separateurCreated with Sketch.

Ukazała się encyklika Leona XIV „Magnifica humanitas” [STRESZCZENIE]

pope-leo-xiv-general-audience-st-peters-square-vatican
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 25.05.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
25 maja 2026 opublikowano pierwszą encyklikę papieża Leona XIV „Magnifica humanitas”. Została ona podpisana 15 maja 2025 r.

Encyklika Leona XIV „Magnifica humanitas” została podpisana 15 maja 2026 r. w 135. rocznicę pierwszej encykliki społecznej „Rerum novarum” Leona XIII. Leon swój pierwszy papieski dokument tej rangi poświęcił jednemu z wyzwań naszych czasów: sztucznej inteligencji i jej związkom z człowiekiem, społeczeństwem i środowiskiem naturalnym.

Dokument składa się z 5. rozdziałów. Pierwszy poświęcony jest przypomnieniu rozwoju nauki społecznej Kościoła, która pozostając wierna Ewangelii jest dynamiczna w stosunku do zmieniającego się świata. Drugi rozdział przybliża zasady katolickiej nauki społecznej i jej pięć reguł. Trzeci rozdział porusza wątek godności człowieka wobec AI. Czwarty porusza kwestie bezpieczeństwa człowieka pośród przemian świata, a piąty mówi o kulturze, która stawia na potęgę i siłę wobec cywilizacji miłości.

Lubisz nasze artykuły?

Poniżej przedstawiamy kompleksowe streszczenie encykliki „Magnifica humanitas”.

Streszczenie encykliki „Magnifica humanitas”

Rozdział IMyśl dynamiczna i wierna Ewangelii

Rozdział ten ukazuje naukę społeczną Kościoła jako żywą, stale rozwijającą się tradycję, która nieustannie prowadzi dialog z historią, kulturami i współczesnymi naukami o człowieku.

Przypomina on, że od czasów encykliki „Rerum novarum” Leona XIII, Kościół nieustannie stara się odczytywać nowe wyzwania (tak zwane „rzeczy nowe”) w świetle Prawdy objawionej, co wyraźnie można zaobserwować w nauczaniu kolejnych papieży oraz postanowieniach Soboru Watykańskiego II.

Błyskawiczne zmiany technologiczne, w tym wkraczanie w naszą codzienność sztucznej inteligencji, to kolejne ze współczesnych wyzwań, wobec których Kościół pragnie rozeznawać sytuację i służyć dobru wspólnemu w niezwykle dynamicznym świecie.

Prawda Ewangelii nie jest tu rozumiana jako hermetyczna własność, którą należy bezrefleksyjnie narzucać, lecz jako uniwersalna mądrość wzrastająca w czasie poprzez uważne wsłuchiwanie się w ludzkie losy.

Rozdział IIPodstawy i zasady nauki społecznej Kościoła 

Ta część dokumentu skupia się na fundamentalnych wartościach, które pomagają właściwie ocenić dzisiejszą rewolucję cyfrową i stawiają w centrum godność osoby ludzkiej.

Bezpośrednim punktem wyjścia jest nieskończona godność każdego człowieka, która wynika z faktu stworzenia nas na obraz Boga i narzuca konieczność bezwzględnego poszanowania nienaruszalnych praw ludzkich.

Z tak pojętej godności wyrastają konkretne zasady działania, w tym dążenie do dobra wspólnego oraz zasada powszechnego przeznaczenia dóbr, która we współczesnym, technologicznym świecie obejmuje również prawo do sprawiedliwego korzystania z infrastruktury cyfrowej, posiadanych danych i algorytmów.

Należą do nich także zasada pomocniczości, mająca na celu chronić społeczeństwo przed monopolami wielkich platform technologicznych, oraz wymóg bezwarunkowej solidarności i sprawiedliwości społecznej.

Prawdziwy, integralny rozwój ma bowiem miejsce tylko wtedy, gdy stawia w swoim centrum całego człowieka, a nie dąży do gromadzenia dóbr przez nielicznych kosztem eksploatacji innych.

Rozdział IIITechnika i panowanie 

Wielkość osoby ludzkiej wobec obietnic sztucznej inteligencji Rozdział trzeci mocno ostrzega przed wchłaniającym nas paradygmatem technokratycznym, w którym logika pomnażania zysku, efektywności i całkowitej kontroli zdominowała wybory społeczne.

Sztuczna inteligencja jest uznawana za potężne narzędzie i cenne wsparcie, jednak przypomina się, że systemy te nie posiadają prawdziwego ludzkiego doświadczenia, uczuć, empatii czy moralnego sumienia, dlatego ich kalkulacje nie mogą samodzielnie decydować o ludzkim życiu i szansach.

Papież zdecydowanie odrzuca też wizje ulepszania człowieka propagowane przez transhumanizm i posthumanizm, przypominając w zamian, że ludzka kruchość i ograniczenia nie są defektami, które trzeba naprawić, lecz stanowią wyjątkową przestrzeń do duchowego dojrzewania, budowania solidarności i czułości wobec drugiej osoby.

Z tego powodu technologie AI wymagają stworzenia jasnych reguł oraz przejęcia publicznej kontroli, tak aby maszyny zostały „rozbrojone” z logiki czystej dominacji i mogły w pełni wspierać uczestnictwo i sprawiedliwość wszystkich narodów.

Rozdział IVStrzec człowieczeństwa pośród przemian

Prawda, praca, wolność Kolejna sekcja encykliki przenosi ogólne rozważania na płaszczyznę codzienności, koncentrując się na trzech wymiarach ludzkiego życia bezpośrednio dotkniętych przez innowacje technologiczne.

Po pierwsze, dowodzi ona, że prawda stanowi bezcenne dobro wspólne, dlatego stanowczo musimy chronić ją przed falami dezinformacji i powielaniem uprzedzeń, do których napędzania często przyczyniają się narzędzia cyfrowe i algorytmy.

Aby stawić czoła temu wyzwaniu, niezbędne staje się wypracowanie nowego, odpowiedzialnego przymierza wychowawczego, celowe edukowanie młodych generacji do refleksyjnego używania technologii, a nawet praktykowanie swoistego „postu od sztucznej inteligencji”.

Po drugie, Leon XIV twardo staje w obronie godności pracy, potępiając sprowadzanie ludzkiego wysiłku jedynie do zmiennej ekonomicznej i przestrzegając, że gwałtowna automatyzacja może generować skrajne nierówności oraz długotrwałe bezrobocie.

Po trzecie, wskazuje na konieczność walki o ludzką wolność, ostrzegając przed rynkową ekonomią uwagi, podprogową kontrolą społeczną oraz nowoczesnymi formami niewolnictwa – takimi jak skrajny wyzysk ubogich ludzi zatrudnianych do obsługiwania i trenowania modeli sztucznej inteligencji oraz nasilający się w sieci handel ludźmi.

Lubisz nasze artykuły?

Rozdział VKultura potęgi a cywilizacja miłości

Zwieńczenie dokumentu przeciwstawia dramatycznie narastającą w dzisiejszym świecie logikę dominacji wezwaniu do cierpliwego budowania „cywilizacji miłości”.

Papież jest bardzo zaniepokojony wszechobecną „kulturą potęgi”, która ułatwia oswajanie społeczeństw z wojnami, a także lansuje cyniczny realizm, wedle którego konflikty wydają się stałym elementem rzeczywistości.

Uwypukla potężne niebezpieczeństwo płynące z wdrażania sztucznej inteligencji na pole bitwy (m.in. w postaci zautomatyzowanej broni), argumentując stanowczo, że nigdy nie wolno nam powierzać maszynom pozbawionym sumienia decyzji o zadawaniu śmierci.

Ratunkiem nie jest ciągły i destrukcyjny wyścig zbrojeń, lecz świadome postawienie na zreformowany multilateralizm, powrót do autentycznej dyplomacji oraz stworzenie przestrzeni do poszanowania opartego na dialogu.

Projektowanie trwałego pokoju opartego na fundamencie sprawiedliwości jest odpowiedzialnością każdego z nas, która musi przejawiać się już w takich działaniach jak codzienne rozbrajanie wypowiadanych słów oraz zdolność do oceny świata z perspektywy krzywdzonych ofiar.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.