Przejdz do tresci glownej

Sztuka akceptacji siebie w świetle wiary – 7 biblijnych inspiracji

7 min czytania
shutterstock_2642207463.jpeg

Autor: PV productions | Shutterstock

W świecie pełnym porównań i presji społecznej łatwo stracić wiarę w siebie. Jednak zarówno Pismo Święte, jak psychologia pozytywna dają nam konkretne wskazówki jak wyjść z impasu.

TODO MESSAGE :

Czasem słychać głosy, że psychologia i wiara są ze sobą sprzeczne. Nic bardziej mylnego! Oto siedem praktycznych sposobów inspirowanych Pismem Świętym i psychologią pozytywną, które pomogą Ci docenić piękno bycia sobą, dzieckiem Bożym.

1Uznaj swoją godność – „Stworzył Bóg człowieka na swój obraz”

Pismo Święte od pierwszych stron przypomina, że jesteś stworzony na obraz i podobieństwo Boga (Rdz 1,27).  "Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,  na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę."  Twoja wartość nie zależy od osiągnięć, wyglądu czy opinii innych – jest darem od Stwórcy.

Psychologia pozytywna zachęca do afirmacji opartych na prawdzie o sobie. Każdego dnia przypomnij sobie, że jesteś dzieckiem Bożym. Najlepiej - stań przed lustrem, spójrz sobie w oczy i powiedz: „Jestem dzieckiem Boga, stworzonym z miłością”.  Badania pokazują, że afirmacje zwiększają samoocenę, pod warunkiem, że są zgodne z osobistymi wartościami.

2Przyjmij Bożą miłość – „Zostaliście wykupieni za wielką cenę”

Św. Paweł przypomina, że Bóg oddał za nas swojego Syna, co jest największym dowodem naszej wartości: „Zostaliście wykupieni za wielką cenę” (1 Kor 6,20). Twoja godność jest niezachwiana, bo opiera się na Bożej miłości.

"Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie? Za [wielką] bowiem cenę zostaliście nabyci. Chwalcie więc Boga w waszym ciele! "

Psychologia pozytywna podkreśla znaczenie akceptacji bezwarunkowej. Spróbuj zatem spojrzeć na siebie z Bożej perspektywy. Możesz spróbować napisać list od Boga do siebie, wyobrażając sobie, co chciałby Ci powiedzieć o Twojej wartości. Na przykład: „Kocham Cię takim, jaki jesteś. Kocham Cię tak bardzo, że oddałem za Ciebie życie byś mógł dostąpić zbawienia."

Przeczytaj 1 Kor 6,19-20 podczas modlitwy i zapisz trzy cechy, które cenisz w sobie, dziękując Bogu za nie.

3Przebaczenie sobie – „Jak daleko jest wschód od zachodu, tak daleko odsuwa od nas nasze występki”

Bóg przebacza nasze grzechy, wzywa do nawrócenia i pracy nad sobą, mimo upadków. (Ps 103,10-12). Aby zaakceptować siebie, musimy nauczyć się przebaczać sobie błędy i porażki. Powstawać z upadku i iść dalej drogą ku dobru.

"Nie postępuje z nami według naszych grzechów 

ani według win naszych nam nie odpłaca. 

Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią, 

tak można jest Jego łaskawość dla tych, co się Go boją. 

Jak jest odległy wschód od zachodu, 

tak daleko odsuwa od nas nasze występki." 

Psychologia pokazuje, że samo-przebaczenie zmniejsza poczucie wstydu i wzmacnia samoocenę. Zidentyfikuj jedną rzecz, za którą się obwiniasz, i świadomie zdecyduj się ją puścić, oddając w ręce Boga. Bywa tak, że mimo  wyspowiadania się i zadośćuczynienia bywamy dręczeni wspomnieniami o naszych złych decyzjach, błędach, grzechach.

Wypróbuj taki oto symboliczny gest: napisz na kartce coś, czego sobie nie wybaczasz, a następnie spal ją lub wyrzuć, modląc się: „Boże, oddaję Ci moje poczucie winy i proszę o pokój serca”.

4Skup się na swoich mocnych stronach – „Każdy otrzymał od Boga swój własny dar”

Św. Paweł uczy, że każdy z nas ma unikalne dary od Boga (1 P 4:10) i jesteśmy wezwani by nim służyć bliźnim. Dlatego zamiast skupiać się na brakach, odkrywaj swoje talenty i używaj ich dla dobra innych.

Psychologia pozytywna promuje podejście oparte na mocnych stronach, zaletach, talentach. Właśnie w częstszym korzystaniu ze swoich mocnych stron upatruje jedno z najważniejszych źródeł ziemskiego szczęścia.  Zrób zatem listę swoich mocnych stron, np. kreatywność, empatia, cierpliwość, i pomyśl, jak możesz je częściej wykorzystywać..

Jeśli masz problem ze zidentyfikowaniem swoich talentów, poproś zaufaną osobę, by wskazała trzy Twoje mocne strony. Zapisz je i przez tydzień świadomie używaj jednej z nich częściej niż zwykle. Potem możesz to samo zrobić z kolejnymi.

5Buduj zdrowe relacje – „Miłuj bliźniego swego jak siebie samego” (Mk 12,31)

"Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą.  Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych»."

Zaraz po wezwaniu do miłości Boga,  Jezus wzywa nas do miłości bliźniego, ale także do miłości samego siebie. Zdrowa samoocena pozwala budować lepsze relacje z innymi.

Psychologia społeczna pokazuje, że wspierające relacje z kolei zwrotnie wzmacniają poczucie własnej wartości. Otaczaj się ludźmi, którzy szanują Cię i inspirują do bycia lepszym. Zauważaj ich i dbaj o nich. Możesz na przykład skontaktować się z przyjacielem lub członkiem wspólnoty i podziękować mu za wsparcie. Zaproś go na rozmowę lub wspólną modlitwę.

6Praktykuj wdzięczność – „Dziękujcie w każdym położeniu”

 Św. Paweł zachęca do wdzięczności w każdej sytuacji (1 Tes 5,18). "W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was."

Kiedy rozwijamy w sobie poczucie wdzięczności za to co nas spotyka, wzmacniamy też samoakceptację.

 Badania nad wdzięcznością pokazują, że codzienne zapisywanie pozytywnych aspektów życia wzmacnia samoocenę . Prowadź dziennik, w którym zapisujesz, za co jesteś wdzięczny. Niech to będzie jak najbardziej konkretne. "za to, że żyję" w większości przypadków z jest zbyt abstrakcyjne (chyba że właśnie cudem uniknęliśmy wypadku), "jestem wdzięczny za ludzi, którzy mi dziś pomogli w trudnym zadaniu" jest konkretem, z którym bardziej się emocjonalnie identyfikujemy.  Pomódl się codziennie, dziękując Bogu za te dary i postaraj się każdego dnia odnaleźć powód do wdzięczności.

7Otwórz się na Boży plan – „Znam plany, jakie mam wobec was”

Bóg ma dla nas plan pełen nadziei: „JJestem bowiem świadomy zamiarów, jakie zamyślam co do was - wyrocznia Pana - zamiarów pełnych pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość, jakiej oczekujecie..” (Jr 29,11). Akceptacja siebie oznacza zaufanie, że Twoja droga ma sens w Bożych oczach.

Psychologia pozytywna zachęca do wyznaczania celów zgodnych z wartościami, co buduje poczucie sensu i samooceny. Zastanów się, jak możesz pełniej żyć w zgodzie z Bożym powołaniem.

Poświęć 10 minut na modlitwę lub medytację nad Jr 29,11. Zapisz jeden mały krok, który możesz zrobić, by żyć w zgodzie z Bożym planem, np. pomaganie innym lub rozwój talentu.

Akceptacja siebie to sztuka, której uczymy się przez całe życie. Wiara przypomina nam, że jesteśmy ukochanymi dziećmi Boga, a psychologia pozytywna daje narzędzia, by pielęgnować tę prawdę w codziennym życiu. Zacznij od jednego z tych sposobów – małej afirmacji, przebaczenia sobie lub wdzięczności – i odkryj, jak piękne jest bycie sobą w świetle Bożej miłości.