Nagłówki niektórych gazet sugerowały, że Leon XIV powierzył kontrolę nad finansami Watykanu 36-letniej księżniczce. Prawda jest mniej sensacyjna, ale znacznie ciekawsza. Gisela Bergmann, księżniczka Liechtensteinu i prawnuczka bł. Karola I Habsburga, została jednym z członków Rady ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej.
Niektóre nagłówki przedstawiały sprawę niemal jak personalną sensację w papieskim otoczeniu. W rzeczywistości Leon XIV powierzył księżniczce Giseli odpowiedzialne, ale ściśle określone zadanie w watykańskiej Radzie ds. Gospodarki.
Papież nie oddał księżniczce kluczy do skarbca
„Papież przekazuje kontrolę nad finansami Watykanu 36-letniej księżniczce” – informowały niektóre portale. Inne pisały o arystokratce, która przybywa do Rzymu, aby „pilnować watykańskich pieniędzy” albo wręcz „zarządzać finansami Stolicy Apostolskiej”.
Trzeba przyznać, że opowieść ma wszystko, czego potrzeba dobremu nagłówkowi: papieża, księżniczkę, wielkie pieniądze i Watykan. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej.
11 sierpnia Leon XIV powołał Giselę von und zu Liechtenstein, zawodowo posługującą się nazwiskiem Gisela Bergmann, na członka watykańskiej Rady ds. Gospodarczych. Jest to piętnastoosobowy organ składający się z ośmiu kardynałów lub biskupów oraz siedmiorga świeckich ekspertów. Kadencja jego członków trwa pięć lat. Księżniczka Gisela nie była jedyną osobą powołaną przez Leona XIV do Rady ds. Gospodarki. Papież mianował również czterech kardynałów: Grzegorza Rysia, Ladislava Nemeta, Jean-Paula Vesco i Roberta Repolego, a także troje innych świeckich specjalistów: Denisa Duverne’a, Paola Nusinera oraz Elenę Wettstein Principato.
Księżniczka Gisela nie została ani przewodniczącą Rady, ani szefową watykańskich finansów. Koordynatorem tego gremium pozostał kard. Reinhard Marx, arcybiskup Monachium i Fryzyngi, natomiast funkcję wicekoordynatorki nadal pełni niemiecka prawniczka prof. Charlotte Kreuter-Kirchhof.
Co właściwie robi Rada ds. Gospodarczych?
Rada została utworzona przez papieża Franciszka w 2014 r. w ramach reformy watykańskich instytucji finansowych. Jej zadaniem jest nadzorowanie struktur administracyjnych i finansowych Kurii Rzymskiej oraz instytucji związanych ze Stolicą Apostolską.
Zgodnie z konstytucją apostolską „Praedicate Evangelium” Rada zatwierdza budżet i skonsolidowane sprawozdanie finansowe Stolicy Apostolskiej, zanim zostaną one przedstawione papieżowi. Przygotowuje również zasady, które mają chronić majątek kościelnych instytucji, ograniczać ryzyko oraz zapewniać przejrzyste i roztropne gospodarowanie.
Wyznacza także kryteria pozwalające ustalić, które większe transakcje – dotyczące na przykład zakupu, sprzedaży albo nadzwyczajnego zarządzania majątkiem – wymagają dodatkowej zgody watykańskiego Sekretariatu ds. Gospodarczych.
To ważne kompetencje, ale mają charakter kolegialny i nadzorczy. Rada nie zarządza codziennie watykańskim majątkiem, nie kieruje Bankiem Watykańskim i nie podejmuje samodzielnie wszystkich decyzji inwestycyjnych. Księżniczka będzie więc jedną z siedmiorga świeckich ekspertów, którzy uczestniczą w wyznaczaniu zasad i kontrolowaniu sposobu ich przestrzegania.
W skład tego samego gremium Leon XIV powołał również czterech nowych kardynałów, wśród nich metropolitę krakowskiego kard. Grzegorza Rysia.
Nie tylko książęcy tytuł
Oficjalny komunikat Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej przedstawia Giselę Bergmann przede wszystkim jako specjalistkę, a dopiero w drugiej kolejności przypomina, że należy ona do rodu Liechtensteinów.
Urodziła się w 1990 r. w austriackim Feldkirch. Ukończyła inżynierię środowiska na Politechnice Federalnej ETH w Zurychu. Pracowała w bankowości inwestycyjnej i inżynierii w Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Singapurze i Szwajcarii. Była między innymi wiceprezesem londyńskiego banku inwestycyjnego Hannam & Partners. Zdobyła także kwalifikacje eksperta w dziedzinie usług powierniczych na Uniwersytecie Liechtensteinu.
Od 2022 r. kieruje Industrie und Finanzkontor Etablissement. Przedsiębiorstwo zostało założone w 1948 r. przez członków rodziny książęcej Liechtensteinu. Początkowo działało jako rodzinne biuro majątkowe, obecnie zajmuje się między innymi transgranicznym konstruowaniem struktur własnościowych oraz długoterminowym zabezpieczaniem rodzinnych i firmowych majątków.
To właśnie doświadczenie związane z zachowaniem majątku na wiele pokoleń mogło być jednym z istotnych powodów papieskiej nominacji.
Myślenie nie w kwartałach, lecz w pokoleniach
W wywiadzie zamieszczonym na stronie kierowanej przez nią firmy Gisela Bergmann podkreślała, że przedsiębiorstwa rodzinne różnią się od innych między innymi długofalowym sposobem myślenia. Właściciele angażują w firmę własne pieniądze, czas i nazwisko, dlatego odczuwają szczególną odpowiedzialność za jej przyszłość.
Zwracała również uwagę, że odpowiednio przygotowane struktury majątkowe muszą być wystarczająco trwałe, aby przetrwać kolejne pokolenia, a jednocześnie na tyle elastyczne, by można je było dostosowywać do zmieniającego się prawa i warunków gospodarczych.
Takie podejście dobrze współgra z charakterem instytucji kościelnych. Stolica Apostolska nie jest spółką, która może podporządkować swoje decyzje najbliższym wynikom kwartalnym. Powinna myśleć w perspektywie dziesięcioleci, a niekiedy stuleci, pamiętając zarazem, że powierzony jej majątek ma służyć misji Kościoła.
Konstytucja „Praedicate Evangelium” wyraźnie stanowi, że Rada ds. Gospodarczych ma kierować się społeczną nauką Kościoła oraz międzynarodowymi standardami dobrego zarządzania. Jej celem ma być administracja zarazem skuteczna i etyczna.
Prawnuczka błogosławionego cesarza
W nominacji Giseli Bergmann znajduje się także szczególnie interesujący wątek rodzinny. Jej ojciec, książę Michael z Liechtensteinu, jest synem arcyksiężniczki Elżbiety, najmłodszej córki ostatniego cesarza Austrii i króla Węgier Karola I oraz cesarzowej Zyty.
Nowa członkini watykańskiej Rady jest zatem prawnuczką bł. Karola Habsburga, beatyfikowanego w 2004 r. przez św. Jana Pawła II. Papież wskazywał wówczas, że dla Karola wiara była kryterium odpowiedzialności zarówno jako władcy, jak i ojca rodziny. Ostatni cesarz Austrii podejmował podczas I wojny światowej próby doprowadzenia do pokoju, a po utracie tronu przyjął wygnanie bez rezygnacji ze swoich przekonań religijnych.
Żona Karola, cesarzowa Zyta, również zapisała się jako osoba głębokiej wiary. Obecnie przysługuje jej tytuł służebnicy Bożej i trwa jej proces beatyfikacyjny.
W przypadku Giseli spotykają się więc dwa dziedzictwa: tradycja katolickiej rodziny monarszej oraz bardzo współczesne doświadczenie w zarządzaniu majątkiem, bankowości inwestycyjnej i międzynarodowych strukturach finansowych.
Kontynuacja, nie rewolucja
Część światowej prasy przedstawia nominację także jako kolejny etap powierzania kobietom ważnych zadań w instytucjach Stolicy Apostolskiej. I rzeczywiście, wraz z Giselą Bergmann do Rady weszła również 39-letnia Elena Wettstein Principato, związana z bankiem UBS i posiadająca doświadczenie w międzynarodowym zarządzaniu majątkiem.
Nie jest to jednak pierwszy przypadek obecności kobiet w Radzie ds. Gospodarczych. Już w 2020 r. Franciszek powołał do niej sześć świeckich kobiet. Leon XIV nie dokonuje zatem nagłej rewolucji, lecz kontynuuje zapoczątkowany wcześniej kierunek: do nadzorowania gospodarczych instytucji Kościoła zaprasza osoby świeckie posiadające zawodowe kompetencje, których nie sposób zastąpić samym doświadczeniem pracy w Kurii.
Jeżeli więc w tej nominacji rzeczywiście kryje się sensacja, to nie polega ona na przekazaniu watykańskiego skarbca młodej księżniczce. Istotniejsze jest to, że do organu nadzorującego finanse Stolicy Apostolskiej trafia specjalistka od zabezpieczania majątku na pokolenia, wychowana w rodzinie, której historia łączy europejską tradycję monarszą z żywą wiarą katolicką.












![Tysiące osób skrzywdzonych. Powstanie zakon służący pokrzywdzonym w Kościele? [WYWIAD]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2026/07/Photo_SLW_Field.jpg?resize=150,150&q=75)