
Benedykt XVI powiedział mi: „Do zobaczenia w niebie. Będę tam na ciebie czekał” [świadectwo]
Grzegorz Polakiewicz: Gdy go ujrzałem, choć byłem na jednej nodze i o dwóch kulach, uklęknąłem przed nim, złożyłem swoją głowę na jego dłoniach i łzy płynęły z moich oczu. Nie byłem w stanie wymówić ani jednego słowa. Ja płakałem, a on głaskał moją głowę…




