Śpiew cystersów, tradycyjne pieśni maryjne, muzyka z czasów Jagiełły i spotkanie z twórczością Hildegardy z Bingen. Od 5 do 11 października Poznań Katharsis Festival zaprasza do odkrywania chrześcijańskiego dziedzictwa przez słuchanie. Warto zarezerwować sobie choć jeden wieczór.
Są takie spotkania z muzyką, na które idziemy z ciekawości, a wychodzimy z pragnieniem, żeby jeszcze przez chwilę pozostać w ciszy. Właśnie z takim nastawieniem warto zajrzeć do programu Katharsis. To propozycja dla tych, którzy w sztuce szukają piękna i skupienia, a przy okazji chcieliby usłyszeć coś, co rzadko trafia do codziennej playlisty.
Festiwal odwołuje się do dziedzictwa chrztu Polski i kultury średniowiecza. Jego program daje sposobność, by poznać tę tradycję przez konkretne utwory i głosy wykonawców. Dla Czytelników zainteresowanych duchowością to szczególnie pociągające zaproszenie: można usłyszeć muzykę wyrastającą z modlitwy i spróbować odnaleźć w niej coś bliskiego własnemu doświadczeniu.
Usłyszeć modlitwę sprzed wieków
Jednym z wydarzeń, dla których warto zaplanować wyjazd, będzie „Śpiew cystersów”. 7 października. Marcel Pérès wraz z zespołem śpiewaków przedstawi muzykę z odzyskanego Kolektarium Lądzkiego i innych wielkopolskich źródeł cysterskich z XII i XIII wieku. Koncert odbędzie się w kościele św. Jana Chrzciciela przy dawnym klasztorze cysterek w Owińskach.
Już samo połączenie repertuaru i miejsca pobudza wyobraźnię. Czytając o dawnych klasztorach, łatwo zatrzymać się na ich murach, datach fundacji i zachowanych zabytkach. Tutaj pojawia się szansa, żeby posłuchać również ich muzycznego dziedzictwa. Warto skorzystać z niej bez pośpiechu.
Z kolei 9 października w poznańskim kościele św. Antoniego na Wzgórzu Przemysła zabrzmią tradycyjne pieśni maryjne. Program „Gwiazdo jasności!” wykonają Ania Broda, Jacek Hałas i Jan Kiernicki. Głosom będą towarzyszyć między innymi cymbały, lira korbowa i lutnia.
To dobry wybór dla kogoś, kto chciałby zacząć od bliskiego sobie tematu. Pobożność maryjna ma przecież także swój język muzyczny. Spotkanie z dawnymi pieśniami może zachęcić, by uważniej wsłuchać się również w te, które znamy z własnych parafii.
Hildegarda, Dowland i królewski dwór
Katharsis proponuje też spotkania z różnymi sposobami wykonywania muzyki dawnej. Inauguracja 5 października w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu należeć będzie do Clary Brunet i Bora Zuljana. „Mr. Dowland’s Dream” przypomni twórczość Johna Dowlanda w 400. rocznicę jego śmierci. Obok śpiewu zabrzmią orfarion i jego elektryczna odmiana.
8 października Heinali oraz Andriana-Jarosława Sajenko przedstawią program „Hildegarda”, łączący muzykę Hildegardy z Bingen, syntezatory modularne i biały śpiew. Miejscem koncertu będzie kościół jezuitów przy ul. Szewskiej. To propozycja dla słuchaczy ciekawych, jak średniowieczna twórczość może zabrzmieć w spotkaniu ze współczesnymi środkami wyrazu.
10 października w Muzeum Narodowym Ensemble DRAGMA pod kierownictwem Agnieszki Budzińskiej-Bennett wykona program „Kodeks Krasińskich”, poświęcony muzyce dworu Władysława Jagiełły. Tego dnia zaplanowano również spotkanie z artystami: „Opowieści o księdze i muzyce”.
Zostać na dłużej
Finał 11 października będzie poświęcony św. Franciszkowi z Asyżu w 800. rocznicę jego śmierci. W kościele św. Antoniego Chór Festiwalu Katharsis pod dyrekcją Marcela Pérèsa wykona „Śpiew franciszkański od Asyżu do Korsyki”.
Wszystkie sześć koncertów rozpoczyna się o godz. 19.00. Program obejmuje także warsztaty śpiewu prowadzone przez Pérèsa, warsztaty kaligrafii historycznej z Danielem Dostalem oraz klub festiwalowy z tradycyjną muzyką do tańca.
Można wybrać jeden koncert albo potraktować festiwal jako okazję do kilkudniowego spotkania z kulturą, której chcemy poświęcić więcej uwagi. Nie trzeba zaczynać od znajomości rękopisów czy dawnych instrumentów. Wystarczy ciekawość i gotowość, żeby przez jeden wieczór naprawdę posłuchać.
Program, informacje o wejściówkach i warsztatach dostępne są na katharsis-festival.pl. Bilety i karnety można kupić za pośrednictwem Stage24.










