separateurCreated with Sketch.

Tajemnica Jana Pawła II, której nie pokazano do tej pory w żadnym filmie

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 17.04.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
„Maryja. Matka papieża” próbuje zajrzeć tam, gdzie zwykle kończą się biografie – do relacji, która była dla Karola Wojtyły punktem odniesienia w najtrudniejszych momentach historii i życia.

O świętym Janie Pawle II powiedziano już niemal wszystko. Znamy jego słowa, gesty, decyzje. Widzieliśmy go podczas pielgrzymek, na balkonach, w tłumach, w chwilach triumfu i w momentach cierpienia.

Ten film idzie w inną stronę. Zamiast opowiadania znanych historii szuka tego, co pozostaje niewidoczne – relacji, która była osią życia świętego.

Najważniejsze miejsca maryjne w historii św. Jana Pawła II

Akcja nie rozwija się liniowo. Raczej prowadzi przez miejsca: Fatimę, Jasną Górę, Watykan, Rzym, Mentorellę, Wadowice, Gietrzwałd, Ossów.

Dobór miejsc jest nieprzypadkowy – są to przestrzenie, w których, jak pokazują twórcy, przecinały się drogi Karola Wojtyły i obecność Maryi.

Zdjęcia, archiwalia ożywione nowoczesną technologią i rozmowy z osobami, które znały papieża z bliska, tworzą niecodzienny dokument, świadectwo. Powoli układają obraz relacji, która wymyka się prostym opisom.

Kluczowa relacja

Film stawia mocną tezę: bez tej więzi, więzi z Maryją trudno zrozumieć decyzje Jana Pawła II.

Pojawia się Fatima i tajemnica, którą papież traktował bardzo poważnie. Wracają wydarzenia XX wieku – wojna, komunizm, zamach. W tle wciąż obecne jest pytanie o Rosję i o to, jak papież odczytywał te znaki czasu.

Nie tylko o papieżu

Oczywiście film opowiada przede wszystkim o świętym Janie Pawle II. Jednak równie mocno mówi o Maryi – o jej realnej obecności w życiu papieża.

Twórcy pokazują ją jako przewodniczkę, punkt odniesienia, kogoś, kto zawsze jest nam bliski i otacza troskliwą opieką.

Pytanie, które zostaje po seansie

Film nie zamyka tematu. Raczej go otwiera.

Jeśli rzeczywiście to była przestrzeń, z której papież czerpał siłę, trudno nie zadać sobie pytania - skoro w jego życiu Maryja odgrywała wiodącą rolę to co z nami? Czy potrafimy jej zaufać na tyle, by stała się naszą najbliższą relacją i Orędowniczką?

„Maryja. Matka papieża” w kinach od 17 kwietnia

Zobacz zwiastun:

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.