Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia
PRAY,REFUGEES
AFP
Udostępnij

Dołącz do naszego międzynarodowego „łańcucha modlitwy” i módl się z nami za chrześcijan z Bliskiego Wschodu

Tyle osób zobowiązało się do modlitwy
Szacowana liczba modlitw zaniesionych w tej intencji

„Możemy wyrzec się wszystkiego, ale nie naszej wiary.
Módlcie się za nas, a my będziemy się modlić za was!”

Taką wiadomość otrzymujemy każdego dnia od chrześcijan z Iraku, Syrii i innych krajów Bliskiego Wschodu. Ci ludzie cierpią prześladowania, ponieważ dopuścili się jednego „przestępstwa”: wiary w Chrystusa.

Aby obudzić świat z jego obojętności, papież Franciszek zwołał ekumeniczne spotkanie modlitewne, które odbędzie się 7 lipca w Bari we Włoszech. Wezmą w nim udział patriarchowie, liderzy i wspólnoty Kościołów chrześcijańskich z Bliskiego Wschodu.

„Mam do was pytanie: ilu z was modli się za prześladowanych chrześcijan?” – zapytał papież Franciszek. „Módlcie się ze mną, aby mogli oni doświadczyć wsparcia wszystkich Kościołów i wspólnot poprzez modlitwę i pomoc materialną”.

Modlitwa nie jest czymś błahym, to bardzo konkretne zobowiązanie. Dlatego w odpowiedzi na prośbę papieża Franciszka Aleteia organizuje międzynarodową kampanię modlitewną w intencji prześladowanych chrześcijan. I Ty możesz się w nią włączyć!

Czerwiec to miesiąc przygotowań do spotkania w Bari. Dlatego podejmij zobowiązanie i módl się codzinnie przez te 30 dni słowami, które napisał iracki biskup Saad Sirop Hanna – porwany i miesiąc przetrzymywany przez ISIS.

Zadeklaruj modlitwę

2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!