separateurCreated with Sketch.

Gospodarstwo z niesamowitą historią! Poznajcie rolnika Janeza z okolic góry Uršlja

Janez Kotnik

Janez Kotnik s ponosom govori o svojih prednikih in zgodovini domačije, kjer so nekdaj živeli grofje.

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 23.05.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Pracowitość, skromność i tradycje: wartości, których rolnik Janez nie chce stracić

W najnowszym odcinku podcastu „Młodość na wsi” swoje życie na wsi opisał nam Janez Kotnik, który w 2021 roku przejął od ojca gospodarstwo Lubas, jak nazywają je miejscowi.

Ich gospodarstwo położone jest w miejscowości Podkraj w Ravnach w Koroškem. Nazwa gospodarstwa znana jest już od XVI wieku, a dom, w którym mieszkają, to w rzeczywistości nie dom, lecz dwór, który uwiecznił nawet Janez Vajkard Valvasor w dziele „Chwała Księstwa Kranjskiego”.

Janez, pracując na gospodarstwie w Ravnach, pomaga jednocześnie w gospodarstwie swojej mamy w Prevaljach. Ma trzy starsze siostry, interesuje się historią, jest dumnym myśliwym i ma wizję rozwoju gospodarstwa, które chce jeszcze ulepszyć wraz ze swoją dziewczyną.

Główną działalnością gospodarstwa jest hodowla krów mlecznych oraz tuczenie cieląt na mięso. Zajmują się również leśnictwem oraz hodowlą kur niosek w celu sprzedaży jaj na miejscu.

Zainteresował się studiowaniem historii

Młody rolnik od najmłodszych lat czerpał radość z pracy na roli. „W liceum miałem co prawda pewne wątpliwości, ponieważ bardzo interesowała mnie historia. Ponieważ jednak jestem jedynym synem w rodzinie, a starsze siostry już wyszły za mąż i wyprowadziły się z domu, w rodzinie zachęcano mnie, abym kiedyś przejął gospodarstwo.

Dlatego zdecydowałem się na studia rolnicze” – w kilku zdaniach wyjaśnia nam swoją decyzję o kontynuowaniu działalności rolniczej w rodzinnym gospodarstwie. „Nazwa gospodarstwa pojawia się po raz pierwszy w XVI wieku, ponieważ wówczas właścicielami byli Lubasi. W ten sposób nazwa gospodarstwa zachowała się do dziś”.

Janez Kotnik
Przed domową oborą.Zdjęcie: Siniša Kanižaj | Družina

Wolałbyś pracę w oborze czy w lesie?

Rok temu Janez przebudował starą oborę, dlatego wraz ze swoją dziewczyną Sabiną chce powiększyć stado krów mlecznych rasy limuzin. Chcieliby również powiększyć stado kur niosek, ponieważ zauważają duże zapotrzebowanie na jajka z własnej hodowli.

Ponieważ jego miejsce pracy to stodoła i las, szybko pojawia się pytanie, gdzie czuje się lepiej. „Wolę przebywać w stodole, bo hodowla zwierząt sprawia mi ogromną radość. W lesie też bardzo lubię przebywać ze względu na moje hobby, czyli polowanie. Do wycinki i zebrania drewna wolimy jednak zatrudniać doświadczonych leśników”.

Pomaga siostrom i mamie w uprawie czosnku

Oprócz pracy na gospodarstwie, które przejął po ojcu, pomaga również w gospodarstwie swojej mamy w Prevaljach, oddalonym o kilka kilometrów od Podkraja, gdzie nagrywaliśmy tę rozmowę. Na gospodarstwie matki hodują krowy mleczne rasy czarno-białej, małe stado owiec oraz niewielką gromadkę kur niosek, a także posiadają niewielki las.

„Osiem lat temu, kiedy moja siostra ukończyła studia, zaczęliśmy uprawiać również czosnek spożywczy. W ten projekt, który jest pomysłem mojej siostry, zaangażowane są aż trzy osoby: mama Ana, siostra Vesna i ja. Każdy z nas ma swoje zadania”.

Dwór, w którym mieszkają, ma ponad 400 lat

Jedną z osobliwości gospodarstwa Lubas jest dom, a raczej dwór z XVII wieku, który należał do trzech różnych rodów hrabiowskich. „Pierwsza wzmianka o naszym domu, czyli dworze Podgora (niem. Unterbergen), pochodzi z 1611 roku, a Janez Vajkard Valvasor przedstawił go w 1688 roku w Topografii Karyntii, która jest częścią Chwały Księstwa Kranjskiego” – opowiada z błyskiem w oczach Janez.

W 1812 roku dwór przeszedł w ręce przodków Janeza, kiedy to nabył go jego prapradziadek Valentin Lečnik, który zajmował się leczeniem zwierząt. Posiadłość z barokowym dworem przeszła w ten sposób w ręce chłopskie.

Janez Kotnik
Zdjęcie: Siniša Kanižaj | Družina

Niektóre elementy dworu zachowały się w stanie pierwotnym

W ciągu ostatnich 70 lat dwór był stopniowo odnawiany, ale jego wygląd pozostał niemal niezmieniony. W ciągu 400 lat wiele się wydarzyło, przypomina Janez, przedstawiciel siódmego pokolenia zajmującego się rolnictwem w Podkraju: „Pałac w międzyczasie raz spłonął, dlatego dach jest nieco inny. Ze względu na funkcjonalność dziedzińca dworu nie otacza go już mur. Zachowały się jednak kamienne okna z przodu i z tyłu oraz wejście, a także oryginalne drzwi i podłoga w holu wejściowym oraz drewniane sufity z bali modrzewiowych w niektórych pokojach”.

Pradziadek był żołnierzem walczącym o północną granicę w oddziale Malgaja

Pradziadek Janeza, po ukończeniu szkoły rolniczej, został powołany do wojska w czasie I wojny światowej. „Już podczas wojny poznał Franja Malgaja, a po jej zakończeniu powrócił do rodzinnej miejscowości Ravne, ówczesnego Guštanj. Ponieważ jednak po wojnie rozpadły się Austro-Węgry i wytyczono nowe granice na północy dzisiejszej Słowenii, jako ochotnik wraz ze swoimi braćmi dołączył do bojowników o północną granicę pod dowództwem Franja Malgaja i generała Maistra. Po plebiscycie w austriackiej Korozy ożenił się z moją prababką i razem prowadzili nasze gospodarstwo.

Janez Kotnik
Z ojcem Bojanem.Zdjęcie: Siniša Kanižaj | Družina

W swoich przodkach ceni pracowitość i skromność

Ze względu na bliskość granicy z Austrią oraz wszystkie trudności, z jakimi borykali się jego przodkowie, miejscowi mieszkańcy są bardziej świadomi i stanowczy, co potwierdza również Janez. „To prawda, moi przodkowie mieszkali w regionie Słowenii, gdzie dochodziło do mieszania się dwóch grup narodowościowych, dwóch języków i kultur. Dlatego wielokrotnie byli świadkami różnych konfliktów, upokorzeń, a także agresji. I tak rodzi się świadomość i bunt. Jestem dumny z tego, że pomimo trudności trzymali się swoich słoweńskich korzeni i języka. Najbardziej cenię w nich pracowitość, skromność i troskę o bliźnich. Tego właśnie brakuje dzisiejszemu egoistycznemu społeczeństwu” – stwierdza krytycznie młody rolnik z Korozy pod górą Uršlja.

Polowanie jako forma relaksu i rekreacji

W przeszłości był aktywnym członkiem DPM Mežiška dolina, obecnie natomiast działa głównie w Koroški spółdzielni rolno-leśnej oraz w Izbie Rolno-Leśnej Słowenii.

W wolnym czasie członek LD Prežihovo Kotlje chętnie wyrusza na polowanie, które pozwala mu na kontakt z naturą, rekreację i oderwanie się od codziennego zgiełku. „W naszej rodzinie myśliwskiej jestem kynologiem odpowiedzialnym za psy myśliwskie, zawody, zakup nowych psów oraz szkolenie praktykantów w zakresie prowadzenia psa myśliwskiego”.

Janez Kotnik
Tradycja łowiecka w rodzinie jest przekazywana z pokolenia na pokolenie.Zdjęcie: Siniša Kanižaj | Rodzina

Najciekawszym i najbardziej przebiegłym zwierzęciem leśnym wydaje mu się lis, „z którym my, rolnicy, często spotykamy się na własnym podwórku. Poza tym interesują mnie wszystkie dzikie zwierzęta. Każde z nich ma swój charakter, który różni się od innych”.

W wolnym czasie Janez wraz ze swoją partnerką Sabiną chętnie wybiera się na spacer wokół gospodarstwa lub na wycieczkę po Słowenii i za granicą, a wiele znaczy dla nich również spędzanie czasu z rodziną i przyjaciółmi.

Janez Kotnik
Zdjęcie jest własnością Janeza Kotnika

Artykuł został po raz pierwszy opublikowany na stronie druzina.si.

Artykuł jest tłumaczeniem ze słoweńskiego wydania Aletei.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.