
Wakacje na Malcie? Oto, co warto wiedzieć i zwiedzić
Nie ma innego miejsca w Europie, gdzie na tak małym terytorium nałożyły się na siebie ślady tylu różnych kultur. Dziś mieszkańcy Malty modlą się po arabsku w kościołach katolickich.
Newsletter
Otrzymuj Aleteia codziennie w swojej skrzynce e-mail.



Nie ma innego miejsca w Europie, gdzie na tak małym terytorium nałożyły się na siebie ślady tylu różnych kultur. Dziś mieszkańcy Malty modlą się po arabsku w kościołach katolickich.

Papież Jan XXIII napisał encyklikę „Pacem in terris” niedługo po tym, jak odegrał rolę w zażegnaniu konfliktu kubańskiego między USA a ZSRR, który groził światu zagładą nuklearną.

Pierwsi chrześcijanie rozumieli oczekiwanie na rychłe drugie przyjście Mesjasza tak dosłownie, że spodziewali się go jeszcze za swojego życia.

Wspólna troska o pokój i o cierpiących. To skromny i z religijnego punktu widzenia niedoskonały projekt jedności, ale za to bardzo konkretny i bardzo oczekiwany.

Monika dobrze pamięta chwilę, gdy lekarz pediatra powiedział, że to autyzm. Najpierw było przerażenie. Jak to? Przecież po urodzeniu zdawało się, że Karolek rozwija się normalnie.

Święci to ludzie, którzy pomimo swoich słabości postanowili zrealizować w swoim życiu jakieś dobro w sposób heroiczny, czyli szokująco dosłowny.

Bardziej zbliżone do niegdysiejszej idei olimpijskiej stają się ostatnio igrzyska paraolimpijskie, bo więcej w nich amatorstwa i bezinteresownej pasji uczestników.

O małomównym przesłaniu Franciszka w czasie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie warto nie przestawać myśleć.

Ci, którzy chodzili po rumuńskich górach, mówią, że są wspaniałe - dziewicze, wynoszące człowieka ku niebu. Ale Bukareszt też trzeba odwiedzić.

Wesoły Cmentarz to jedno z miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzić, podróżując po rumuńskim Maramureszu. W tym regionie makabra sąsiaduje z lekkością bytu.

W Bukowinie są wsie, gdzie Polacy stanowią dużą część mieszkańców. W najstarszej z nich, zwanej po polsku Kaczyka, żyją potomkowie górników z Bochni, którzy przybyli pod koniec XVIII wieku do pracy w miejscowej kopalni soli.

W Transylwanii znajduje się zagroda kupiona przed laty od emigrujących Sasów przez następcę brytyjskiego tronu księcia Karola, dziś Karola III, który regularnie tam bywał i jest zafascynowany Siedmiogrodem!

Trzeba tylko wiedzieć, dokąd jechać, i wiedzieć, gdzie się jedzie.