Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny

A gdybyśmy pozwolili sobie na zachwyt?

NATURE

Shutterstock

Edifa - publikacja 21.10.19

Świat, w którym żyjemy przepełniony jest pięknem, a my wciąż zbyt mało je kontemplujemy. Tymczasem, bez względu na to ile mamy lat, powinniśmy uwielbiać Stworzenie, pozwolić sobie na zachwyt, który sprawia, że potrafimy zobaczyć świat jako dar od Boga.

Dzienniki, radio i telewizja codziennie zalewają nas strumieniem narzekania i katastrof wszelkiego rodzaju. Do tego stopnia, że zapominamy o zachwycie. Mówi się, że „szczęśliwe narody nie mają historii”. Może właśnie dlatego na pierwszych stronach gazet nie znajdziemy newsów o prawdziwej miłości, wierności, pięknie, darze z siebie i radości? Rzadko też pojawiają się w naszych rozmowach. Tymczasem zachwyt jest tą właściwością dziecka, która kazała Jezusowi powiedzieć: „Wysławiam Cię Ojcze, Panie nieba i ziemi, bo zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś prostaczkom!”.

Zachwyt nie jest błogim optymizmem, pełnym marzeń i oderwanym od rzeczywistości. Wręcz przeciwnie, zachwyt to postawa, która pozwala nam kontemplować rzeczywistość w całej pełni, patrzeć ponad pozorami zniekształconymi przez zło. Potrafić się zachwycić oznacza stawać w przepełnionej miłością obecności Boga we wszystkim tym, czym żyjemy. To patrzeć na rzeczy i na ludzi sercem zawsze nowym, które nie jest zranione ani znużone. To umieć zadziwić się i przyjmować każdy dzień jako dar. Oznacza to też być wolnym od wszelkiego pożądania, pragnienia zawłaszczenia czy dominacji. Tak, ważnym jest kształtować sumienie naszych dzieci ucząc je rozpoznawać zło. Koniecznym jest też otwierać ich oczy i serca na cierpienie innych, uczyć je współczucia. Jednak równie ważnym jest czuwać nad tym, by nie zatraciły w sobie tak charakterystycznej dla dzieci zdolności do zachwytu.

Sztuka zachwytu codziennością

Spróbujmy najpierw zachwycić się razem z nimi. Wymaga to prawdziwej uważności, bo zachwyt nie zawsze znajduje swój wyraz w entuzjastycznych okrzykach. Często wręcz jest zupełnie odwrotnie. W zachwycaniu się wraz z dziećmi nie chodzi z pewnością o to, by zachęcać je do takiej ekspresji, bo sam zachwyt niewiele ma wspólnego z hałasem. To taka forma kontemplacji, którą przeżywamy w głębi siebie i w skrytości serca, gdzie dostęp ma jedynie Bóg.

Zachwycajmy się naszymi dziećmi i razem z nimi. Skoro zachwyt jest czymś głęboko intymnym, co dokonuje się w ciszy, nasze słowa i postawa mogą mu sprzyjać albo, wręcz przeciwnie, tłumić go już w zarodku. Nie pomijając milczeniem tego, co złe, nauczmy się też podkreślać to, co piękne i dobre. Spójrzmy na przykład rodziny. Wiele mówi się, w oparciu o statystyki, o rosnącej liczbie rozwodów, ale bez echa przechodzą historie wiernych i kochających się małżeństw.

Chętnie dzielimy się licznymi troskami, jakich przysparzają nam dzieci, znacznie rzadziej mówiąc o ogromnej radości, którą nas wypełniają. Dlaczego stare porzekadło mówi właśnie „małe dzieci – mały problem, duże dzieci – duży problem”, i dlaczego tak rzadko słyszymy o tym, że dzieci, duże i małe, to wielka radość? Moglibyśmy mnożyć tego typu przykłady.

Obecność Boga w sercu naszego życia

Gdy zapytać dziecko, a jeszcze bardziej nastolatka o jego cechy charakterystyczne, odpowiadając wymieni prawdopodobnie swoje… wady! A to już wskazuje na brak zaufania i negatywny obraz samego siebie. Nie jest dobrym nieustannie wychwalać dziecko i wciąż podkreślać jego niezliczone zalety. Jednak czymś równie złym jest ciągłe poniżanie dziecka czy zasypywanie go lekceważącymi lub ironicznymi uwagami na temat jego nieznośnego charakteru, zbyt długiego nosa czy ogólnej opieszałości.

Nigdy nie pomożemy dziecku wzrosnąć, jeśli będziemy je upokarzać i umniejszać jego wartość. Nie oznacza to bynajmniej rezygnacji z nauczenia go jak uznać swoje błędy i ograniczenia czy też jak pogodnie przyjmować porażki i upokorzenia. Jednak naszym zadaniem jest pomóc mu rozwinąć wszystkie talenty, które Bóg w nim złożył. A więc również pomóc mu rozpoznać te talenty w prostocie i pokorze.

Często opowiadając dzieciom o cudach, jakich dokonał Pan Jezus, możemy usłyszeć: „Szkoda, że nas tam nie było! Wspaniale byłoby zobaczyć taki cud”. Nauczmy je dostrzegać to, co jest większe od wszystkich cudów razem wziętych – obecność Bożą w centrum naszego życia. Czymś wspaniałym i zadziwiającym jest to, że Jezus przemienił wodę w wino i uzdrawiał chorych. Jednak o ile bardziej niezwykłe jest to, że umarł i zmartwychwstał dla każdego z nas.

Bóg jest pełen niewyobrażalnego dobra i piękna, a zło nie ma do Niego przystępu. Bóg kocha nas bardziej niż jesteśmy w stanie to wyrazić, dziś, tam gdzie jesteśmy z naszym grzechem i naszymi niewiernościami. Bóg czuwa nad każdym człowiekiem i troszczy się o nas bezgranicznie. Wzywa nas, byśmy już od chwili obecnej żyli zmartwychwstaniem. W obliczu tylu cudów, którymi obdarowywani jesteśmy każdego dnia, w każdej chwili, nie ustawajmy w dziecięcym zachwycie.

Christine Ponsard


PRZYJDŹ KRÓLESTWO TWOJE

Czytaj także:
„Przyjdź Królestwo Twe” – muzyka, która porywa do uwielbienia


DZIECIAKI CUDAKI

Czytaj także:
Dzieciaki-Cudaki na Instagramie: „Opowiemy wam, jak piękne jest życie z dziećmi z zespołem Downa” [wywiad]


IRENA SANTOR

Czytaj także:
Irena Santor: Liczy się piękno duszy [wywiad]

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
pięknostworzenie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej