Przejdz do tresci glownej

„Nie potrafimy już doświadczać Boga”. John Eldredge diagnozuje duchowy kryzys chrześcijan

3 min czytania
shutterstock_1276088182.jpg

Autor: Shutterstock - Antonio Guillem.

Cuida tu respiración en medio del ajetreo diario.

Czy internet odebrał nam zdolność wiary?

TODO MESSAGE :

To jedno z najbardziej zaskakujących pytań, jakie stawia John Eldredge w swojej najnowszej książce „Doświadczyć Jezusa naprawdę”. Amerykański autor bestsellerów, znany m.in. z „Dzikiego serca”, tym razem dotyka problemu, który zna niemal każdy współczesny człowiek: zmęczenia, przebodźcowania i utraty zdolności do wewnętrznego życia.

I robi to w sposób wyjątkowo odważny.

„Wszyscy jesteśmy uczniami internetu”

Eldredge nie atakuje technologii samej w sobie. Pokazuje jednak, że sposób funkcjonowania cyfrowego świata głęboko ukształtował nasze dusze.

Internet nauczył twoją duszę oczekiwać natychmiastowych odpowiedzi – pisze autor.

W efekcie coraz trudniej nam trwać w ciszy, modlić się, czekać na Boga, a nawet… wierzyć. Żyjemy w kulturze nieustannego sprawdzania, analizowania i podważania wszystkiego. Każdego dnia jesteśmy bombardowani tysiącami informacji, które chwilę później okazują się nieaktualne albo fałszywe.

Eldredge stawia mocną diagnozę:

Tracimy naszą zdolność do ufania; nasza wiara zamienia się w podejrzliwość.

To właśnie dlatego, jego zdaniem, tak wielu chrześcijan doświadcza dziś duchowej pustki. Nie dlatego, że przestali szukać Boga, ale dlatego, że utracili zdolność wewnętrznego spotkania.

Chrześcijaństwo to doświadczenie

Najciekawsze w tej książce jest jednak to, że Eldredge nie zatrzymuje się na diagnozie. Prowadzi czytelnika znacznie głębiej.

Autor przypomina, że chrześcijaństwo od początku było religią żywej relacji i doświadczenia Boga. Przywołuje świętych, mistyków i zwyczajnych ludzi wiary, którzy traktowali obecność Jezusa jako coś realnego, codziennego i bliskiego.

To właśnie dlatego w książce tak często pojawia się słowo „mistyk”. Nie chodzi jednak o nadzwyczajne wizje. Eldredge proponuje zupełnie inne rozumienie mistycyzmu: jako prostego, codziennego życia w obecności Boga.

Potrzebujemy codziennych spotkań z Jezusem; o to nam właśnie chodzi.

To zdanie staje się właściwie sercem całej książki.

Zmęczony człowiek XXI wieku

Jednym z najmocniejszych fragmentów książki jest opis współczesnego człowieka jako „znużonego ucznia internetu”. Człowieka, który nieustannie konsumuje treści, ale coraz rzadziej doświadcza ciszy, zachwytu i pokoju.

Eldredge zauważa, że wielu ludzi żyje dziś w permanentnym napięciu i lęku. Mamy dostęp do wiedzy większej niż jakiekolwiek wcześniejsze pokolenie, a jednocześnie coraz trudniej nam odnaleźć poczucie bezpieczeństwa. Dlatego jednym z kluczowych tematów książki staje się schronienie. Autor wraca do biblijnego obrazu Boga jako twierdzy, bezpiecznego miejsca i domu dla ludzkiego serca. Pisze:

Bóg jest domem każdej ludzkiej duszy

To właśnie powrót do tej prawdy ma być drogą uzdrowienia człowieka żyjącego w epoce nieustannego hałasu.

Głęboki oddech w duchowości

Ogromną siłą książki „Doświadczyć Jezusa naprawdę” jest jej język. Eldredge pisze bardzo współcześnie, ale jednocześnie głęboko duchowo. Potrafi łączyć psychologię, doświadczenie codzienności i chrześcijańską mistykę w sposób niezwykle przystępny. 

Nie proponuje kolejnego „systemu rozwoju duchowego”. Raczej zaprasza czytelnika do odzyskania prostoty wiary.