Społeczność chrześcijańska w Ziemi Świętej jest często pomijana, ale odgrywa kluczową rolę w zachowaniu bogatej historii chrześcijańskiej tego regionu.
To niewielka społeczność – zaledwie 1–2% ludności, około 50 000 osób – która jednak z niezwykłą siłą stawia czoła ogromnym trudnościom.
Jak wygląda obecnie ich codzienne życie? Jak radzą sobie w obliczu trwających konfliktów? I co sprawia, że pozostają w Ziemi Świętej pomimo wszystkich trudności, z jakimi się borykają?
Aleteia skontaktowała się z księdzem Firasem Khourym, proboszczem greckokatolickiego kościoła św. Jerzego w Zababdeh, aby uzyskać obraz codziennego życia chrześcijan na Zachodnim Brzegu.

Żywe kamienie
Osobom spoza tego regionu może być trudno to pojąć, ale palestyńscy chrześcijanie odczuwają głęboką odpowiedzialność za pozostanie na swojej ojczystej ziemi oraz za pielęgnowanie historii i kultury swojej ojczyzny.
Mimo że stało się to niezwykle trudne, chrześcijanie muszą pozostać w Ziemi Świętej – powiedział ksiądz Khoury – w przeciwnym razie region ten straci żywą historię, która niesie ze sobą opowieść o Jezusie Chrystusie:
Chrześcijan mieszkających w tej części Zachodniego Brzegu nazywam „żywymi kamieniami”. Pragnę, aby Amerykanie i chrześcijanie z całego świata przyjeżdżali tu z wizytą oraz podtrzymywali swoją przyjaźń i solidarność.
To my reprezentujemy waszą wiarę w Ziemi Świętej. A jeśli chrześcijanie znikną z Ziemi Świętej, co po nich pozostanie? Archeologia i święte miejsca, ale te miejsca nigdy nie opowiedzą wam historii mojego rodaka, Jezusa Chrystusa.
Musimy opowiedzieć wam Jego historię, o Jego posłudze miłości, posłudze pokoju i sprawiedliwości dla całego świata. Dlatego zapraszam was i wszystkich, abyście przybyli i odwiedzili tę część Ziemi Świętej, okazując swoją przyjaźń i solidarność.
Ponieważ potrzebujemy was. Potrzebujemy waszej przyjaźni, aby budować pokój i sprawiedliwość na tej ziemi.

Boją się opuścić swoje domy
Ojciec Khoury powiedział, że jego rodzina mieszka w tym regionie od wielu pokoleń, ale w ostatnich latach sytuacja uległa pogorszeniu:
Jestem Palestyńczykiem. Moi dziadkowie i przodkowie są Palestyńczykami, a my żyjemy na tej ziemi od tysięcy lat. Nie żywiemy nienawiści ani nie stosujemy przemocy wobec nikogo, ale przez ostatnie 70 lat byliśmy ofiarami prześladowań.
Uważa on za swoją misję „budowanie mostów pokoju” między lokalnymi społecznościami żydowskimi i muzułmańskimi.
Jednak on i inni chrześcijanie kontynuują tę posługę, codziennie zmagając się z dotkliwą dyskryminacją.
W obliczu przemocy i wysiedleń liczba chrześcijan na Zachodnim Brzegu spadła do zaledwie 2% ludności. Przemoc ze strony osadników stale rośnie – odnotowano jej wzrost o 25%, a liczba udokumentowanych ataków na własności chrześcijan wyniosła 111.
Fragment raportu organizacji „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”:
Biskup Shomali, który będzie gościem ACN Irlandia podczas krajowej pielgrzymki do sanktuarium w Knock 16 maja, wypowiedział się na ten temat w rozmowie z EWTN News po tym, jak ostatnio zaobserwował „nasilające się ataki” na chrześcijan na Zachodnim Brzegu.
Biskup Shomali powiedział, że osadnicy uniemożliwiają palestyńskim chrześcijanom dostęp do ich ziemi, stosując różne groźby, przemoc fizyczną oraz niszcząc mienie, w tym podpalając ich samochody.
„Miało to miejsce głównie w chrześcijańskiej wiosce Taybeh. Poinformowaliśmy o tym cały świat, a nawet ambasadora Stanów Zjednoczonych w Tel Awiwie, który przyjechał tam z wizytą i obiecał podjąć działania, jednak niewiele z tego wynikło” – powiedział Shomali.
W Birzeit, palestyńskim mieście o większości chrześcijańskiej, położonym około sześciu mil na północ od Ramallah na Zachodnim Brzegu, Shomali powiedział, że osadnicy przychodzą „prawie codziennie, by grozić ludziom w ich własnych domach lub w miejscach pracy”.
„Stało się to prawdziwym zagrożeniem dla rodzin chrześcijańskich” – powiedział – „ponieważ straciły one środki do życia i źródło dochodów”. Biskup stwierdził, że Kościół musi interweniować i zapewnić im pomoc, aby mogli przetrwać.
Shomali powiedział, że izraelscy osadnicy zajęli ostatnio również ziemię należącą do klasztoru zakonnic w miejscowości Urtas, położonej niedaleko Betlejem. Zakonnice „posiadają wzgórze, na którym uprawiają oliwki i inne rośliny” – powiedział. „Osadnicy przybyli, aby zająć to wzgórze i przejąć je na własność, zamierzając zbudować tam nową osadę”.
Zwrócił również uwagę na osadę, która ma powstać na Polu Pasterzy w jego własnej wsi, Beit Sahour, które, jak powiedział, jest kawałkiem ziemi należącym do tamtejszych rodzin chrześcijańskich.
„Właśnie dzisiaj dowiedziałem się, że na działkę o powierzchni jednego akra wkroczyli osadnicy, którzy umieścili tam izraelską flagę, dając tym samym do zrozumienia, że ziemia ta należy teraz do Izraela, podczas gdy istnieje akt własności wystawiony na chrześcijańską rodzinę z Beit Sahour, którą dobrze znam” – powiedział. „W ten sposób, krok po kroku, ziemia palestyńska, którą Izraelczycy nazywają obecnie Judeą i Samarią – zgodnie z biblijną nazwą – staje się coraz mniej palestyńska, a coraz bardziej ziemią osadników”.
Niszczenie mienia chrześcijan trwa nieustannie, a w 2025 roku osadnicy podpalili samochody, domy, uprawy, a także sam kościół św. Jerzego. Ksiądz Khoury powiedział:
Cierpimy z powodu przemocy ze strony osadników. Nie opuszczam Zababdeh, bo gdybym to zrobił, osadnicy zobaczyliby mój palestyński samochód – z białymi tablicami rejestracyjnymi – i zaczęliby obrzucać go kamieniami i szklanymi butelkami. Więc boję się i nie wyjeżdżam.
Osadnicy atakują chrześcijańskie wioski i palą nasze gospodarstwa oraz drzewa oliwne. Czasami przychodzą do miast i palą samochody, a nawet domy chrześcijańskich Palestyńczyków.
Nie mamy już wolności słowa. Nie mamy już swobody przemieszczania się. Jedyne, co nam wolno, to modlić się w kościele.

Utrata pracy i środków do życia
Choć ataki te są przerażające, to jednak tym, co najbardziej podkopuje ich nadzieję, jest utrata dochodów i środków do życia.
Większość palestyńskich chrześcijan z Zababdeh dojeżdżała do pracy w Jerozolimie. Jednak od października 2023 r. granice są zamknięte, a tysiące ludzi straciło pracę. Ksiądz Khoury powiedział:
Jestem kapłanem wspólnoty, która żyje bez nadziei, po tym jak dwa i pół roku temu tysiące ludzi straciło pracę w Izraelu. Dlatego cierpimy w tym miejscu, ponieważ nie mamy żadnego dochodu. Rodzice nie byli w stanie opłacić szkoły.
Od tego czasu zacząłem żebrać. Jestem żebrakiem, który pragnie przynieść pokój i sprawiedliwość do tego miejsca w Ziemi Świętej. Pieniądze są ważne, ale nie żebrzę o pieniądze. Żebrzę o pokój, sprawiedliwość, wolność słowa i swobodę przemieszczania się dla mojej wspólnoty i dla Palestyńczyków, którzy tu mieszkają.
Ojciec Khoury pomógł założyć w społeczności kilka małych przedsiębiorstw – zajmujących się produkcją mydła z oliwy z oliwek, wyrobów z drewna i kadzideł – aby spróbować zastąpić utracone miejsca pracy.
W jakiś sposób społeczności udało się utrzymać działalność swojej szkoły katolickiej – dużej placówki, do której uczęszcza 1200 uczniów wyznających różne religie.
Jednak sytuacja ta znacznie odbiega od dawnej przemysłowości i wolności, jakimi społeczność ta cieszyła się wcześniej.

Jak udaje im się zachować nadzieję?
Co sprawia, że on tu zostaje? Jak to się dzieje, że wszyscy chrześcijanie nadal tu mieszkają, nie poddając się w obliczu takiego cierpienia?
Ponieważ mają „wiarę Elizeusza”.
Ksiądz Khoury przypomniał biblijną opowieść o proroku Elizeuszu:
Kiedy sługa męża Bożego wstał i wyszedł wcześnie rano następnego dnia, miasto otoczyła armia z konnicą i rydwanami. „O nie, panie mój! Co mamy zrobić?” – zapytał sługa.
„Nie bój się” – odpowiedział prorok. „Tych, którzy są z nami, jest więcej niż tych, którzy są z nimi”.
Wtedy Elizeusz modlił się: „Panie, otwórz mu oczy, aby mógł widzieć”. Wtedy Pan otworzył oczy sługowi, a ten spojrzał i ujrzał wzgórza pełne koni i rydwanów ognistych otaczających Elizeusza.
„Mamy nadzieję, ponieważ mamy wiarę Elizeusza” – powiedział ksiądz Khoury. „Tych, którzy są z nami, jest więcej niż tych, którzy są przeciwko nam. I nie jesteśmy sami. Bóg cierpi razem z nami”.
Chcesz pomóc? 3 konkretne kroki
Co mogą zrobić chrześcijanie w innych częściach świata, aby pomóc? Ksiądz Khoury przedstawił kilka konkretnych sugestii.
1Budujcie mosty między Izraelem a Palestyną
„Potrzebujemy waszej przyjaźni i solidarności, zwłaszcza w czasie wojny” – powiedział ksiądz Khoury. Zwrócił się w szczególności do Amerykanów, prosząc ich o poszukiwanie sposobów budowania mostów pokoju między Izraelem a Palestyną:
Amerykanie są przyjaciółmi Izraela, więc mogą nam pomóc przekonać Izrael, że Palestyńczycy nie są ich wrogami. Amerykanie mogą przekonać Izraelczyków, by zaprzestali wojennej przemocy i budowali pokój z Palestyńczykami, tak aby razem, Palestyńczycy i Izraelczycy, mogli budować ten kraj z myślą o przyszłości.
2Módlcie się za Izrael i Palestynę
„Proszę, módlcie się” – powiedział. „Módlcie się za Izraelczyków i za Palestyńczyków, módlcie się do Boga sprawiedliwości i Boga pokoju, aby położył kres tej okropnej wojnie”.
3Odwiedźcie ten region
Potrzebujemy waszej wizyty. Słyszeliście o nas, ale nas nie znacie.
Chcemy, abyście nas odwiedzili, wysłuchali naszych historii, historii naszych dzieci, i zobaczyli naszą szkołę katolicką, gdzie uczniowie chrześcijańscy i muzułmańscy uczą się razem i budują pokój przy szkolnych ławkach.
To właśnie tam znajdziecie nadzieję dla Palestyńczyków – w oczach dzieci dostrzeżecie nadzieję i przyszłość dla nich.
Jesteśmy wdzięczni za waszą przyjaźń i solidarność.
Jeśli chcielibyście wesprzeć kościół i szkołę katolicką księdza Khoury’ego, odwiedźcie stronę „Pilgrims of Ibillin” – misję, która wspiera jego działalność oraz wszystkich palestyńskich chrześcijan.
Możecie również zajrzeć na stronę Save West Bank Christians, nową katolicką platformę informacyjną i kampanię poświęconą ochronie historycznych wspólnot chrześcijańskich na Zachodnim Brzegu.
I módlcie się – módlcie się gorliwie – łącząc swoje modlitwy z modlitwami wszystkich, którzy pragną pokoju w ziemi, gdzie narodził się Książę Pokoju.
Artykuł jest tłumaczeniem z amerykańskiego wydania Aletei.






![Bóg angażuje się w nasze życie [Nowenna przed Zesłaniem]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2024/05/NOWENNA-DUCH-1.jpg?resize=75,75&q=25)
![Izrael ustępuje. Co wydarzyło się w Bazylice Grobu Pańskiego? [zdjęcia]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2026/03/MGR-PIZZABALLA-TERRE-SAINTE-AFP.jpg?resize=300,150&q=75)

