
„Jaka z ciebie śliczna dziewczynka!”, czyli dlaczego nie warto witać dzieci uwagami na temat ich wyglądu
„Jaka śliczna dziewczynka! A jaka spódniczka kolorowa! I pantofelki jakie urocze. No taka ładna królewna!” – przywitałam półtoraroczną córeczkę koleżanki. Ślicznej dziewczynce ulało się po moim - pełnym lukrowego entuzjazmu - powitaniu, a ja jeszcze nie domyśliłam się, że to wcale nie musiał być przypadek.





















