
Oddali chore dzieci… Ona zabrała je do domu, by walczyć w ich imieniu [wywiad]
Kiedy inni się wycofali, ona powiedziała „spróbujemy”. Dwie ciężko chore dziewczynki znalazły dom – i ludzi, którzy nie odpuszczają.
Newsletter
Otrzymuj Aleteia codziennie w swojej skrzynce e-mail.




Kiedy inni się wycofali, ona powiedziała „spróbujemy”. Dwie ciężko chore dziewczynki znalazły dom – i ludzi, którzy nie odpuszczają.

Gdyby wysłać tu kogoś, kto nie chce tu być – byłoby to dla niego bardzo ciężkie doświadczenie.

Masz raka – tę informację dostaje Jadwiga, młoda żona i mama. Czego możesz nauczyć się z Jej historii?

„Musisz wiedzieć, co chcesz osiągnąć w dalszej perspektywie i mieć świadomość, że to nie spotka się z optymistyczną reakcją twojego organizmu” – przypomina Piotr Bucki, jeden z autorów fiszek rozwijających kompetencje XXI wieku.

Siła psychiczna przypomina siłę fizyczną, jeżeli chcesz ją utrzymać, musisz ćwiczyć.

Dlaczego to ja choruję? Jak towarzyszyć bliskiej osobie w chorobie? Ta książka daje okazję do rozmów na tematy, które może są „TABU”, których boimy się poruszać, ugłaśniać, a które spinają, powodują niepokój, zamykają nas w sobie samych.

Ostatnio słyszę od znajomych, że mają wiele marzeń, ale nie wiedzą, czy wszystko uda im się zrealizować. Od innych, że ciągle będąc w zadaniach na dziś, nie rozwiną spraw zawodowych, tak jakby chcieli. A w ostatniej grupie są ci, którzy marzą i przekuwają te pragnienia w czyny.

Z chwilą, gdy przejmiesz całkowitą odpowiedzialność za wszystko, co dzieje się w twoim życiu, zyskasz siłę, aby zmienić w nim to, co chcesz.

Czy dziś potrafimy odnaleźć to, co sprawiało, że w dzieciństwie czuliśmy, że możemy wszystkiego spróbować i że świat stoi przed nami otworem? A jeśli nie, to co nam może w tym pomóc? Jak nauczyć się czerpać radość z życia, które prowadzimy?

Wiesz, że nikt inny nie ma takiego samego zestawu mocnych stron, które masz ty. Gdy będziesz skoncentrowany, skuteczny i silny dowiesz się, jak wykorzystywać swoje silne strony, a twoi koledzy, firma i rodzina na tym skorzystają.

Nie mówię tu, żeby żyć w strachu czy lęku, ale żeby mieć w sobie ten margines, w którym dajemy sobie pozwolenie na to, że w naszym życiu zajdą zmiany, o których dziś nie mamy pojęcia.

Kiedyś usłyszałam od swojej dentystki, że pacjenci nie traktują poważnie jej słów, ponieważ jest miła i sympatyczna. Sądzą, że skoro jest uśmiechnięta, to nie ma się czym przejmować i umawiać na kolejne wizyty.

„Nawet mały postęp jest postępem. Nie poddawaj się” – zachęcają autorki profilu Pani Motywacja, który na Instagramie śledzi już blisko 350 tys. osób. Co mają do zaproponowania Adrianna Niewęgłowska i Gabriela Para w swojej książce „Jak wspierać i kochać kobietę, którą jesteś?”. Sprawdźmy.

„Nie poddawaj się, istnieją szanse, że Twój najlepszy pocałunek, najmocniejszy wybuch śmiechu i najwspanialszy dzień są jeszcze przed Tobą”.

Moją misją jest uświadamianie Polaków – głównie kobiet, ale mężczyzn również – że są piękni.

Nie daj się szlachetnym przeszkodom, niespodziewanym kryjówkom i perfekcjonizmowi, tylko stawiaj kolejny krok.

Do Heede pielgrzymowały tysiące ludzi, by wspólnie modlić się na różańcu. Nie podobało się to nazistom. Dziewczynki zastraszano i zatrzymano w szpitalu psychiatrycznym, lecz nic ich nie odwiodło od przekonania o prawdziwości wizji.

Czy wspólnie spędzony czas nie jest największym dobrem, z którego wartości nie do końca zdajemy sobie sprawę?

To, że twój mąż pracuje zawodowo, a ty ogarniasz dom i dzieci, nie oznacza, że twoja praca – dlatego, że nie przynosi pieniędzy – jest mniej znacząca. Wykracza ponad etat! Dlatego potrzebna jest współpraca dwojga osób, które zdecydowały się tworzyć razem dom.

„Nawet jeśli nie pisałeś się na wyprawę bohatera, w momencie, w którym upadłeś, dostałeś w kość, doświadczyłeś rozczarowania, zepsułeś coś albo poczułeś, że twoje serce pęka, wyprawa się zaczęła” – pisze Brené Brown.