Przejdz do tresci glownej

To małżeństwo to prawdziwa „fabryka świętych”

4 min czytania
Waltruda-i-Madelgar-.jpg

Autor: Jmh2o i CC BY-SA 4.0 | Napoleon Vier - CC BY-SA 3.0

Święci Waltruda i Madelgar to średniowieczni święci, których czwórka dzieci (sic!) także została wyniesiona do chwały ołtarzy).

TODO MESSAGE :

Arystokratyczny dwór, ogromne bogactwo, wpływy polityczne i polityka najwyższego szczebla w VII-wiecznej Europie. W takich realiach żyli św. Waltruda i św. Wincenty Madelgar. Zamiast jednak pędzić życie skupione na przywilejach, stworzyli dom, który stał się prawdziwą „fabryką świętych” – miejscem, gdzie ewangeliczna miłość i służba przesiąkały codzienność.

Święci Waltruda i Madelgar

Madelgar (urodzony ok. 607/615 r. w Strépy na terenie dzisiejszej Belgii) był hrabią Hainaut, wybitnym żołnierzem i dyplomatą w służbie króla Dagoberta I. Cieszył się ogromnym szacunkiem poddanych oraz sprawował funkcje zarządcze. Waltruda pochodziła z niezwykle zamożnej i wpływowej rodziny ze szlacheckiego rodu w Cousolre w północnej Francji. Jej rodzice (Walbert i Bertilia) oraz siostra (Aldegonda) również zostali ogłoszeni świętymi.

Gdy pobrali się około 635 roku, utworzyli małżeństwo, w którym wiara BYŁA konkretnym stylem życia. Ich dom zasłynął z ogromnej troski o ubogich, cierpiących i spychanych na margines. Madelgar wspierał misjonarzy, sprowadzając ich m.in. z Irlandii, zaś Waltruda zasłynęła z niezwykłego dzieła miłosierdzia: własnymi środkami wykupowała jeńców i niewolników. Samodzielnie odważała srebro ze swego skarbca, by zwrócić im wolność, nie żądając niczego w zamian poza tym, by bezpiecznie wrócili do swoich rodzin.

Dlaczego zostali świętymi?

Świętość Waltrudy i Madelgara wyrastała z codziennej wierności Bożej woli i głębokiego życia sakramentalnego. Po latach wspólnego życia i wychowaniu dzieci, pod wpływem bolesnego doświadczenia – śmierci najmłodszego syna Dentelina – oboje poczuli wezwanie do wyłącznego oddania się Bogu. Za obopólną zgodą, nie rozwiązując więzi małżeńskiej, wstąpili do klasztorów, by poświęcić się życiu zakonnemu.

Madelgar ufundował opactwo w Hautmont, gdzie przyjął habit benedyktyński oraz imię Wincenty. Gdy wokół niego gromadziło się coraz więcej ludzi szukających kierownictwa duchowego, pragnąc większego odosobnienia, założył kolejny klasztor w Soignies. Z kolei Waltruda założyła wspólnotę w Châteaulieu (wokół której wyrosło dzisiejsze miasto Mons w Belgii). Mimo że była fundatorką, żyła w pokorze jako jedna z sióstr, znosząc oszczerstwa i trudności duchowe z niezwykłą cierpliwością i pokojem serca. Oboje okazali, że świętość można realizować na każdym etapie życia – zarówno w małżeństwie, jak i w cichej posłudze zakonnej.

Święte dzieci świętych rodziców

Świadectwem dojrzałości i autentyczności wiary Waltrudy i Wincentego stały się losy ich czworga dzieci. Wszystkie zostały oficjalnie uznane przez Kościół za świętych.

Św. Landryk. Najstarszy syn, który od młodości odznaczał się wielką gorliwością i dojrzałością duchową. Został biskupem Metz. Gdy zdrowie jego ojca zaczęło słabnąć, Landryk przejął kierowanie opactwami w Hautmont i Soignies, kontynuując dzieło ojca jako ich opat i dbając o karność zakonną.

Św. Landryk na fragmencie ołtarza w Wiener Neustadt
Św. Landryk na fragmencie ołtarza w Wiener Neustadt

Św. Aldetruda. Od najmłodszych lat wychowywała się w klasztorze Maubeuge pod opieką swojej ciotki, św. Aldegondy. Po jej śmierci została drugą przełożoną tego opactwa. Słynęła z mądrości, cichej modlitwy i wybitnego przykładu życia monastycznego, prowadząc wspólnotę przez długie lata.

Św. Madelberta. Młodsza córka świętego małżeństwa, która podobnie jak siostra Aldetruda oddała swoje życie służbie Bożej w opactwie Maubeuge. Po śmierci Aldetrudy objęła ster opactwa jako trzecia z kolei przełożona. Zasłynęła z pobożności i troski o formację duchową sióstr.

Św. Madelberta
Św. Madelberta

Św. Dentelin. Najmłodszy syn Waltrudy i Wincentego, który zmarł w bardzo młodym wieku, mając zaledwie około siedem lat. Mimo krótkiego życia zapamiętano go jako dziecko o niezwykłej czystości serca i głębokiej pobożności. Po śmierci został otoczony kultem, a jego relikwie zasłynęły wieloma cudami i uzdrowieniami, zwłaszcza wśród chorych i cierpiących w niemieckim mieście Rees, którego stał się patronem.