanie Benue, gdzie uzbrojone grupy wtargnęły do wiosek, zabijając mieszkańców i zmuszając wielu do ucieczki. Przemoc dotknęła także region Plateau – w mieście Jos, jeszcze w Niedzielę Palmową, zginęło co najmniej 27 osób w wyniku ataku na cywilów.

Choć nie zawsze udaje się jednoznacznie wskazać sprawców, władze często wiążą te działania z ugrupowaniami islamistycznymi, takimi jak Boko Haram czy tzw. Państwo Islamskie Prowincji Afryki Zachodniej. W innych przypadkach mówi się o zbrojnych bandach lub milicjach etnicznych.

Chrześcijanie szczególnie narażeni

Ataki na kościoły w czasie najważniejszych świąt liturgicznych nie są przypadkowe. W Nigerii wspólnoty chrześcijańskie od lat pozostają jednym z głównych celów przemocy – zwłaszcza w regionach północnych i centralnych.

Biskupi katoliccy tego kraju od dawna alarmują o narastającym kryzysie bezpieczeństwa. Wskazują nie tylko na działalność grup zbrojnych, ale także na głębsze problemy: korupcję, napięcia etniczne i brak skutecznej ochrony ludności cywilnej.

Ocaleni zakładnicy

Pośród tych dramatycznych wydarzeń pojawiła się jednak wiadomość, która daje nadzieję. Nigeryjska armia poinformowała o uwolnieniu 31 osób porwanych podczas ataku na kościół w stanie Kaduna.

Dzięki szybkiej interwencji wojska doszło do starcia z napastnikami, którzy zostali zmuszeni do ucieczki i porzucenia zakładników. Choć operacja nie zdołała zapobiec wszystkim ofiarom, uratowanie kilkudziesięciu osób jest dla lokalnej społeczności znakiem, że nie są pozostawieni sami sobie.

Źródło: infovaticana.com, misyjne.pl, wiara.pl, tvrepublika.pl 

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.