„Odrobina biologii na płytce Petriego” – tak jeden z niemieckich polityków określił ludzki embrion podczas debaty o komórkach macierzystych. Problem w tym, że współczesna embriologia opisuje coś znacznie bardziej złożonego niż tkankę. I właśnie od tego zaczyna się jedno z najważniejszych pytań bioetyki.
Co mówi biologia i medycyna o początku życia ludzkiego?
Współczesna wiedza medyczna potrafi niezwykle precyzyjnie opisywać rozwój człowieka od pierwszych chwil życia. Debata "od kiedy mówimy o człowieku" została tak naprawdę już dawno zakończona. A jednak część etyków uważa, że istnieje granica, do której można traktować ludzki zarodek jak po prostu tkankę.
O tych napięciach mówił w Poznaniu 14 maja podczas spotkania z cyklu „Wiara i nauka” ks. prof. Marian Machinek MSF – Misjonarz Świętej Rodziny, teolog moralny, bioetyk i wykładowca Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. W swoim wykładzie postawił sobie za cel uporządkować najważniejsze argumenty pojawiające się w sporze o status ludzkiego embrionu, zachęcając do spokojnej, odpowiedzialnej refleksji nad tym, czym właściwie jest ludzkie życie na najwcześniejszym etapie rozwoju.
Bo rzeczywiście: człowiek na samym początku swojego rozwoju wygląda niepozornie. Ma wielkość punktu postawionego ostrym ołówkiem na kartce papieru. Nic dziwnego, że pojawia się argument: „to tylko zlepek komórek”.
Tyle że z biologicznego punktu widzenia dorosły człowiek również jest – upraszczając – wysoko zorganizowanym zbiorem komórek. Pytanie brzmi więc inaczej: czym właściwie jest ten organizm na początku swojego istnienia?
Status ludzkiego embrionu: kto o nim decyduje?
W debatach bioetycznych pojawia się kilka sposobów patrzenia na ludzki embrion. Niektórzy uzależniają jego status od miejsca, w którym się znajduje. Embrion rozwijający się w organizmie matki miałby mieć inny status niż embrion istniejący w laboratorium.
Inni wiążą jego wartość ze sposobem poczęcia. Jeszcze inni – z tym, czy jest „chciany”, czy może został powołany do życia dla celów badawczych. Pojawia się także argument relacyjny: jeśli komuś zależy na istnieniu ludzkiego embrionu, jego życie zostaje uznane za wartościowe. Jeśli nie – można go potraktować jak materiał biologiczny.
Jak zauważa ks. prof. Machinek, wszystkie te stanowiska mają jedną wspólną cechę. Status ludzkiego embrionu określany jest z zewnątrz. O jego wartości decydują okoliczności, emocje dorosłych albo miejsce przebywania.
Znacznie rzadziej pada inne pytanie: czym sam embrion jest z biologicznego punktu widzenia?
Odpowiada na to argument SCIP (Species – Continuity – Individuality – Potentiality), potwierdzający, że ludzki embrion jest samoorganizującym się ludzkim organizmem, a więc ludzką istotą.
Nie „coś”, ale rozwijający się człowiek (Species)
Embriologia opisuje embrion jako odrębny organizm ludzki. Ma własny genom, własną dynamikę rozwojową i rozwija się według wewnętrznego planu biologicznego.
To ważne rozróżnienie. Ludzki embrion nie jest częścią ciała matki w takim sensie, jak serce czy wątroba. Owszem, rozwija się dzięki organizmowi matki i pozostaje od niego zależny, ale biologicznie stanowi odrębny organizm.
Często powtarza się argument: „to tylko grupa komórek”. Problem w tym, że w świecie ssaków nie istnieją przypadkowe „grupy komórek”, które nagle stają się organizmem. Najpierw istnieje konkretny organizm, który na pewnym etapie wygląda właśnie jak niewielka grupa komórek.
To trochę tak, jakby patrząc na żołędzia powiedzieć: „to jeszcze nie dąb”. Oczywiście, że nie jest dojrzałym drzewem. Ale rozwija się jako dąb, a nie w kierunku stania się czymś innym.
Czy istnieje moment, gdy człowiek „staje się” człowiekiem? (Continuity)
Jednym z najczęściej pojawiających się argumentów jest teoria gradualistyczna. Według niej godność człowieka miałaby rosnąć wraz z rozwojem. Embrion miałby „mniej człowieczeństwa” niż noworodek, noworodek mniej niż dorosły.
Tyle że biologicznie bardzo trudno wskazać moment graniczny, który rzeczywiście zmieniałby naturę rozwijającego się organizmu.
Rozwój człowieka przebiega w sposób ciągły. Pojawiają się kolejne struktury, dojrzewają narządy, rozwija się układ nerwowy, ale każdy etap wynika z poprzedniego. Nie ma biologicznej „magicznej granicy”, po której nagle pojawia się nowa istota.
Embrion nie staje się człowiekiem dopiero wtedy, gdy wykształci mózg. On wykształca ludzki mózg dlatego, że od początku jest ludzkim organizmem.
A co z bliźniętami jednojajowymi? (Individuality)
Jednym z ciekawszych pytań w tej debacie jest problem bliźniąt jednojajowych. Skoro wczesny embrion może się podzielić i dać początek dwóm osobom, niektórzy uznają to za dowód, że wcześniej nie był jeszcze indywidualnym organizmem.
Embriologia interpretuje to jednak inaczej.
We wczesnym okresie rozwoju komórki embrionu posiadają tzw. totipotencjalność – zdolność do rozwinięcia pełnego organizmu. Jeśli część komórek oddzieli się od pierwotnego embrionu, może rozpocząć własny rozwój jako nowa istota ludzka.
Nie oznacza to jednak, że wcześniej nie było indywidualnego organizmu. Pokazuje to po prostu niezwykłą zdolność rozwojową charakterystyczną wyłącznie dla tego etapu życia.
Potencjał wpisany od początku (Potentiality)
Ostatni argument dotyczy potencjalności rozwojowej. Embrion nie posiada jeszcze zdolności świadomego myślenia, komunikacji czy samoświadomości. Ale posiada naturalną zdolność rozwinięcia tych cech.
I właśnie tutaj pojawia się ważne rozróżnienie. Bo to nie jest hipotetyczna możliwość, która wymagałaby zewnętrznego „dodania człowieczeństwa”. Chodzi tu o rozwój już istniejącego organizmu ludzkiego.
Embrion rozwija się jako człowiek od pierwszej chwili swojego istnienia. Nie „staje się” człowiekiem dopiero później.
Na końcu swojego wykładu ks. prof. Machinek wrócił do zdania o „odrobinie biologii”. Zwrócił uwagę, że każdy człowiek był kiedyś właśnie na tym etapie rozwoju. Jeśli więc uznajemy godność człowieka za coś niezależnego od siły, wieku czy poziomu rozwoju, trudno wskazać moment, w którym ta godność miałaby się nagle pojawić.








![Kiedy matka zostaje matką (a ojciec ojcem)? Badacz embrionów nie pozostawia złudzeń [wywiad]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2022/05/shutterstock_717442588.jpg?resize=300,150&q=75)
![Papież: Embriony ludzkie nie mogą być traktowane jako materiał jednorazowego użytku [wideo]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2022/03/Official-Image-TPV-3-2022-PL-Chrzescijanska-odpowiedz-na-wyzwania-bioetyki-.png?resize=300,150&q=75)
