separateurCreated with Sketch.

Anioł Pański z Leonem: Krzyż nie musi przygniatać. Chrystus niesie go razem z nami

Pope Leo XIV speaks as he celebrates the mass during a one day visit to Lampedusa island, south of Sicily, on July 4, 2026
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 05.07.26
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Podczas modlitwy Anioł Pański papież Leon XIV przypomniał, że ciężar życia staje się lżejszy tylko wtedy, gdy niesiemy go z Chrystusem. Wyjaśnił też, dlaczego Boża mądrość objawia się ludziom pokornym, a nie tym, którzy są przekonani o własnej nieomylności.

W rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański papież Leon XIV skupił się na słowach Jezusa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście”. Wyjaśnił, że chrześcijaństwo nie obiecuje życia bez cierpienia, ale obecność Boga, który sam bierze na siebie ciężar ludzkiego krzyża. Ojciec Święty przestrzegł również przed pychą intelektualną, przypominając, że prawdziwa mądrość rodzi się z pokory i otwartości na Boga. Po modlitwie wspomniał nowego błogosławionego męczennika z Wietnamu, zapewnił o modlitwie za ofiary trzęsienia ziemi w Wenezueli i pozdrowił pielgrzymów z Polski. Oto pełen tekst:

Drodzy Bracia i Siostry, dobrej niedzieli!

Ewangelia dzisiejszej liturgii (Mt 11, 25-30) zaprasza nas, byśmy włączyli się w uwielbienie, które Jezus zanosi do Ojca, „Pana nieba i ziemi” (w. 25). Syn Boży, który stał się człowiekiem, objawia swoją miłość, włączając w to dziękczynienie całe stworzenie.

Prostota tak spontanicznego i radosnego gestu odpowiada sposobowi działania Boga, który lubi objawiać się „prostaczkom”, pozostając ukrytym przed „mądrymi i roztropnymi” (por. w. 25). Ci bowiem są tak pełni własnych idei, że nie rozpoznają obecności Chrystusa, Mesjasza, który nawiedza swój lud. Ludzka mądrość staje się wówczas arogancją, a nauka przeradza się w pychę. Prawdziwa mądrość Boża objawia się natomiast w pokorze ciała, a Jego nauczanie zwraca się do tych, którym najtrudniej: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście” (w. 28) – mówi Pan. Pójść do Jezusa znaczy odpowiedzieć na Jego miłość i dzielić Jego życie aż po krzyż, jak On sam nam wyjaśnił: „Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mt 16, 24). Właśnie dar z siebie składany z miłości jest „jarzmem” Jezusa (por. Mt 11, 29), czyli syntezą Jego nauczania, sercem Jego mądrości, płonącej miłością ku wszystkim.

Bracia i siostry, jak ciężar krzyża może być „lekki” i „słodki” (por. w. 30)? Tylko z jednego powodu: ponieważ Pan niesie go jako pierwszy i razem z nami wszystkimi, nigdy nie zostawiając nas samych w tym, co nas przytłacza. Jako prawdziwy Nauczyciel Jezus bierze na siebie ludzkość zranioną przez zło, aby ją otoczyć troską. Mądrość, którą On nam daje, jest więc orędziem zbawienia, a Jego jarzmo podnosi nas z każdego upadku. Gdy naśladujemy Chrystusa, nasza droga nie jest zadręczającą ascezą: jest ona szkołą wolności, która poważnie traktuje dramat historii i zawsze rozświetla jego sens, zwłaszcza w najbardziej mrocznych chwilach. Rzeczywiście, tylko w krzyżu Jezusa zło zostaje odkupione; tylko w Jego męce nasze śmiertelne utrudzenie znajduje pociechę i wyzwolenie.

W niewoli Chrystus jest wyzwoleniem. Pod biczem wojny Chrystus jest nadzieją. W godzinie grzechu Chrystus jest przebaczeniem. Taka jest prawdziwa mądrość, droga, którą chcemy iść razem, zjednoczeni jako uczniowie w Jego imię. Jezus uczy nas tej drogi jako Syn, stając się naszym bratem: mocą Ducha Świętego On sam objawia Kościołowi prawdę o Bogu i o człowieku, ponieważ „nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić” (w. 27).

Najdrożsi, dziękując Panu za tę Jego pełną miłości bliskość z nami, prośmy o wstawiennictwo Maryję, Królową Pokoju, dla dobra Kościoła i całego świata.

____________________________

Po modlitwie Anioł Pański

Drodzy Bracia i Siostry!

W miniony czwartek, 2 lipca, w Sanktuarium Tac Say w Wietnamie został beatyfikowany ks. Francesco Saverio Tru’o’ng Bǚu, zamordowany w 1946 r. z nienawiści do wiary. W obliczu sprzeniewierzania się zasadom moralnym i przemocy stanął w obronie praw ludzi i nie opuścił swoich parafian. Niech jego wstawiennictwo i modlitwa wspierają sługi Ewangelii, którzy również dzisiaj znajdują się w sytuacjach prześladowań.

Z życzliwością pozdrawiam wszystkich obecnych dzisiaj na Placu Świętego Piotra!

Witam pielgrzymów z Brazylii oraz Chór Uniwersytetu z Méridy w Wenezueli. W swoich modlitwach zawsze pamiętam o ofiarach trzęsienia ziemi oraz o całym narodzie wenezuelskim: niech Pan wspiera go w tej tak trudnej chwili.

Pozdrawiam kilka grup polskich: neoprezbiterów z Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów z Prowincji Krakowskiej; chór dziecięcy z Archidiecezji Łódzkiej, któremu towarzyszy Biskup Pomocniczy, a także grupę z Diecezji Legnickiej.

Pozdrawiam młodzież z Bellagio oraz Chór „Jubilaeum” z Augusty na Sycylii, wraz z Burmistrzem i Księdzem Proboszczem.

Życzę wszystkim dobrej niedzieli!

tekst za Vatican.va

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.