Nowy pomnik stanął w symbolicznym miejscu — tuż obok Zamku Królewskiego i Wzgórza Przemysła, czyli przestrzeni nierozerwalnie związanej z historią średniowiecznego Poznania. Monument upamiętnia Przemysła II — księcia poznańskiego, wielkopolskiego i krakowskiego, a także króla Polski w latach 1295–1296. Władca urodził się w Poznaniu i odegrał ważną rolę w procesie odbudowy Królestwa Polskiego po okresie rozbicia dzielnicowego.
Dzięki nadzwyczajnej determinacji i zręcznej grze politycznej Przemysł II wykorzystał sprzyjający moment i uzyskał zgodę papieża na koronację w Gnieźnie z rąk arcybiskupa w czerwcu 1295 roku. Jako król Polski wprowadził godło polskiego państwa w postaci białego orła z koroną, który na zawsze pozostał symbolem Polski Niepodległej.
Dzieło rzeźbiarza i mecenasa
Autorem rzeźby jest Stanisław Szwechowicz z Gdańska, którego projekt zdobył drugą nagrodę w konkursie rozstrzygniętym w czerwcu 2021 roku. W Poznaniu jest to pierwsza taka rzeźba władcy, który dumnie zasiada na koniu. Pomnik powstawał przez około półtora roku.
Projekt zakładał budowę cokołu, na którym stanęła postać władcy, oraz przebudowę muru oporowego z zachowaniem istniejącej zieleni na skarpie. Fragment cokołu od strony skarpy został obsadzony zielenią płożącą, co pozwoliło na harmonijne wkomponowanie monumentu w otoczenie. Prace rozpoczęły się od badań archeologicznych prowadzonych na terenie przyszłego pomnika. Całość realizowana była pod nadzorem Miejskiego Konserwatora Zabytków.
Pomysłodawcą i fundatorem okazałego monumentu jest Jacek Wojciechowski, prezes zarządu wielkopolskiej firmy UTAL, który w całości pokrył koszty budowy. Należą mu się duże brawa za cierpliwość — od pomysłu do realizacji minęły ponad dwie dekady. Wojciechowski jest absolwentem Politechniki Poznańskiej i urodził się w 1948 roku w Poznaniu. Jego firma produkuje tablice rejestracyjne i maszyny do ich wytwarzania, a jej rozwiązania trafiają do kilkudziesięciu krajów na świecie.
Nauk ewangelicznej polityki
W uroczystości udział wzięli m.in. fundator pomnika Jacek Wojciechowski, zastępca prezydenta Poznania Jędrzej Solarski oraz arcybiskup Stanisław Gądecki, który poświęcił rzeźbę. O oprawę muzyczną wydarzenia zadbał Chór Kameralny Dysonans. Historię Przemysła II oraz dawnej epoki przybliżył zgromadzonym prof. Tomasz Jasiński.
W formie modlitewnego wezwania refleksją na temat odpowiedzialności za sprawy publiczne podzielił się z uczestnikami abp. Stanisław Gądecki, emerytowany metropolita poznański.
Modlitwa przed poświęceniem tego pomnika.
Wszechmogący, wieczny Boże, ty rządzisz całym światem i od ciebie pochodzą prawa wszystkich ludów i narodów. Spraw Boże, abyśmy wszyscy byli ludźmi sumienia, czyli słuchali twego głosu, nawet kiedy jest on bardzo wymagający, byśmy nazywali dobro i zło po imieniu, a nie zamazywali granic między nimi, byśmy rozwijali dobro w sobie i wokół siebie, a wobec zła nie pozostawali obojętni, ale je przezwyciężali.
Ucz nas potem mądrego korzystania z wolności, solidarności, odpowiedzialności za nasze wspólne dziedzictwo. Pomóż więc kochać to, co ojczyste, nasze korzenie, dzieje, tradycje i język, a przede wszystkim kochać naszych rodaków, niezależnie od tego, czy podzielamy ich poglądy, czy też nie.
Przypominaj nam, że nie ma władzy, która by nie pochodziła od Boga. W związku z tym pomagaj nam rozumieć, że to nie konkretny władca pochodzi od Boga, ale od Boga pochodzi sama konieczność władzy. To konieczność rządzenia jest zamierzona przez Boga. Cała godność władzy wynika z tego, że pełni ona swoje zadania w granicach porządku moralnego, którego źródłem i celem jest Bóg.
Zalecam więc przede wszystkim, powie święty Paweł, by prośby i modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi, za królów i za wszystkich sprawujących władzę, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością.
A zatem okaż miłosierdzie Przemysłowi II księciu poznańskiemu, Wielkopolskiemu i Krakowskiemu, a następnie królowi Polski, którego jak pisze Jan Długosz winniśmy sławić przez wieki jako tego, który nasz naród wyniszczony i bezsilny podniósł, dał światło za ciemnotę, wolność za niewolę, a smutek zamienił w radość.
Wspieraj rządzących państwami, by zgodnie z twoją wolą ludami sobie powierzonymi kierowali mądrze, sprawiedliwie i odpowiedzialnie. Uproś im, daj dar uczciwości, by nie ulegali prywatce, korupcji i nie szukali wyłącznie interesów grup, które wyniosły ich do władzy, ale troszczyli się o wszystkich obywateli, zwłaszcza tych, którzy należą do najsłabszych grup społecznych, by pamiętali o tym, że to nie władza korumpuje, lecz korumpuje lęk przed utratą władzy.
Pomóż nam samym podejmować odpowiedzialność za dobro wspólne. Pozwól, by każdy z nas na miarę swego powołania angażował się w budowanie królestwa Bożego w rodzinie, społeczeństwie i całej naszej ojczyźnie.
Służyć Bogu bowiem to szukać najlepszej strony w najgorszym człowieku.
Zechciej ponadto otoczyć swoją opieką pana Jacka Wojciechowskiego, hojnego ofiarodawcę tego historycznego monumentu, który poświęcamy, oraz autora tej przepięknej rzeźby pana Stanisława Szwachowicza.
Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami.











