Przejdz do tresci glownej

Rzepka świętej Teresy z Lisieux ujawnia pewną tajemnicę

3 min czytania
Therese of Lisieux at 15 years old.

Autor: Public domain

Badanie naukowe opublikowane tego lata i przeprowadzone przez lekarza sądowego Philippe’a Charliera na relikwii świętej Teresy z Lisieux – jej rzepce – ujawnia zadziwiające zmiany kostne. Mogą być one związane z wielokrotnym przyklękaniem młodej karmelitanki.

TODO MESSAGE :

W kościele św. Katarzyny w Honfleur (departament Calvados), pośród relikwii wystawionych do kultu wiernych, znajduje się wyjątkowe świadectwo życia świętej Teresy z Lisieux: jedna z jej rzepek. Ponad wiek po śmierci młodej karmelitanki kość ta może wciąż chronić bardzo konkretny ślad jej życia zakonnego. 

Taką hipotezę stawia lekarz, antropolog i paleopatolog Philippe Charlier w badaniu opublikowanym 30 lipca 2026 roku w czasopiśmie naukowym „Joint Bone Spine”, zatytułowanym „Rzepka świętej Teresy z Lisieux (1897): reumatologiczna diagnoza kondycji zakonnej”. Badana relikwia pochodzi z ekshumacji Teresy w 1923 roku. Chroniona dziś przez relikwiarz ze szkła i pozłacanego metalu rzepka jest nienaruszona. Ma jasnobrązowy kolor, a na jej powierzchni zachowały się jeszcze ciemniejsze ślady materii organicznej. 

To w górnej części rzepki Philippe Charlier dostrzega pewną właściwość. W miejscu, w którym przyczepia się ścięgno mięśnia czworogłowego uda, pojawiają się entezopatie, czyli zmiany kostne występujące w miejscu przyczepu ścięgna lub więzadła do kości. W radiologii tego typu anomalia bywa również nazywana objawem „zęba rzepki” (patella tooth sign) ze względu na swój piłowaty kształt. Jak wyjaśnia autor badania, anomalie te świadczą o przewlekłym obciążeniu danej grupy mięśniowej. Spostrzeżenie to jest tym bardziej zadziwiające, że Teresa zmarła bardzo młodo: dotknięta gruźlicą, odeszła w Karmelu w Lisieux 30 września 1897 roku, mając zaledwie 24 lata. 

Wpływ przyklękania 

Jak wyjaśnić takie zużycie u tak młodej kobiety? Dla Philippe’a Charliera, wobec braku innej choroby mogącej to tłumaczyć, na pierwszy plan wysuwa się jedna hipoteza: powtarzalność gestów wymuszanych przez życie zakonne w Karmelu. Badacz przywołuje w ten sposób „intensywną praktykę wielokrotnego przyklękania, związaną z rytuałami religijnymi karmelitanek”: modlitwy na kolanach, przyklęknięcia, a następnie kolejne ruchy, by wstać i znów uklęknąć. Powtarzane codziennie gesty mogły obciążać mięsień czworogłowy na tyle, by pozostawić ślad aż na kości. 

Jest to wprawdzie diagnoza retrospektywna i interpretacja zaobserwowanych zmian, a nie dowód pozwalający z całą pewnością przypisać każdą z nich modlitwie, ale hipoteza ta nie jest pozbawiona precedensu. Philippe Charlier przypomina, że zmiany kostno-stawowe powiązane z praktykami religijnymi zostały już wcześniej zidentyfikowane na szczątkach ludzkich pochodzących ze wspólnoty w Qumran z I wieku naszej ery. 

Ucieleśniona świętość 

Obserwacja tej małej rzepki ma w sobie coś poruszającego. Przypomina, że za powszechnie znaną świętą, za różami, figurami i ogromną spuścizną „Dziejów duszy”, kryła się przede wszystkim młoda kobieta z krwi i kości. „Mała droga” Teresy nie była przeżywana w abstrakcji. Wcielała się w niezwykle konkretną codzienność karmelitanki: nabożeństwa, pracę, ciszę, przemieszczanie się po klasztorze, ale także te powtarzane gesty modlitwy, które angażowały całe jej ciało. Wymiar cielesny stał się jeszcze bardziej bolesny w ostatnich miesiącach jej życia. Wyniszczona gruźlicą Teresa spędziła ostatnie tygodnie przykuta do łóżka w infirmerii Karmelu, zanim zmarła w wieku 24 lat.

Artykuł ukazał się we francuskiej edycji Aletei.