Przejdz do tresci glownej

Czy znak krzyża występuje w Biblii?

4 min czytania
shutterstock_2793752027.jpg

Autor: Shutterstock

Chrześcijanie od wieków czynią znak krzyża na swoim ciele, a korzenie tej praktyki sięgają czasów pierwotnego Kościoła.

TODO MESSAGE :

Jedną z najbardziej charakterystycznych praktyk zarówno katolików, jak i prawosławnych jest czynienie znaku krzyża na własnym ciele.

Zwyczaj ten zazwyczaj towarzyszy modlitwie, przed nią i po niej, choć w niektórych kulturach rozszerzył się na niemal każdą czynność. Właśnie dlatego można zobaczyć na przykład baseballistę, który przed uderzeniem piłki żegna się znakiem krzyża.

Choć jednak ta tradycja na dobre zakorzeniła się w kulturze katolickiej, wielu ludzi zastanawia się nad jej pochodzeniem i nad tym, czy znajdziemy ją w Biblii.

Krótka historia znaku krzyża

Po ukrzyżowaniu Jezusa Jego pierwsi naśladowcy zaczęli postrzegać krzyż jako źródło życia i zbawienia. Święty Paweł często pisał w swoich listach o krzyżu Chrystusa i o tym, jak stał się on symbolem chwały: „Co do mnie, nie daj Boże, bym miał się chlubić z czegoś innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata" (Ga 6,14).

To, co było narzędziem tortur, stało się znakiem wiecznego zbawienia. Dziś wydaje się nam to tak oczywiste, że w ogóle się nad tym nie zastanawiamy, lecz początkowo było to znakiem wiary w tajemnicze drogi Boże. Aby to sobie wyobrazić, pomyślmy o noszeniu jako symbolu innego narzędzia tortur i śmierci, choćby krzesła elektrycznego czy stryczka.

Pierwsi chrześcijanie dostrzegli jednak, że krzyż jest nie tylko „tronem" Jezusa, ale też został pięknie i poetycko zapowiedziany w Starym Testamencie, zwłaszcza przez to, że Księga Rodzaju umieszcza drzewo w ogrodzie Eden. Przez drzewo śmierć weszła do Bożego stworzenia, a przez drzewo (krzyż) życie zostało nam przywrócone.

Biblijne korzenie

Ściśle rzecz biorąc, w Biblii nie ma żadnej instrukcji nakazującej wiernym czynić znak krzyża na własnym ciele. Święty Jan zauważa jednak w Apokalipsie, że chrześcijanie będą naznaczeni szczególnym znakiem na czołach: „Powiedziano im, żeby nie czynili szkody trawie ziemi ani żadnej zieleni, ani żadnemu drzewu, tylko tym ludziom, którzy nie mają pieczęci Bożej na czołach" (Ap 9,4).

Może to być nawiązanie do wcześniejszego fragmentu z Księgi Ezechiela, w którym Bóg mówi: „Przejdź przez środek miasta, przez środek Jerozolimy, i zakreśl znak na czołach mężów, którzy wzdychają i jęczą z powodu wszystkich obrzydliwości w niej popełnianych" (Ez 9,4).

Uważa się, że tym znakiem była grecka litera tau, czyli T, którą chrześcijanie szybko powiązali ze znakiem krzyża.

Mając na uwadze to biblijne tło, nie powinno dziwić, że pierwsi chrześcijanie początkowo czynili znak krzyża na czołach. Tertulian pisał w II wieku: „My, chrześcijanie, zdzieramy sobie czoła znakiem krzyża".

Stopniowo ten gest się rozszerzał, aż w końcu przybrał postać znacznie większego ruchu, obejmującego głowę, ramiona i pierś, jakbyśmy przyoblekali się w krzyż albo byli przez niego obejmowani.

Choć Biblia nie nakazuje wprost czynienia znaku krzyża, jest to zwyczaj, który ukształtował się w pierwszych wiekach Kościoła i ma biblijne podstawy, dzięki czemu stanowi potężną tradycję, którą wielu chrześcijan włączyło do swojego codziennego życia.