
Trzy matki weszły w ogień. Czy ja bym weszła?
Wróciłam z tygodniowego wyjazdu prosto w lawinę składek i wywiadówek. Poprosiłam o pół godziny spokoju — i te trzydzieści minut ustawiło mi cały wrzesień.
Newsletter
Otrzymuj Aleteia codziennie w swojej skrzynce e-mail.



Wróciłam z tygodniowego wyjazdu prosto w lawinę składek i wywiadówek. Poprosiłam o pół godziny spokoju — i te trzydzieści minut ustawiło mi cały wrzesień.

Milion wyświetleń, osiemdziesiąt cztery tysiące serduszek i najpiękniejsza kobieta świata w kościele w Gwatemali. Byłam pewna, że wiem, co o tym myślę. A jednak...

Jeśli nie odnowicie tego domu Bożego, odejdę tam, gdzie pokochają mnie kury.

Przez szesnaście lat była mistrzynią świata i pierwszą kobietą w historii z tytułem arcymistrza szachowego. Hitowy serial załatwił ją sześcioma słowami.

Miał 19 lat, gdy na jego oczach bombowiec z przyjaciółmi na pokładzie zamienił się nad walczącą Warszawą w kulę ognia. Przez następne sześćdziesiąt lat wracał do jednego pytania: dlaczego oni, a nie ja?

Czy zaczynamy mówić głosem internetowej brei pisanej przez sztuczną inteligencję? Nieoczekiwane skutki obcowania na co dzień z AI.

Nie wyglądała na pogromczynię imperium, a jednak dokonała złamania monopolu.Ida Tarbell - czy znasz historię tej niezwykłej dziennikarki śledczej?

O dniu Cioci i Wujka i co z tego dla nas wynika. Garść pomysłów na życzenia i sposób spędzania rodzinnego czasu.

Konserwatorzy, wbrew lamentom, nie zniszczyli obrazu Matki Bożej Tuchowskiej. Przeciwnie – odsłonili jego najstarszą, XVI-wieczną warstwę. A jednak patrzę na ten odrestaurowany wizerunek i czuję pewien smutek. Bo historia sztuki mówi jedno, a serce człowieka przywiązanego do obrazu modlitewnego – coś trochę innego.

Alfonso González Arocha leciał na Filipiny otworzyć nowe centrum operacyjne. Wrócił z przekonaniem, że jego firma potrzebuje czegoś więcej niż strategii.

Młode matki umierały całymi salami. Lekarze tłumaczyli to „miazmatami” . Jeden człowiek, Ignaz Semmelweis, odważył się powiedzieć: „To my je zabijamy”. Zapłacił za to własnym życiem.

Te kwiaty na obrazach Maryi nie są przypadkowe. Dawni ludzie umieli je „czytać” jak książkę. A my?

Coraz więcej osób zachwyca się „świętymi obrazami” generowanymi przez sztuczną inteligencję. Są piękne, nastrojowe i pełne złota. Jednak wynika z tego wiele problemów.

Miał umrzeć w drodze do szpitala. „Wykrwawiał się na naszych oczach”. To, co stało się w drodze do szpitala, przeczy medycynie.

Artykuł z wyznaniami kobiet dla których macierzyństwo jest horrorem, wywołał burzę w internecie. Czytając go, miałam wrażenie, że ktoś próbuje nazwać „prawdą o macierzyństwie” coś, co jest w istocie głęboką sprzecznością.

Siedziałam przy stole i patrzyłam na Krzyż. I złapałam się na myśli, której chyba każdy rodzic kiedyś się boi: jak ja mam o tym opowiedzieć dziecku?

Zanim pojawił się internet, podróże zaczynały się od… książki. Arkady Fiedler potrafił opowiadać o świecie tak, że czytelnik słyszał szum Amazonki i czuł zapach tropikalnych lasów.

Na początku pomyślałam: to okrutne widowisko. Lunapark, bilety i wcześniaki za szkłem. Potem zrozumiałam, że patrzę na jedną z najbardziej niewygodnych lekcji o wartości ludzkiego życia. I o tym, jak łatwo historia zatacza koło.

Jako historyk sztuki chciałabym, aby wszystko było piękne. Jednak czasem wystarczy jedno proste zdanie na kiczowatym obrazku, żeby zatrzymać spiralę lęku o dzieci, małżeństwo i przyszłość.

Egzorcyści przestrzegają: Harry Potter niesie za sobą realne zagrożenie duchowe, moja rodzina tego doświadczyła




