W Strefie Gazy wciąż giną dzieci. Raport Niezależnej Komisji Śledczej ONZ z czerwca 2026 roku mówi o co najmniej 20 179 zabitych. Poznaniacy włączyli się w ogólnoświatową akcję.
7 września, patio Muzeum Narodowego w Poznaniu, godzina dziewiętnasta. Rozłożono prostokąt białego płótna: 180 centymetrów szerokości, 150 wysokości. Przez półtorej godziny blisko dwieście osób wypisywało na nim imiona i wiek dzieci poległych w Strefie Gazy. Spotkanie zorganizowała Fundacja Małe Betlejem, referat wygłosił ks. Artur Wojczyński. Współorganizatorem wydarzenia była Fundacja Świętego Benedykta.
Lubisz nasze artykuły?
Kartka
Każdy, kto podszedł do stołu, dostawał kartkę. Imię i wiek — nic ponadto. Potem trzeba było znaleźć wolne miejsce na płótnie, pochylić się i napisać. Robili to powoli, z uwagą, tak, by można było przeczytać każde imię. Niektórzy przy tym płakali, wielu modliło się.
— Dotyka mnie to, szczególnie teraz, kiedy dostałam kartkę z imieniem dziecka i doświadczyłam tego, że to naprawdę są konkretne, zamordowane dzieci — mówi jedna z uczestniczek - Kartkę zachowam i będę się za to dziecko modlić.
— Przyszliśmy tutaj, bo to, co tam się dzieje to ludobójstwo. Przemilczane, ignorowane, a powinno być o tym głośno. Nie możemy pozwolić, by świat milczał i udawał, że to się nie dzieje — dodała kolejna osoba. — Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca w XXI wieku i przeraża mnie bierność instytucji międzynarodowych.
Gest przepisany z ciał
Ręczne pisanie ma tu okrutną genezę. W Gazie rodzice w pewnym momencie zaczęli wypisywać dzieciom imiona na rękach, plecach i nogach — po to, by po nalocie dało się rozpoznać ciało. Całun powtarza ten gest. Długopis trzyma teraz ktoś obcy, kilka tysięcy kilometrów dalej, jednak prawdziwie przejęty losem tych dzieci.
Poznański fragment jest jednym z dwudziestu czterech powstających równolegle w różnych częściach świata. O historii projektu, który zaczął się we Włoszech, pisaliśmy przed spotkaniem.
Trzy zasady naraz
Ważną częścią wydarzenia był referat ks. Artura Wojczyńskiego, tłumaczący genezę konfliktu i rzeczywiste jego proporcje. Wykład prowadził nas od końca XIX wieku do raportów sprzed kilku tygodni.
Prelegent postawił trzy zasady, które w jego ujęciu muszą obowiązywać naraz. Bezpieczeństwo Izraelczyków nie może być kupione kosztem palestyńskiego prawa do samostanowienia. Uznanie praw Palestyńczyków nie oznacza kwestionowania prawa Izraelczyków do życia bez ataków. Równa godność ludzi po obu stronach nie przekłada się jednak na równą odpowiedzialność polityczną ani na równą skalę przemocy. Nie powinno być międzynarodowej zgody na faktyczne ludobójstwo mające miejsce na Palestyńczykach, w tym na dzieciach, które są przez Izrael traktowane jak wrogowie, na równi z członkami organizacji terrorystycznych.
Odrobina historii, niezbędnej do zrozumienia skali problemu
Ta trzecia zasada jest osią całego wystąpienia. W 1947 roku rezolucja 181 Zgromadzenia Ogólnego ONZ przyznawała państwu Izraelskiemu około 55–56 % terytorium Palestyny, choć Żydzi stanowili wtedy mniej więcej jedną trzecią jej mieszkańców. Po wojnie 1948 roku Izrael kontrolował już 77% obszaru , a ponad połowa palestyńskiej ludności opuściła domy lub została z nich wypędzona. W 1967 roku pod izraelską okupacją wojskową znalazły się Zachodni Brzeg, Wschodnia Jerozolima i Strefa Gazy. Porozumienie Oslo II miało być rozwiązaniem przejściowym; obszar C, obejmujący około 60 % Zachodniego Brzegu, do dziś pozostaje pod pełną kontrolą izraelską. Osadników mieszka tam obecnie ponad 700 tysięcy.
W lipcu 2024 roku Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w opinii doradczej uznał dalszą obecność Izraela na okupowanym terytorium palestyńskim za bezprawną, wskazując na osadnictwo, aneksję, fragmentację terytorium i dyskryminacyjne ograniczenia. Rada Bezpieczeństwa już w 2016 roku, w rezolucji 2334, stwierdziła, że osiedla stanowią rażące naruszenie prawa międzynarodowego.
Ks. Wojczyński przywołał też fakt, który rzadko trafia do publicystyki: przez lata Izrael ułatwiał rozwój islamistycznych struktur w Gazie, widząc w nich przeciwwagę dla Organizacji Wyzwolenia Palestyny i Fatahu. Z tego środowiska wyrósł w 1987 roku Hamas.
Enklawa wielkości Poznania
Strefa Gazy ma 365 kilometrów kwadratowych — niewiele więcej niż Poznań, który ma 262. Mieszkają tam około dwa miliony ludzi. Przed 2023 rokiem bezrobocie sięgało 45%, a woda z przybrzeżnej warstwy wodonośnej w większości nie nadawała się do picia. O akcjach humanitarnych na tym terenie pisaliśmy też w Aletei.
7 października 2023 roku Hamas i inne grupy zbrojne zaatakowały południowy Izrael. Zginęło około 1200 osób, w większości cywilów, 251 uprowadzono. Komisja śledcza ONZ uznała, że popełniono wtedy zbrodnie wojenne, w tym umyślne zabójstwa i branie zakładników. To ustalenie pozostaje w mocy i nie podlega relatywizacji.
Odpowiedź miała jednak inny rząd wielkości. Według satelitarnej oceny UNOSAT, przywołanej przez Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej, do 16 czerwca 2026 roku uszkodzonych było około 201 tysięcy budynków — jakieś 82 % wszystkich struktur w Strefie Gazy — z czego ponad 134 tysiące uznano za zniszczone.
W raporcie z 28 sierpnia 2026 roku OCHA podawała, że 1,98 miliona osób, czyli 94 % mieszkańców Gazy, potrzebowało pomocy w zakresie schronienia i podstawowych artykułów, a dwie trzecie terytorium pozostawało niedostępne albo objęte poważnymi ograniczeniami.
Lubisz nasze artykuły?
20 179 ofiar wśród dzieci
Czerwcowy raport Niezależnej Międzynarodowej Komisji Śledczej ONZ podaje, że od 7 października 2023 roku zginęło w Gazie co najmniej 20 179 dzieci, a 44 143 zostało rannych. To około 30% wszystkich ofiar. Komisja stwierdziła, że palestyńskie dzieci bywały celem ataków, i odnotowała, że zabójstwa trwały również po zawieszeniu broni z października 2025 roku.
Płótno w Poznaniu przyjęło dwieście z tych imion. Jedno na sto.
Kiedy można mówić o zamiarze
We wrześniu 2025 roku ta sama komisja, kierowana przez Navi Pillay, orzekła, że działania Izraela w Strefie Gazy wyczerpują znamiona ludobójstwa i że doszło do czterech z pięciu czynów wymienionych w Konwencji z 1948 roku. Izraelska misja przy instytucjach ONZ w Genewie odrzuciła te ustalenia, zarzucając komisji polityczną motywację i wskazując, że to Hamas ma wobec Izraela zamiary ludobójcze.
Spór dotyczy najtrudniejszego elementu prawnej definicji: szczególnego zamiaru zniszczenia grupy. Pojedynczy czyn go nie dowodzi. Komisja szuka wzorca — powtarzalności, systematyczności, zbieżności różnych rodzajów działań. Analizowała więc zabijanie i poważne krzywdzenie ludności, niszczenie infrastruktury oraz miejsc istotnych dla palestyńskiej tożsamości, ograniczanie dostępu do środków niezbędnych do życia, sytuację opieki zdrowotnej i przemoc seksualną. Dopiero z zestawienia tych elementów wyprowadza się wniosek o zamiarze.
Równolegle toczą się dwa postępowania. W listopadzie 2024 roku Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakazy aresztowania Benjamina Netanjahu i Joawa Gallanta; nakaz nie jest wyrokiem skazującym. Przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości trwa sprawa Republiki Południowej Afryki przeciwko Izraelowi na podstawie Konwencji o ludobójstwie, a Trybunał zastosował środki tymczasowe.
Prawo nie ma własnej armii i działa wolniej niż przemoc. Może dokumentować, nakładać obowiązki i tworzyć podstawy odpowiedzialności — wykonanie zależy już od państw.
Poza statystyką
Ks. Wojczyński zakończył zdaniem, które powinniśmy zapamiętać:
Wojna zamienia człowieka w liczbę, a każda liczba ma imię, rodzinę i historię. Współczucie powinno być bezwarunkowe dla obu stron, natomiast opis rzeczywistości musi pozostać precyzyjny. Izraelskie rodziny pamiętające bliskich zabitych i uprowadzonych 7 października zasługują na sprawiedliwość i pamięć. Palestyńscy cywile nie mogą płacić zbiorowej ceny za zbrodnie Hamasu. Te dwa zdania nie znoszą się nawzajem.
Poznańskie płótno zostanie złożone, spakowane i wysłane za ocean, gdzie zszyją je z fragmentami z dwudziestu trzech innych miejsc. Zeszyte płótno będzie miało ponad 100 metrów długości.
16 września w Church Center for the United Nations w Nowym Jorku, naprzeciwko siedziby ONZ, wszystkie te imiona zostaną odczytane na głos, a całun przekazany Zgromadzeniu Ogólnemu ONZ.
Lista, z której je przepisywano, pozostaje otwarta.
Lubisz nasze artykuły?










![{"rendered":"Ca\u0142un dzieci z Gazy. Zgromadzenie Og\u00f3lne ONZ pozna ich imiona [galeria]"}](https://img.aleteia.org/tr:w-1200,h-600,q-75/uploads/2026/09/calun_dzieci_gaza_11-1-scaled.jpeg)
![Ogród Maryi – Dni Piękna, pomoc kobietom i tożsamość Córki Boga [WYWIAD]](https://img.aleteia.org/tr:w-150,h-150,q-75/uploads/2026/10/Pneumatofora-17.12.2024-r.-44-scaled.jpg)








