Przez lata dr Abigail Favale wykładała teorię gender jako feministka i postmodernistka. Spotkanie z chrześcijańską wizją człowieka skłoniło ją jednak do zakwestionowania własnych przekonań. Jej książka „Zderzenie. Gender kontra chrześcijańskie spojrzenie na płeć” ukaże się właśnie po polsku. Premiera odbędzie się 15 września w Warszawie.
Nie jest to książka napisana przez obserwatorkę sporu ani polemiczny pamflet wymierzony w ideowych przeciwników. Abigail Favale opisuje teorię gender od środka, ponieważ przez kilkanaście lat sama zajmowała się nią naukowo i przekazywała ją studentom.
Punktem wyjścia książki „Zderzenie. Gender kontra chrześcijańskie spojrzenie na płeć” jest osobiste doświadczenie autorki. Wiosną 2015 roku Favale prowadziła na chrześcijańskim uniwersytecie kurs teorii gender. Wtedy zaczęła sobie uświadamiać, że wykłada system pojęć, którego wewnętrzne sprzeczności coraz trudniej było jej ignorować.
Od Księgi Rodzaju do teorii gender
W dziewięciu rozdziałach – noszących tytuły od „Heretyczki” po „Dar” – autorka rekonstruuje drogę prowadzącą od kolejnych fal feminizmu do współczesnego paradygmatu gender. Równocześnie przeciwstawia mu biblijną wizję człowieka, odwołującą się do Księgi Rodzaju.
Za jeden z najważniejszych momentów tego procesu Favale uznaje rozróżnienie dokonane przez Simone de Beauvoir między płcią biologiczną a kulturową. Z czasem rozróżnienie to przerodziło się w coraz głębsze oddzielenie cielesności od tożsamości człowieka.
Autorka opisuje również zjawisko, które nazywa „skapującą teorią gender”. Abstrakcyjne koncepcje, początkowo obecne głównie podczas akademickich seminariów, stopniowo przenikają do języka instytucji publicznych, działów personalnych, gabinetów lekarskich oraz szkolnych regulaminów. Idee nie pozostają więc zamknięte w uniwersyteckich murach, lecz zaczynają kształtować codzienne życie.
Pragnienie kontroli nad ciałem
Szczególne miejsce w książce zajmuje rozdział zatytułowany „Kontrola”. Favale zwraca w nim uwagę, że przemianom dotyczącym sposobu rozumienia płci towarzyszył rozwój technologii umożliwiających coraz dalej idącą ingerencję w ludzkie ciało.
Ta sama zdolność syntetyzowania hormonów płciowych, która umożliwiła powstanie pigułki antykoncepcyjnej, jest dziś wykorzystywana przy podawaniu hormonów płci przeciwnej osobom podejmującym tzw. tranzycję. Autorka stawia w związku z tym niewygodne pytanie: dlaczego dziwimy się rodzicom godzącym się na podawanie syntetycznych hormonów dzieciom, skoro od dziesięcioleci akceptujemy przepisywanie ich nastoletnim dziewczętom w innych celach?
Favale podejmuje także problem stosowania blokerów dojrzewania, wzrostu liczby przypadków dysforii płciowej wśród nastolatek oraz głośnej sprawy Keiry Bell, która pozwała brytyjską klinikę Tavistock po podjętej w młodości terapii prowadzącej do zmiany płci.
Ciało nie jest pomyłką
Autorka nie proponuje jednak prostego powrotu do sztywnych stereotypów mówiących, co „powinno” być kobiece, a co męskie. Takie podejście uważa za drugą stronę tego samego błędu: również ono sprowadza kobiecość i męskość do zespołu społecznie ustalonych cech oraz zachowań.
Chrześcijańską odpowiedź Favale buduje między innymi na myśli św. Edyty Stein i teologii ciała św. Jana Pawła II. W centrum tej wizji znajduje się jedność osoby – jej duszy i ciała – oraz przekonanie, że płeć nie jest przypadkowym dodatkiem do człowieka.
Autorka formułuje mocną diagnozę:
Paradygmat gender jest diaboliczny w dosłownym sensie.
Odwołuje się przy tym do greckiego znaczenia słowa diabolos, związanego z dzieleniem i rozrywaniem. Jej zdaniem teoria gender oddziela płeć od ciała, tożsamość od biologicznej rzeczywistości, a ostatecznie człowieka od niego samego. Biblijny sposób patrzenia na osobę ludzką ma natomiast charakter symboliczny i scalający.
Ostateczny wniosek książki jest znacznie bardziej pogodny niż sama diagnoza współczesnej kultury: „Ciało jest darem. Takie jest zdanie chrześcijaństwa”.
Od feministycznej teorii do Kościoła
Abigail Favale jest literaturoznawczynią. Ukończyła studia magisterskie z zakresu „Women, Writing and Gender” oraz doktorat z teorii feministycznej na szkockim University of St Andrews. Jej praca naukowa poświęcona francuskiej filozofce Luce Irigaray została wyróżniona przez stowarzyszenie feministyczne.
W latach 2010–2016 Favale wykładała teorię gender jako zadeklarowana feministka i postmodernistka. Podczas Wigilii Paschalnej w 2014 roku została przyjęta do Kościoła katolickiego. Swoją drogę do wiary opisała później w autobiograficznej książce „Into the Deep”. Obecnie pracuje w McGrath Institute for Church Life na katolickim Uniwersytecie Notre Dame w Stanach Zjednoczonych.
Jej literackie wykształcenie wyraźnie wpływa na sposób prowadzenia opowieści. Analiza współczesnych idei przeplata się w „Zderzeniu” z osobistą historią, a akademicki żargon ustępuje miejsca obrazowemu, przystępnemu językowi. Książka może więc zainteresować nie tylko teologów i filozofów, lecz także rodziców, nauczycieli, psychologów i duszpasterzy.
W rozmowie z „Tygodnikiem Do Rzeczy” Favale tak sformułowała swoje przesłanie dla polskich czytelników:
Nie traćcie kontaktu z rzeczywistością – z rzeczywistością i godnością ciała. (…) Nie ma w tych ideach nic twórczego. Są bardzo, bardzo jałowe. Trzymajcie się więc od nich z daleka.
Warszawska premiera „Zderzenia”
Premiera polskiego wydania książki odbędzie się we wtorek 15 września o godz. 18.00 w Klubie Stańczyka przy ul. Pięknej 28/34 w Warszawie.
W dyskusji wezmą udział Aleksandra Gajek z Centrum Życia i Rodziny, psycholog Agnieszka Marianowicz-Szczygieł, reportażysta Grzegorz Górny oraz dziennikarz Paweł Chmielewski. Spotkanie poprowadzi mec. Rafał Dorosiński, członek zarządu Instytutu Ordo Iuris i redaktor polskiego wydania książki.
Wstęp jest bezpłatny, wymaga jednak wcześniejszej rejestracji za pośrednictwem formularza na stronie Klubu Stańczyka.
Podczas spotkania książkę będzie można kupić w promocyjnej cenie 40 zł. Polska Aleteia jest jednym z patronów medialnych wydarzenia.












