separateurCreated with Sketch.

Franciszek Ksawery Truong Buu Diep. Pierwsza w historii beatyfikacja w Wietnamie

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Tomasz Rowiński - publikacja 04.07.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
2 lipca 2026 roku w miejscowości Tắc Sậy, w prowincji Cà Mau na południu Wietnamu, zgromadziło się ponad 70 tysięcy wiernych. Byli świadkami wydarzenia bez precedensu w historii Kościoła katolickiego w tym kraju – pierwszej w dziejach Wietnamu ceremonii beatyfikacyjnej odprawionej na miejscu, a nie w Rzymie.

Na ołtarze wyniesiono księdza Franciszka Ksawerego Truong Buu Diepa (wiet. Phanxicô Xaviê Trương Bửu Diệp), duchownego zamordowanego w 1946 roku, którego kult od dziesięcioleci żywy jest wśród wietnamskich katolików, a nawet – jak się okazuje – wykracza poza granice tej wspólnoty religijnej.

Kim był ksiądz Diep

Franciszek Ksawery Truong Buu Diep urodził się 1 stycznia 1897 roku w prowincji An Giang. Święcenia kapłańskie przyjął w 1924 roku po ukończeniu studiów w Wyższym Seminarium Duchownym w Phnom Penh w Kambodży. Po powrocie do Wietnamu uczył w miejscowym seminarium, zakładał parafie zarówno w Kambodży, jak i w Wietnamie, a od 1930 roku przez kolejnych 16 lat posługiwał jako proboszcz parafii Tắc Sậy w diecezji Cần Thơ.

Diecezja Cần Thơ podkreśla, że ksiądz Diep szczególnie oddany był ubogim, chorym i wszystkim cierpiącym z powodu wojennych nieszczęść. Świadkowie opisywali go jako duszpasterza utrzymującego dobre relacje ze wszystkimi – Francuzami, Japończykami, wyznawcami religii Cao Đài, a nawet działaczami Việt Minh, których również przyjmował.

Śmierć w cieniu wojny

W okresie zamętu lat 1945–1946, gdy Wietnam pogrążony był w przemocy będącej pokłosiem zakończenia II wojny światowej, ksiądz Diep świadomie pozostał ze swoimi parafianami mimo grożącego mu niebezpieczeństwa. Miał wypowiedzieć słynne słowa: „Moje życie i moja śmierć należą do mojej owczarni. Pasterz musi być tam, gdzie jest trzoda”. 12 marca 1946 roku został pojmany i zabity w Tắc Sậy.

Przez niemal osiemdziesiąt lat okoliczności jego śmierci pozostawały niejasne. Wielu wietnamskich katolików wierzyło, że ksiądz Diep zginął z rąk sił komunistycznych – przekonanie to wzmacniała ówczesna narracja polityczna w kraju. Dopiero dochodzenie diecezjalne, prowadzone w latach 2011–2017 i opublikowane w listopadzie 2025 roku, oficjalnie odrzuciło tę wersję wydarzeń.

Liczące 63 strony opracowanie, oparte na zeznaniach 23 świadków (w tym 13 naocznych), ustaliło, że kapłana zamordowało dwóch japońskich dezerterów, szukających zemsty po klęsce Japonii w wojnie. Według zeznań mieli oni ściąć księdza od tyłu. Dochodzenie wykluczyło również, jakoby śmierć Diepa miała związek z ruchem Việt Minh – kapłan nie angażował się w działalność polityczną ani wojskową. Zgodnie z ustaleniami śledztwa u podłoża zbrodni mógł leżeć także spór o ziemię między księdzem a miejscowym, zamożnym właścicielem ziemskim.

Bp Peter Lê Tấn Lợi z Cần Thơ podkreślił, że wyjaśnienie prawdziwych okoliczności śmierci ma szczególne znaczenie w kraju, gdzie relacje Kościoła katolickiego z władzami komunistycznymi od dziesięcioleci naznaczone są nieufnością i historyczną traumą. Jak zauważył jeden z wiernych, „to koniec bolesnego błędnego przekonania i uhonorowanie prawdy”.

Droga do beatyfikacji

Diecezja Cần Thơ zakończyła zbieranie zeznań w ramach diecezjalnego etapu procesu kanonizacyjnego w 2017 roku, a zgromadzoną dokumentację przekazała Stolicy Apostolskiej. Kluczowym momentem procesu był 25 listopada 2024 roku, kiedy papież Franciszek formalnie uznał, że ksiądz Truong Buu Diep „został zabity z nienawiści do wiary” 12 marca 1946 roku. Uznanie męczeństwa pozwoliło na przeprowadzenie beatyfikacji bez konieczności potwierdzenia cudu za jego wstawiennictwem – zgodnie z praktyką stosowaną wobec męczenników.

18 grudnia 2025 roku biskup Lê Tấn Lợi ogłosił, że Stolica Apostolska zatwierdziła termin i miejsce ceremonii beatyfikacyjnej – 2 lipca 2026 roku w Ośrodku Pielgrzymkowym Tắc Sậy, gdzie spoczywają doczesne szczątki księdza Diepa.

Uroczystość 2 lipca 2026 roku

Mszy beatyfikacyjnej przewodniczył kardynał Luis Antonio Tagle, propfekt Dykasterii ds. Ewangelizacji, jako specjalny wysłannik papieża Leona XIV. W koncelebrze uczestniczyli m.in. arcybiskup Marek Zalewski, rezydujący przedstawiciel Stolicy Apostolskiej w Wietnamie, kardynałowie i biskupi z Wietnamu, Tajlandii, Laosu i Kambodży, a także około 2 tysięcy kapłanów.

Na początku liturgii biskup Lê Tấn Lợi formalnie zwrócił się o beatyfikację Sługi Bożego, po czym kardynał Tagle odczytał po łacinie List Apostolski papieża Leona XIV ogłaszający Franciszka Ksawerego Truong Buu Diepa błogosławionym. Kardynał przekazał także zgromadzonym błogosławieństwo apostolskie od papieża oraz przypomniał słowa Leona XIV wypowiedziane podczas konsystorza kardynałów 27 czerwca: „Nie pogódźmy się z porażką w obliczu przemocy”.

Jak podkreślił kardynał Tagle, wydarzenie to nie powinno być postrzegane jako zakończenie procesu, lecz jako początek odnowionego zaangażowania wiernych w naśladowanie błogosławionego – poprzez życie naznaczone nadzieją, miłością i służbą wietnamskiemu ludowi.

Znaczenie dla Kościoła w Wietnamie

Beatyfikacja księdza Diepa ma wymiar symboliczny wykraczający daleko poza samą osobę kapłana. Wietnam doczekał się dotąd 117 osób beatyfikowanych i później kanonizowanych, jednak wszystkie dotychczasowe ceremonie odbywały się w Watykanie. Uroczystość w Tắc Sậy była pierwszą w historii tego kraju beatyfikacją odprawioną na miejscu.

Wydarzenie to wpisuje się także w kontekst stopniowego ocieplania relacji między Stolicą Apostolską a władzami Wietnamu – w 2023 roku strony osiągnęły przełom, uzgadniając ustanowienie rezydującego przedstawiciela papieskiego w tym kraju. Wspólnota katolicka w Wietnamie liczy dziś ponad 7,5 miliona wiernych, co stanowi około 7,4 proc. populacji kraju.

Żywy kult ponad podziałami religijnymi

Nabożeństwo do księdza Diepa od lat cieszy się w Wietnamie ogromną popularnością, a jego sanktuarium w Tắc Sậy stało się celem licznych pielgrzymek. Co szczególnie wymowne, kult ten przekracza granice wyznaniowe. Media relacjonujące uroczystości cytowały wypowiedź buddysty, ojca dwójki dzieci, który przybył na ceremonię, by uhonorować – jak sam określił – „człowieka głęboko współczującego, który zawsze kochał najbiedniejszych”. Relacjonował on, że modlitwa za wstawiennictwem przyszłego błogosławionego miała mu dwukrotnie pomóc: w znalezieniu pracy oraz w przeżyciu upadku z dziesięciu metrów wysokości, po którym spędził kilka dni w śpiączce.

W ramach przygotowań do beatyfikacji diecezja Cần Thơ otworzyła 10 czerwca 2026 roku salę pamięci oraz księgarnię przy ośrodku pielgrzymkowym, a od 20 do 28 czerwca wierni odprawiali specjalną nowennę. Powstał również nowy pomnik błogosławionego, wyrzeźbiony na podstawie historycznej fotografii z lat 1930–1940 – w jednej dłoni trzyma on Ewangelię przy sercu, symbolizując życie zakorzenione w Słowie Bożym, w drugiej zaś gałązkę palmową, tradycyjny symbol męczeństwa.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.