separateurCreated with Sketch.

Polscy i ukraińscy kardynałowie apelują o pojednanie. W tle narastające napięcia między narodami

Ukraińcy maluja pomnik sowieckich żołnierzy
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 30.06.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Polscy i ukraińscy kardynałowie wystosowali wspólny apel, w którym wyrażają zaniepokojenie pogarszającą się atmosferą w relacjach między obu narodami. Hierarchowie podkreślają, że wzajemne uprzedzenia i napięcia nie mogą przesłonić chrześcijańskiego wezwania do pojednania oraz odpowiedzialności za przyszłość Europy. Apel pojawia się w momencie, gdy badania opinii publicznej wskazują na wyraźny spadek społecznego poparcia Polaków dla Ukrainy.

Kardynałowie przyznają, że z bólem obserwują narastające napięcie między Polakami i Ukraińcami. Zwracają uwagę, że oba narody łączy nie tylko trudna historia, ale również doświadczenie solidarności z ostatnich lat, szczególnie po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2022 roku.

Autorzy apelu przypominają, że pamięć historyczna jest ważna, jednak nie może prowadzić do wzajemnej nienawiści. Zachęcają do prowadzenia uczciwego dialogu, opartego na prawdzie, szacunku i przebaczeniu. Podkreślają również, że chrześcijanie są wezwani do budowania pokoju nawet wtedy, gdy jest to szczególnie trudne.

Lubisz nasze artykuły?

Nastroje społeczne w Polsce wyraźnie się zmieniają

Apel wpisuje się w moment, w którym relacje polsko-ukraińskie stają się coraz trudniejszym tematem debaty publicznej. O ile w pierwszych miesiącach wojny poparcie dla Ukrainy i uchodźców było niemal powszechne, o tyle kolejne badania pokazują wyraźną zmianę nastrojów.

Według analiz przywoływanych przez Fundację im. Heinricha Bölla poparcie dla przyjmowania ukraińskich uchodźców spadło z 94 proc. wiosną 2022 roku do 48 proc. jesienią 2025 roku. Jednocześnie niemal połowa badanych uznaje, że pomoc udzielana Ukrainie jest zbyt duża. Maleje również poparcie dla członkostwa Ukrainy w NATO i Unii Europejskiej oraz dla dalszej pomocy militarnej.

Również najnowsze badania CBOS pokazują bardziej pesymistyczne nastawienie Polaków do przebiegu wojny. Aż 63 proc. respondentów uważa, że Ukraina będzie zmuszona zrezygnować z części swojego terytorium, a odsetek osób wierzących w korzystne dla niej zakończenie konfliktu jest najniższy od początku wojny.

Coraz częściej zwraca się także uwagę na zmianę tonu debaty publicznej i internetowej. Analitycy wskazują na rosnącą liczbę krytycznych wobec Ukrainy treści w mediach społecznościowych, choć jednocześnie podkreślają, że emocje obecne w internecie nie są prostym odzwierciedleniem postaw całego społeczeństwa.

Kościół przypomina o odpowiedzialności za przyszłość

W tym kontekście apel kardynałów ma nie tylko wymiar religijny, ale również społeczny. Hierarchowie przestrzegają przed pogłębianiem podziałów i wykorzystywaniem bolesnej historii do budowania bieżących konfliktów politycznych.

Podkreślają, że prawdziwe pojednanie nie oznacza rezygnacji z prawdy ani z pamięci o ofiarach, lecz wymaga odwagi do prowadzenia dialogu i szukania dobra wspólnego. Przypominają także, że wojna prowadzona przez Rosję nadal stanowi dramat milionów ludzi i wymaga solidarności oraz odpowiedzialności całej Europy.

Wspólny głos polskich i ukraińskich kardynałów jest więc próbą przypomnienia, że mimo narastających napięć relacje między narodami nie powinny być kształtowane wyłącznie przez bieżące spory czy emocje, lecz także przez długofalową odpowiedzialność za pokój i przyszłe współistnienie.

Lubisz nasze artykuły?

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.