Przejdz do tresci glownej

„Akt nadziei”. Biskupi poświęcili USA Najświętszemu Sercu Jezusa

8 min czytania
Screenshot

Autor: Screenshot USCCB YouTube

Bishops recite together the Prayer of Consecration to the Sacred Heart.

11 czerwca, w ramach obchodów 250-lecia Stanów Zjednoczonych, amerykańscy biskupi uroczyście poświęcili kraj Najświętszemu Sercu Jezusa.

TODO MESSAGE :

11 czerwca 2026 r., w ramach obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości, biskupi Stanów Zjednoczonych uroczyście poświęcili swój kraj Najświętszemu Sercu Jezusa. Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa przypada w tym roku 12 czerwca.

Parafie w całych Stanach Zjednoczonych zostały zaproszone, by włączyć się w to wydarzenie poprzez msze święte, godziny święte, modlitwę nowenną i inne formy nabożeństwa.

Specjalna msza święta oraz modlitwa poświęcenia odbyły się w czwartek po południu podczas zebrania plenarnego biskupów, które trwa do 12 czerwca w Orlando na Florydzie. Msza oraz wszystkie publiczne sesje zgromadzenia zostały nagrane i są dostępne na kanale YouTube Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych.

Sam akt poświęcenia dokonał się podczas mszy świętej. Specjalną modlitwę biskupi odmówili wspólnie, bezpośrednio po modlitwie wiernych.

„To akt wiary”

Homilię wygłosił arcybiskup Baltimore William E. Lori. Nazwał poświęcenie Stanów Zjednoczonych Najświętszemu Sercu Jezusa „aktem wiary” oraz świadectwem tego, że historia jest „opowieścią o wiernej miłości Boga działającej w świecie”.

Dodał także, że jest to „akt nadziei” wobec przyszłości kraju. Przypomina bowiem, że „przyszłość należy do Boga”.

Poniżej publikujemy pełny tekst jego wystąpienia.

„Stajemy u progu 250-lecia naszego narodu”

Bracia biskupi, drodzy księża i diakoni, kobiety i mężczyźni życia konsekrowanego, wierne świeckie i wierni świeccy, drodzy przyjaciele w Chrystusie.

Jakże niezwykły moment łaski jest nam dziś dane przeżywać. U progu 250-lecia naszego narodu gromadzimy się nie po to przede wszystkim, by świętować samych siebie, lecz by poświęcić, zawierzyć i złożyć Kościół w Stanach Zjednoczonych — a właściwie cały nasz naród — w Najświętszym Sercu Jezusa Chrystusa.

Dlaczego to czynimy? Ponieważ poświęcenie jest aktem wiary. Jest uznaniem, że historia nie jest jedynie opowieścią o tym, czego mogą dokonać ludzie. Jest opowieścią o wiernej miłości Boga działającej w świecie.

Dziękujemy za błogosławieństwa minionych 250 lat, ale czynimy to z pokorną wiarą, wiedząc, że każdy naród potrzebuje Bożego miłosierdzia, mądrości i prowadzenia. Poświęcamy nasz naród nie dlatego, że jest doskonały, lecz dlatego, że jest umiłowany przez Boga.

Powierzamy Sercu Chrystusa nasze osiągnięcia i nasze porażki, nasze nadzieje i nasze lęki, obecne wyzwania i przyszłe pragnienia. Prosimy Go, aby uleczył to, co zranione, umocnił to, co dobre, i prowadził nas ku przyszłości kształtowanej przez sprawiedliwość, pokój, wolność oraz szacunek dla godności każdej osoby ludzkiej — szczególnie nienarodzonych, imigrantów, ubogich i bezbronnych.

„Przyszłość należy do Boga”

Poświęcenie jest także aktem nadziei. Jest wyznaniem, że przyszłość nie należy wyłącznie do ruchów politycznych, sił ekonomicznych ani ludzkich planów. Przyszłość należy do Boga. Dlatego składamy w Jego Sercu nie tylko samych siebie, lecz także pokolenia, które jeszcze się nie narodziły — wszystkich, którzy odziedziczą Kościół i naród, jaki po sobie zostawimy.

W kulturze, która ceni niezależność i samowystarczalność, gromadzimy się publicznie, aby uznać, że nasza najgłębsza tożsamość i nasza najprawdziwsza nadzieja nie pochodzą od nas samych, lecz od Pana.

Dlatego dzisiejsza Ewangelia tak dobrze pasuje do tej chwili. Jezus mówi: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej”. Najświętsze Serce jest widzialnym znakiem tej miłości. Nie jest abstrakcyjnym nabożeństwem. Jest objawieniem miłości Boga w ciele — Sercem, które znało radość i smutek, przyjaźń i zdradę, cierpienie i ofiarę.

W dzisiejszej Ewangelii Jezus mówi nam jeszcze coś niezwykłego: „Nazwałem was przyjaciółmi”. Najświętsze Serce objawia Zbawiciela, który pragnie nie tylko naszego posłuszeństwa, lecz naszej przyjaźni; nie tylko naszej służby, lecz komunii z Nim.

Serce, które uczy kochać

Poświęcić się Najświętszemu Sercu oznacza ostatecznie przyjąć zaproszenie Jezusa, by trwać w Jego miłości i pozwolić, aby ta miłość kształtowała każdy wymiar naszego życia — publiczny i prywatny.

W moim niedawnym liście pasterskim „In Charity and Truth: Toward a Renewed Political Culture” rozważałem pewność, że prawda i miłość nigdy nie stoją ze sobą w sprzeczności. Spotykają się doskonale w Sercu Chrystusa.

Jezus mówi nam: „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem”. Kochać tak, jak kocha Chrystus — oto prawdziwa miara chrześcijańskiego uczniostwa i prawdziwa miara naszego człowieczeństwa.

Jeśli jednak jesteśmy uczciwi, musimy przyznać, że ani nasz naród, ani Kościół nie zawsze odzwierciedlały tę miłość. Niekiedy była ona przesłonięta niemal nie do poznania. Oczywiście były chwile niezwykłego świadectwa i świętości, ale były też chwile porażki, podziału i grzechu.

Poświęcenie wymaga pokory, by uznać jedno i drugie. Nie możemy przyjść do Serca Chrystusa, udając, że nie potrzebujemy Jego miłosierdzia. Poświęcić siebie i nasz naród oznacza złożyć nasze rany, nasze braki i nasze grzechy w Tym, którego miłość jest większa niż one wszystkie.

Dziedzictwo i odpowiedzialność

Jezus mówi także w dzisiejszej Ewangelii: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał”. Te słowa opisują misję Kościoła w całej historii naszego narodu.

Katolicy wnieśli niezmierzony wkład w życie tego kraju przez wiarę, ofiarę, edukację, działalność charytatywną i służbę. Dziękujemy za to Bogu i oddajemy Mu chwałę za to dziedzictwo. Powierzamy Jego miłości — miłości Jego Serca — tych, którzy poprzedzili nas w wierze.

Jednak poświęcenie nie polega jedynie na wspominaniu przeszłości. Oznacza przyjęcie odpowiedzialności za przyszłość.

Poświęcić się Najświętszemu Sercu to trwać w miłości Chrystusa i nieść tę miłość światu. Oznacza to budować wspólnoty — kościelne i obywatelskie — w których prawda jest głoszona jasno, a miłość praktykowana hojnie. Oznacza to opierać się pokusie definiowania siebie przez podziały, ideologię czy urazę.

Najświętsze Serce nie dzieli, lecz pojednuje. Nie zatwardza serc, lecz je przemienia. Nie zaprasza nas jedynie do przyjęcia miłości. Posyła nas, byśmy się nią dzielili.

„To nie jest coś, co biskupi robią za was”

Moi bracia biskupi, ta Ewangelia przemawia do was i do mnie w sposób szczególny. „Ja was wybrałem”. Te słowa powinny napełniać nas pokorą i wdzięcznością. Nasza posługa nie jest czymś, na co zasłużyliśmy. Jest darem powierzonym nam w służbie ludowi Bożemu i szerszej wspólnocie.

Do wszystkich wiernych zaś mówię: to poświęcenie nie jest czymś, co biskupi robią za was. To jest coś, co czynimy razem. Odnowa Kościoła i odnowa naszego narodu nie dokona się przez same deklaracje. Dokona się przez uczniów, którzy trwają w miłości Chrystusa i przynoszą dobry owoc świętości w rodzinach, parafiach, wspólnotach i codziennym życiu.

Gdy zbliżamy się do wielkiej rocznicy naszego narodu, możemy ulec pokusie nostalgii za przeszłością albo lęku przed przyszłością. Dziś wybieramy coś lepszego: zaufanie.

Dziś składamy Kościół w Stanach Zjednoczonych oraz Stany Zjednoczone Ameryki w Najświętszym Sercu Jezusa — nie dlatego, że wszystko już rozumiemy, lecz dlatego, że znamy Tego, którego miłość trwa na wieki.

W tym Sercu odnajdujemy wdzięczność za przeszłość, siłę na teraźniejszość i nadzieję na przyszłość.

Film o Najświętszym Sercu w amerykańskich kinach

W czasie gdy biskupi USA poświęcili Amerykę Najświętszemu Sercu Jezusa, francuski hit kinowy „Najświętsze Serce” trafił do amerykańskich kin.

Ten fabularyzowany dokument opowiada historię św. Małgorzaty Marii Alacoque oraz ukazuje sens i przesłanie nabożeństwa do Najświętszego Serca. Rodziny, parafie i szkoły mogą dzięki niemu głębiej przeżyć historyczny akt poświęcenia i lepiej zrozumieć duchowy ruch, który wyrósł z objawienia miłości Chrystusa.

W Polsce film dostępny jest w kinach od lutego 2026 roku oraz jako VOD na stronie polskiego dystrybutora filmu: https://rafaelkino.pl/

Zobacz trailer: