
O mały włos, a pisałabym o Madagaskarze z celi więzienia…
Dlaczego dla mnie Madagaskar to ani nie urocze lemury, ani baobaby, nie magicznie zmieniające kolor kameleony, nie bajkowe krajobrazy? Dlaczego Madagaskar pozostawił we mnie słodko-gorzki posmak?

