separateurCreated with Sketch.

Laura Fernández rozpoczęła urząd od złożenia szarfy u stóp Matki Bożej

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Tomasz Rowiński - publikacja 14.05.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Laura Virginia Fernández Delgado, nowa prezydent Kostaryki, zapoczątkowała swoją kadencję w sposób, który nie pozostawia wątpliwości co do jej priorytetu: pierwszym gestem po zaprzysiężeniu było złożenie prezydenckiej szarfy u stóp Matki Bożej Anielskiej – patronki kraju. Ten symboliczny akt wypełnił wcześniej złożone „przyrzeczenie" i nadał całej inauguracji wyraźnie religijny charakter.

8 maja 2026 roku na Narodowym Stadionie w San José Laura Fernández oficjalnie objęła urząd 50. prezydenta Kostaryki. Uroczystość ta zapisała się w historii podwójnie: Fernández jest drugą kobietą na tym stanowisku – po Laurze Chinchilli – a zaprzysiężenia dokonała przewodnicząca Zgromadzenia Ustawodawczego Yara Jiménez, co oznaczało, że po raz pierwszy w historii tego kraju kobieta zaprzysięgała inną kobietę na prezydenta. W uroczystości wzięły udział tysiące obywateli oraz liczne delegacje międzynarodowe.

Dzień po inauguracji, 9 maja, Fernández wraz z najbliższymi współpracownikami uczestniczyła we Mszy świętej pod przewodnictwem biskupa Javiera Romána. W homilii hierarcha podkreślił, że decyzja o rozpoczęciu urzędowania od Eucharystii przypomina, iż „są decyzje i ciężary, których nie można udźwignąć wyłącznie własnymi siłami". Zaznaczył też potrzebę codziennego zwracania się do Boga, a modląc się o „siłę dla osób obejmujących funkcje publiczne", przypomniał, że „za każdym urzędem nadal stoi człowiek; serce potrzebujące pogody ducha i pokoju, aby nie zatwardzić się pośród tak wielu nacisków".

Kim jest Laura Fernández?

39-letnia politolog, wcześniej pełniąca funkcję minister planowania narodowego w rządzie ustępującego prezydenta Rodriga Chavesa, wygrała wybory prezydenckie 1 lutego 2026 roku już w pierwszej turze, uzyskując blisko 48,5 procent głosów. W Kostaryce do wygrania bez drugiej tury wystarczy przekroczyć 40 procent – Fernández uczyniła to z dużym zapasem. Jej główny rywal, socjaldemokrata Álvaro Ramos, uzyskał nieco ponad 32 procent.

Fernández startowała z ramienia centroprawicowego ugrupowania Suwerenna Partia Ludowa (Pueblo Soberano), które jednocześnie zdobyło 31 z 57 mandatów w Zgromadzeniu Ustawodawczym, zapewniając sobie większość parlamentarną. To komfortowa sytuacja, której jej poprzednik – Rodrigo Chaves – nie miał (dysponował zaledwie ośmioma miejscami w Kongresie).

Frekwencja w wyborach wyniosła 70 procent, co stanowiło najniższy poziom absencji od 1998 roku.

Program: wiara, rodzina, bezpieczeństwo

Fernández jest osobą otwarcie przyznającą się do wiary katolickiej. W dniu wyborów uczestniczyła w Eucharystii w bazylice Matki Bożej Anielskiej, a po ogłoszeniu wyników napisała w mediach społecznościowych: „Modliłam się za wszystkich Kostarykańczyków, za ten ukochany kraj i za to, co nadejdzie". Gratulacje złożyli jej również biskupi Kostaryki, zapewniając o modlitwie i duchowym towarzyszeniu.

Jednym z pięciu filarów jej programu rządowego jest „życie, rodzina i wartości, które definiują nas jako naród". Fernández zapowiedziała, że każda polityka publiczna będzie „projektowana i planowana w celu ochrony życia i rodzin". Jeszcze przed wyborami jednoznacznie deklarowała: „Jestem przeciwna aborcji; wierzę w życie od poczęcia do naturalnej śmierci". Nowa prezydent zapowiada kontynuację konserwatywnej linii poprzednika, który m.in. uchylił przepisy umożliwiające tzw. aborcję terapeutyczną w szerokiej interpretacji i ograniczył używanie flag LGBT w instytucjach publicznych.

W inauguracyjnym przemówieniu Fernández podkreśliła, że jej zwycięstwo to triumf „nowego sposobu uprawiania polityki" – opartej na mierzeniu celów, wynikach i rozliczaniu się z obietnic. Zapowiedziała „głęboką i nieodwracalną zmianę" oraz nową erę polityczną w kraju.

Walka z przestępczością – priorytet kadencji

Fernández wygrała na fali narastających obaw społecznych związanych z rosnącą przestępczością. Kostaryka przez dziesięciolecia uchodziła za oazę spokoju w niespokojnym regionie – dziś zmaga się ze znaczącym wzrostem wskaźników zabójstw, powiązanych z handlem narkotykami i działalnością gangów.

W kampanii nowa prezydent zapowiadała wprowadzenie stanu wyjątkowego na obszarach opanowanych przez grupy przestępcze, a także dokończenie budowy megawięzienia wzorowanego na salwadorskim zakładzie karnym CECOT – symbolu polityki „twardej ręki" prezydenta Nayiba Bukelego. Uroczystość zaprzysiężenia odbyła się na tym tle jako sygnał, że nowy rząd łączy głęboką religijność z twardym kursem wobec przestępczości.

Ustępujący prezydent Rodrigo Chaves przekazuje kraj z poprawiającą się sytuacją gospodarczą – bezrobocie i poziom ubóstwa spadły z 12 procent w 2022 roku do 6,9 procent w połowie 2025 roku. Wyzwaniem pozostaje jednak właśnie bezpieczeństwo publiczne.

Kostaryka i jej patronka

Matka Boża Anielska (Nuestra Señora de los Ángeles) jest patronką Kostaryki. Jej wizerunek w bazylice w Cartago, dokąd co roku pielgrzymują setki tysięcy wiernych, stanowi centrum duchowego życia narodu. Gest nowej prezydent – złożenie symbolicznej szarfy u stóp figury Matki Bożej przed objęciem pełni władzy – to nawiązanie do głęboko zakorzenionej w tym kraju tradycji zawierzenia ważnych spraw opiece maryjnej.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.