
Chłopka, rodzicielka, karmicielka. Mam ją w genach
Chłopki, nasze babki, te przed i powojenne opiekunki skromnych domostw, były ciekawe wielkiego świata, ale ten ich, najbliższy, trochę mniejszy, zmuszał do poruszania się w dobrze znanych przestrzeniach egzystencji.










