W niedzielę, 21 czerwca 2026 roku, na Jasnej Górze odbyła się XXVII Pielgrzymka Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci, w której wzięły udział tysiące młodych pątników z całej Polski. Centralnym punktem wydarzenia była uroczysta Eucharystia, a spotkanie połączyło wspólną modlitwę z radosną zabawą, koncertami oraz świadectwami uczestników szerzących kult maryjny.
Lubisz nasze artykuły?
XXVII Pielgrzymka Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci
Jasna Góra w niedzielę, 21 czerwca 2026 roku, tętniła niezwykłą energią, śpiewem i dziecięcym śmiechem. Wszystko za sprawą XXVII Pielgrzymki Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci (PKRD), która zgromadziła u stóp Królowej Polski rzesze najmłodszych wiernych z całego kraju. Tegoroczne spotkanie, przeżywane pod hasłem „Jestem uczniem i misjonarzem Pana Jezusa”, stało się dla maluchów doskonałą okazją do podziękowania za kończący się rok szkolny oraz prośbą o bezpieczne i pełne Bożej opieki wakacje.
Centralnym punktem tego wyjątkowego dnia była Msza święta z udziałem dzieci, której przewodniczył wielki przyjaciel najmłodszych, bp Antoni Długosz. Pielgrzymka udowodniła, że modlitwa różańcowa wcale nie musi być nudna ani monotonna, łącząc głębokie przeżycia duchowe z radosną zabawą. Na jasnogórskiej scenie dla małych pielgrzymów wystąpił popularny zespół Małe TGD, a całe wydarzenie zwieńczył konkurs z nagrodami.
Czym są Podwórkowe Koła Różańcowe Dzieci?
Podwórkowe Koła Różańcowe Dzieci to dynamicznie rozwijająca się wspólnota, która powstała w 1997 roku z inicjatywy Magdaleny Buczek. Obecnie ruch ten zrzesza już ponad 160 tysięcy dzieci i działa na wszystkich kontynentach świata, wszędzie tam, gdzie mieszkają rodziny polonijne. Głównym zadaniem członków PKRD jest codzienne odmawianie przynajmniej jednej dziesiątki różańca świętego oraz szerzenie tej modlitwy w swoim najbliższym otoczeniu – w rodzinach, szkołach, a także wśród koleżanek i kolegów z podwórka.
Wideo nie otwiera się w twojej przeglądarce? Kliknij TUTAJ.
Wspólnota ta przygotowuje się obecnie do wyjątkowego jubileuszu, ponieważ już w przyszłym roku będzie obchodziła 30-lecie swojego istnienia. Jak zauważają organizatorzy, w tegorocznej pielgrzymce wzięło udział już drugie pokolenie modlących się na różańcu, a wartości wyniesione z PKRD przez dawnych założycieli kół są dziś przekazywane ich własnym dzieciom. Wyjątkowym akcentem tegorocznego spotkania było również ogłoszenie nowego patrona wspólnoty, którym został nastoletni św. Carlo Acutis, mający stać się dla maluchów wzorem wytrwałości w codziennej modlitwie i miłości do Eucharystii.
Dlaczego to spotkanie jest tak istotne dla Kościoła?
Spotkanie najmłodszych u stóp Matki Bożej to nie tylko wydarzenie o charakterze integracyjnym, ale przede wszystkim kluczowy element formacji młodego pokolenia katolików. Organizatorzy podkreślają, że to właśnie w dzieciach tkwi przyszłość wiary oraz żywotność struktur kościelnych w naszym kraju. Wychowanie do regularnej modlitwy od najmłodszych lat pozwala na budowanie silnego fundamentu duchowego, który owocuje w dorosłym życiu wiernością wyznawanym wartościom.
Opiekunowie i duszpasterze zaangażowani w to dzieło zwracają uwagę na to, jak wielką rolę w przekazywaniu wiary odgrywają dziadkowie oraz rodzice pielgrzymujący wspólnie ze swoimi podopiecznymi. Obecność całych wielopokoleniowych rodzin na Jasnej Górze pokazuje ciągłość tradycji i siłę wspólnotowej modlitwy, która potrafi jednoczyć i dawać odważne świadectwo we współczesnym świecie.
Głos mają uczestnicy
Niezwykłą atmosferę tego wydarzenia najlepiej oddają słowa samych uczestników, którzy z wielkim entuzjazmem dzielili się swoimi doświadczeniami. Dzieci bez ogródek opowiadały o tym, czym jest dla nich obecność we wspólnocie i codzienne chwytanie za różaniec. „Spotykamy się w pierwsze soboty miesiąca, wymieniamy się tajemnicami, rozważamy Pismo św. oraz modlimy się na różańcu” – tłumaczyła Joanna, należąca do PKRD. Z kolei małe pątniczki, Marysia i Basia, zgodnie dodawały: „Dzięki różańcowi codziennie czujemy pomoc Maryi w naszym życiu. (…) Wierzę, że można wyprosić wiele łask i cudów dzięki różańcowi. Modlimy się codziennie na różańcu, czuję obecność Matki Bożej dzięki modlitwie”.
Lubisz nasze artykuły?
Dla wielu rodzin wspólny wyjazd do Częstochowy to już piękna, wieloletnia tradycja, która umacnia ich wzajemne relacje. „Wzajemnie się do modlitwy mobilizujemy, my dzieci, a niekiedy dzieci nas” – przyznała pani Małgorzata, która na Jasną Górę przyjechała z córkami Nikolą i Wiktorią.
Najmłodsi uczestnicy ujmowali swoją prostotą i szczerością w podejściu do spraw wiary. „Jesteśmy na Jasnej Górze, żeby się pomodlić za mamę, za tatę, za babcię, za dziadka, za nasze ciocie i za wujków. A różaniec to łatwa modlitwa” – z uśmiechem wyjaśniła mała Michalina, która chodzi dopiero do zerówki. Towarzysząca jej babcia, Krystyna Cackowska z Tykocina, uzupełniła: „Codziennie odmawiam dziesiątek różańca z moimi wnukami. Wciągam w tę modlitwę różańcową dzieci, żeby i one ją pokochały. Dla Boga wszystko. Nie ma życia bez modlitwy”.
Źródło: redemptor.pl, Stacja7, gosc.pl











