W ciągu ostatnich stu lat adoracja stała się wśród katolików obrządku łacińskiego niezwykle popularna — szczególnie za sprawą św. Jana Pawła II, który gorliwie promował tę formę pobożności podczas swojego pontyfikatu. W encyklice Ecclesia de Eucharistia pisał o niej z wielkim uznaniem i zachęcał wiernych do udziału zarówno w adoracji, jak i w procesjach związanych ze świętem Bożego Ciała:
„W wielu miejscach adoracja Najświętszego Sakramentu stanowi ważną codzienną praktykę i staje się niewyczerpanym źródłem świętości. Pobożny udział wiernych w procesji eucharystycznej w uroczystość Ciała i Krwi Chrystusa jest łaską Pana, która co roku napełnia radością jej uczestników."
Związek, jaki Jan Paweł II dostrzegał między adoracją a świętem Bożego Ciała, jest jak najbardziej uzasadniony historycznie — adoracja eucharystyczna jako regularna praktyka indywidualna nie rozwinęła się bowiem wcześniej niż po ustanowieniu tego święta w XIII wieku.
Kształtowanie się kultu eucharystycznego
Brak adoracji we wczesnym Kościele nie oznacza, że pierwsi chrześcijanie nie wierzyli w rzeczywistą obecność Jezusa w Eucharystii. Owszem, wierzyli — lecz skupiali się przede wszystkim na Eucharystii jako „pokarmie" i na tym, że jej przyjmowanie prowadzi do zjednoczenia z Chrystusem.
W miarę jak Kościół pogłębiał teologiczne rozumienie Eucharystii, coraz więcej świętych odczuwało pragnienie adorowania Jezusa w Najświętszym Sakramencie — nie tylko Jego przyjmowania. Punkt kulminacyjny nastąpił wraz z ustanowieniem Bożego Ciała, święta podkreślającego chwałę Ciała Chrystusa obecnego w Eucharystii. Szczególną rolę w kształtowaniu wyobraźni wiernych odegrały cuda eucharystyczne, podczas których Hostia zaczynała krwawić. Cudowne Hostie wystawiano następnie w kościołach, gdzie pielgrzymi oddawali im cześć.
Adoracja nieustająca
Wkrótce po tych wydarzeniach wielu wiernych zapragnęło trwać w obecności Jezusa poza Mszą świętą — w sposób ciągły, bez przerwy.
Jednym z pierwszych miejsc, gdzie taka praktyka się przyjęła, była katedra w Lugo w Hiszpanii, gdzie nieustanna adoracja trwa nieprzerwanie od około 1500 lat.
Powstawały nawet zakony zatwierdzone właśnie w celu nieprzerwanego adorowania Jezusa w Eucharystii. Jak odnotowuje Encyklopedia Katolicka:
„Zakon »Religiosi bianchi del corpo di Gesù Christo«, reforma benedyktyńska włączona do Cîteaux w 1393 roku i zatwierdzona następnie jako odrębna wspólnota, poświęcił się adoracji Najświętszego Sakramentu. Filip II Hiszpański ustanowił w Eskurialu »Czuwanie przed Najświętszym Sakramentem«, podczas którego zakonnicy parami trwali nieustannie, dniem i nocą, przed Najświętszym Sakramentem."
Adoracja eucharystyczna pozostaje do dziś żywotnym elementem Kościoła katolickiego obrządku łacińskiego i jest skarbem, który pielęgnują wierni na całym świecie.









