Przejdz do tresci glownej

Oto ojciec, który wychował świętego. „Znalazł siłę, by nas wychować”

4 min czytania
WEB-FATHER-CHILD-HANDS-Vita-Khorzhevska-Shutterstock_108189845

Autor: Vita Khorzhevska/Shutterstock

Św. Josemaría Escrivá zawdzięcza wiele swojemu ojcu, José Escrivá Corzán. Był nie tylko jego przyjacielem, ale też nauczycielem życia i wiary.

TODO MESSAGE :

José Escrivá Corzán to ojciec św. Josemarii Escrivy, założyciela Opus Dei. Oto czego nauczył swojego syna.

Wzór pracy i budowania relacji

José Escrivá Corzán urodził się 15 października 1867 roku w miejscowości Fonz. 19 września 1898 roku poślubił Dolores Albás Blanc i miał z nią sześcioro dzieci. José pracował w przemyśle tkackim. Był współwłaścicielem firmy Juncosa i Escrivá, której wiodło się naprawdę dobrze. Rodzina należała do zamożnej klasy średniej i wydawało się, że ich przyszłość jest bezpieczna. 

José dbał nie tylko o finanse rodziny, ale również o dobre relacje z dziećmi. Starał się spędzać czas ze swoimi pociechami, także z przyszłym świętym. Josemaría wspominał, że czekał na powrót taty z pracy, który zawsze miał dla niego cukierka lub pieczonego kasztana. Ojciec zabierał go też na jarmarki i spacery.

Tata uczył go także wrażliwości na innych ludzi. Św. Josemaría wspomina:

Moja matka, mój ojciec, moje siostry i ja zawsze chodziliśmy razem na Mszę Świętą. Mój ojciec dawał nam jałmużnę, którą przynosiliśmy niepełnosprawnemu mężczyźnie, który opierał się o ścianę rezydencji biskupa.

Krzyż

Życie rodziny Escrivá nie było jednak usłane różami. Gdy przyszły święty miał dwa latka poważnie zachorował. Lekarz stwierdził, że malec nie przeżyje nocy. Rodzice powierzyli go Matce Bożej z Torreciudad i wydarzył się cud. 

Takiego szczęścia nie miały trzy córki José i Dolores: Rosario zmarła mając zaledwie 9 miesięcy. Lolita odeszła w wieku 5 lat, a w wieku 8 – Asunción. 

Do tych rodzinnych tragedii doszedł upadek firmy José. Jego wspólnik nie wywiązał się ze zobowiązania. Doprowadziło to do długotrwałej batalii sądowej. Mimo wygranej koszty procesu, łącznie z poniesionymi już stratami ekonomicznymi, doprowadziły Escrivę i Juncosę do ruiny, w wyniku czego w 1915 r. musieli zamknąć interes.  

Rodzina przeniosła się do Logroño, gdzie José znalazł pracę. Niestety aż do zakończenia wojny domowej w Hiszpanii w 1939 r. rodzina cierpiała niedostatek.

Mimo tych wszystkich trudności ojciec św. Josemarii zachował się godnie:

Mój ojciec zareagował bohatersko [...] Został z dwójką dzieci i moją matką. I znalazł siłę, by nas wychować, nie szczędząc sobie upokorzeń, by zapewnić nam godne życie. Mógłby pozostać w pozycji, która była bardzo wygodna jak na tamte czasy, gdyby nie był chrześcijaninem i dżentelmenem, jak to mówią w moim kraju. Nie pamiętam żadnego ostrego gestu z jego strony.

Ojcowskie nauki

Założyciel Opus Dei tak wspominał swojego cierpiącego ojca:

Widziałem, jak cierpiał z pogodą ducha, nie okazując cierpienia. I widziałem odwagę, która była dla mnie lekcją, ponieważ wiele razy czułem, jak grunt usuwa mi się spod stóp i upada na mnie, jakbym miał zostać zmiażdżony między dwiema żelaznymi płytami. Dzięki tym lekcjom i łasce Pana być może od czasu do czasu traciłem pogodę ducha, ale tylko rzadko (…). Mój ojciec zmarł wyczerpany. Zawsze miał uśmiech na ustach i był szczególnie czarujący. 

José Escrivá Corzán miał z pewnością ogromny wpływ na przyszłego świętego i Opus Dei, które założył. Nauczył go wiary, która wspiera w przeciwnościach, zaufania Bogu w każdych okolicznościach i miłości.

Korzystałem z artykułów ze strony opusdei.org