
Krzysztof Krawczyk i Jan Paweł II. „…uklęknąłem przed Nim i zacząłem płakać…”
Uklęknąłem przed Nim i jak spojrzałem w twarz, zacząłem płakać. To był taki synowski płacz i wyznanie win, i taka bez słów spowiedź – tak Krzysztof Krawczyk wspominał spotkanie z Janem Pawłem II.

