Historia zaczęła się w 2016 roku, kiedy Weronika Krawczyk usłyszała od prowadzącego ciążę lekarza, Piotra A., że jej nienarodzony syn ma Zespół Downa. Lekarz wielokrotnie namawiał ją do dokonania aborcji. Kobieta stanowczo odmówiła, a po zmianie specjalisty urodziła całkowicie zdrowego chłopca, któremu nadała imię Dawid.
Sześć lat później, w 2022 roku, Weronika odpowiedziała na forum internetowym innej kobiecie poszukującej ginekologa przestrzegając ją przed tym samym lekarzem. Lekarz ten w 2008 roku został skazany za wykonywanie nielegalnych aborcji w prywatnym gabinecie w Gdańsku.
Wyrok sądu
W 2025 roku sędzia Wojciech Jankowski wydał wyrok, skazując matkę na 4 miesiące prac społecznych, obowiązek zamieszczenia przeprosin w mediach oraz pokrycie kosztów sądowych. Wyrok został utrzymany przez sąd drugiej instancji – sędzia Mariusz Kaźmierczak zmienił jedynie liczbę miesięcy prac społecznych z czterech na trzy.
Ponieważ Weronika Krawczyk nie chce przepraszać lekarza, argumentując, że chciał on doprowadzić do śmierci jej dziecka, grozi jej półtora miesiąca aresztu. 17 kwietnia Weronika zostanie skierowana do więzienia, jeśli Prezydent nie podpisze ułaskawienia.
Apele o ułaskawienie
12 grudnia 2025 roku Weronika Krawczyk złożyła oficjalny wniosek o ułaskawienie do prezydenta Karola Nawrockiego. Jednak do tej pory nie zapadła w tej sprawie decyzja.
Akcja Katolicka w Polsce wydała stanowisko, w którym apeluje do Prezydenta RP o ułaskawienie Weroniki Krawczyk. Organizacja podkreśla, że lekarzowi, który dokonał wielu aborcji i proponował kolejne, nie należą się żadne przeprosiny, a perspektywa wysłaniamatki do zakładu karnego stanowi głębokie zaprzeczenie wartości, na jakich opierać się ma życie społeczne w Polsce.
Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich zwróciło uwagę, że lekarz nie mógł postawić ostatecznej diagnozy Zespołu Downa wyłącznie na podstawie badania USG, a zachowanie Weroniki nie nosiło znamion przestępstwa. Fundacja Życie i Rodzina, która wspierała kobietę podczas procesu, zapowiedziała skierowanie sprawy jako precedensu pro-life do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
Polskie ruchy obrony życia człowieka wskazują, że wyrok budzi powszechny sprzeciw społeczny ze względu na swoją rażącą niesprawiedliwość i stwarza niebezpieczny precedens, który może zniechęcać pacjentów do wymieniania się opiniami – a dostęp do różnorodnych opinii jest nieodzownym elementem współczesnego rynku usług medycznych.
Uprawomocnienie strachu
Niezależnie od poglądów na kwestię aborcji, każdy, kto ceni wolność słowa i prawo pacjenta do informacji, powinien dostrzec niepokojący wymiar tej sprawy: sąd nakazał ofierze przepraszać tego, od kogo doznała krzywdy. To odwrócenie elementarnej sprawiedliwości i zwycięstwo zastraszenia nad społeczeństwem, w którym liczy się wolność i odpowiedzialność. Prezydent Karol Nawrocki nie powinien pozostawić tej sprawy bez reakcji.










![Niezwykłe słowa prezydenta Nawrockiego w ONZ: „Musimy bronić” [wideo]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2025/09/shutterstock_2575246371.jpg?resize=300,150&q=75)