separateurCreated with Sketch.

Wpisujesz intencję, a potem obserwujesz owoce. Tak działa DobroApp

Catholic influencer online
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Dariusz Dudek - publikacja 22.06.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
DobroApp to bezpłatna aplikacja modlitewna, która pomaga wytrwać w modlitwie i dostrzegać owoce działania Boga w codziennym życiu.

DobroApp to stworzona przez grupę przyjaciół aplikacja pomagająca podejmować i kontynuować modlitwę. Jej wyjątkowość polega na łączeniu praktyki modlitewnej z zapisywaniem owoców i zmian, które użytkownik dostrzega w swoim życiu.

Wszystko zaczęło się od trudnego czasu

Za DobroApp nie stoi żadna wspólnota ani organizacja. Twórcami są przyjaciele, których połączyły trudne doświadczenia ostatnich miesięcy.

„Ostatni rok czy półtora był dla każdego z nas bardzo trudnym czasem, choć z innych powodów” – opowiada Urszula Józefowska, jedna z pomysłodawczyń projektu.

W jej przypadku wszystko zaczęło się od ciężkiej choroby ojca.

„Mój tata zachorował na raka. To zupełnie zburzyło mój świat. Wtedy pojawiła się Nowenna Pompejańska” – wspomina.

Dziś jej tata żyje, a stan jego zdrowia jest stabilny. „W mojej głowie to funkcjonuje jako cud” – mówi wprost.

Podobne doświadczenia mieli także inni współtwórcy aplikacji. Jedna z osób znalazła skuteczne leczenie ciężkiej choroby. Inni obserwowali poprawę relacji małżeńskich i rodzinnych. Wspólnym mianownikiem była u nich modlitwa.

To właśnie wdzięczność za otrzymane łaski stała się impulsem do stworzenia DobroApp, która stała się ich cyfrowym wotum wdzięczności. 

Czym właściwie jest DobroApp?

Można powiedzieć, że jest to osobisty przewodnik po modlitwie.

Aplikacja działa zarówno na telefonach, jak i komputerach. Jest całkowicie darmowa, nie zawiera reklam i nie wymaga zakładania konta. Twórcy podkreślają, że od początku zależało im, aby nikt nie napotkał żadnych barier technicznych czy finansowych.

Użytkownik rozpoczyna od wpisania własnej intencji. Może zrobić to szczegółowo lub ograniczyć się do krótkiego sformułowania: „w intencji Panu Bogu wiadomej”.

Następnie aplikacja pomaga dobrać odpowiednią formę modlitwy oraz duchowego przewodnika. W zależności od sytuacji mogą to być nowenny, różaniec czy inne nabożeństwa.

System automatycznie odlicza kolejne dni modlitwy i – jeśli użytkownik wyrazi zgodę – przypomina o podjętym zobowiązaniu.

To nie jest generator modlitw

Na pierwszy rzut oka ktoś mógłby pomyśleć, że DobroApp jest po modlitewnikiem lub generatorem modlitw. Jej twórcy przekonują jednak, że chodzi o coś znacznie więcej.

„Moja przyjaciółka jest psychoterapeutką, ja jestem socjologiem i coachem. Wnieśliśmy do niej nasze doświadczenie zawodowe” – wyjaśnia Urszula Józefowska.

Kluczowym elementem jest tutaj świadome nazwanie swojej intencji.

„Jeżeli mamy jakiś cel, jesteśmy w stanie do niego dążyć, a kiedy go osiągamy, widzimy, dzięki czemu to się stało. Nam bardzo zależało, żeby ludzie odkrywali, że zmiany pojawiające się w ich życiu są konsekwencją modlitwy” – tłumaczy.

Dlatego w aplikacji pojawiła się funkcja „Owoców Modlitwy”.

Po zakończeniu nowenny czy innej modlitwy użytkownik może zapisać swoje refleksje, wydarzenia i doświadczenia związane z intencją. Dzięki temu po czasie łatwiej zauważyć to, co wcześniej mogło wydawać się przypadkiem.

Modlitwa prowadzi do relacji

Twórcy DobroApp nie ukrywają, że zależy im nie tylko na pomocy osobom już zaangażowanym w życie Kościoła. Aplikacja została pomyślana również dla tych, którzy są od niego dalej, ale przeżywają trudności i szukają pomocy.

„Nawet jeśli ktoś na początku traktuje modlitwę bardzo zadaniowo: mam problem, mam intencję, odmówię modlitwę i zobaczę, co się wydarzy, to ja już widzę w tym pewną furtkę dla Pana Boga” – mówi Józefowska.

Jej zdaniem regularna modlitwa może stać się początkiem czegoś znacznie głębszego. „Nam zależy przede wszystkim na tym, żeby ludzie zobaczyli, że Pan Bóg realnie działa w ich życiu” – podkreśla.

Niespodziewane owoce projektu DobroApp

Co ciekawe, działanie DobroApp zaczęło przynosić owoce jeszcze na etapie jej tworzenia.

Informatyk zaangażowany w projekt początkowo miał jedynie wykonać swoją pracę. Nie znał dobrze modlitwy różańcowej ani duchowości związanej z Nowenną Pompejańską.

Z czasem jednak zaczął coraz bardziej interesować się projektem. Jak opowiada Urszula, dziś sam angażuje się w promowanie aplikacji, wnosząc także swoje pomysły na jej dalszy rozwój.

Dla twórców jest to kolejny znak, że Bóg potrafi działać tam, gdzie człowiek się tego nie spodziewa.

Jak korzystać z DobroApp?

Aplikacja została zaprojektowana tak, aby maksymalnie ułatwić wejście na ścieżkę modlitwy i eliminować wszelkie rozproszenia. Jej działanie opiera się na kilku prostych, intuicyjnych krokach:

  • Początek od serca (intencja): Użytkownik zaczyna od nazwania swojej troski. Może wpisać swoją osobistą intencję w pełni prywatnie, a nawet zapisać ją skrótowo jako: „w intencji Panu Bogu wiadomej”.
  • Dopasowanie drogi: Na podstawie wpisanej intencji system pomaga dobrać odpowiednią kategorię (np. trudności w rodzinie, poszukiwanie pracy czy brak pokoju w sercu) oraz Duchowego Przewodnika.
  • Elastyczność i wytrwałość: Użytkownik sam decyduje o długości modlitwy. Aplikacja automatycznie odlicza dni (co jest kluczowe np. przy nowennach) i dba o ciągłość procesu. Za zgodą użytkownika system wysyła przypomnienia o podjętym zobowiązaniu.
  • Zapisywanie „Owoców Modlitwy”: To wspomniana, unikalna funkcja pozwalająca na zbieranie osobistych refleksji, która buduje świadomość realnej mocy modlitwy w codziennych przypomnieniach.
  • Pełna anonimowość i brak reklam: Korzystanie z aplikacji nie wymaga podawania imienia, adresu e-mail czy tworzenia skomplikowanych haseł. Użytkownika nie rozpraszają żadne banery ani powiadomienia marketingowe, co pozwala na pełne oddanie się modlitwie.
Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.