
Lekarz i mama niepełnosprawnego dorosłego: „Zakasałam rękawy i wzięłam się do ciężkiej pracy”
– Kłopoty, choroby dotyczą nas wszystkich. Dlatego ja po prostu to przyjęłam. I zakasałam rękawy – mówi o doświadczeniu urodzenia ponad 30 lat temu syna z porażeniem mózgowym Maria Król, założycielka i przewodnicząca Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym „Krok za krokiem” w Zamościu.























![Polka stworzyła Dom Matki Teresy w Skopje. “Jak to możliwe, że jeden człowiek tyle zrobił?” [wywiad]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2022/03/MUZEUM-1.jpg?resize=150,150&q=75)
![Diagnoza jak wyrok. W walce z chorobą pomogła mu… muzyka. Dziś gra w hospicjach [wywiad]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2022/06/EN_01238218_0002.jpg?resize=150,150&q=75)