Święty Szarbel, którego wspomnienie przypada w Polsce 28 lipca, przestrzegał reguły maronickiej pustelni, według której mnisi-pustelnicy przyjmowali swoich odwiedzających w postawie pokornego sługi. Jego zamknięte oczy przypominają również o tym, że jego wzrok nie był skierowany na ten świat, lecz ku Bogu.
Obchodzący swoje święto 28 lipca św. Szarbel w tradycyjnej ikonografii jest zawsze przedstawiany z zamkniętymi oczami. Z twarzą okoloną białą brodą i okrytą czarnym kapturem, otoczony aureolą świętości, ma rzeczywiście zamknięte oczy – tak, jakby trwały na modlitwie.
Święty Szarbel był mnichem-pustelnikiem, a maronicki pustelnik nie patrzy na wiernego, który przychodzi go odwiedzić, lecz jest jego sługą – wyjaśnia w rozmowie z portalem Aleteia ks. bp Samer Nassif, chorepiskop (biskup pomocniczy, tzw. wiejski, który pomaga zarządzać parafiami poza głównymi miastem diecezji) diecezji Sydonu w Libanie.
Przestrzegał w ten sposób reguły maronickiej pustelni, nakazującej mnichom przyjmowanie gości w postawie pokornej służby.
Pustelnik i pokorny sługa
Od czasów św. Marona i zgodnie z utrwaloną tradycją, pustelnicy we wschodnim monachizmie maronickim nie żyją w całkowitej izolacji od świata. Poranki przeznaczają na mszę i modlitwę, natomiast popołudnia wypełniają im wizyty wiernych, którzy przychodzą prosić o radę, błogosławieństwo lub słowo dające życie.
Mnich maronicki jest niczym sługa – pyta swoich gości: „Co mogę dla ciebie zrobić?”. To jedna z osobliwości wschodniego monachizmu maronickiego, a taka forma życia zakonnego przyczyniła się do rozprzestrzeniania chrześcijaństwa na Bliskim Wschodzie – podkreśla maronicki chorepiskop.
Maronicki pustelnik nie żyje również w oderwaniu od cierpień tego świata – wręcz przeciwnie. Szarbel Makhlouf doskonale wiedział o krwawych prześladowaniach chrześcijan maronickich w rejonie Libanu. Podczas masakry Maronitów w 1860 roku miał 32 lata.
Święty Szarbel jest na tym świecie w tym znaczeniu, że cierpi ze swoim ludem i modli się za niego, ale nie jest z tego świata – zapewnia ks. bp Samer Nassif. – Ma zamknięte oczy, ponieważ jest zwrócony ku Bogu i należy do Nieba.
Zamknięte oczy świętego symbolizują jego oderwanie od spraw ziemskich. W wyrzekł się bogactwa i światowej chwały, by iść za Bogiem; nie szukał nawet żadnej władzy we własnej wspólnocie. Wstępując do klasztoru, pragnął jedynie „chwały Bożej” i „zbawienia swojej duszy”.
Tłumaczenie z francuskiej edycji Aletei



![{"rendered":"\u015awi\u0119ty Szarbel fascynuje ludzi na ca\u0142ym \u015bwiecie [ZDJ\u0118CIA]"}](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2024/07/man-praying-at-st-charbel-chapel-nyc.jpg?w=620&h=310&crop=1?resize=1200,600&q=75)









