Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Przemęczona mama – jak lepiej zarządzać czasem

Busy - Mom - Mother - Baby - Work
© goodluz
Udostępnij

Dla każdej mamy, bez względu na to czy pracuje przy tym zawodowo, czy też nie, 24 godziny nigdy nie wystarczają, by wyrobić się ze wszystkim. Jednak kilka prostych wskazówek dotyczących organizacji pozwoli ci nie tylko działać na wszystkich frontach, ale też uprości życie.

Pomiędzy pracą, dziećmi, porządkami i gotowaniem życie mamy przypomina czasem wir wodny, przemieszczający się nieustannie od jednej czynności do drugiej. Jaki jest tego skutek? Wrażenie, że wszystko robimy źle. Jeśli więc zdarza się, że wieczorem jesteś potargana jak Cruella, opryskliwa dla męża i krzyczysz na dzieci, to znak, że najwyższa pora na reorganizację i dokonanie pewnych wyborów.

 

1. Ustal swoje priorytety

Co jest w tym momencie najważniejsze? Spędzenie czasu z mężem lub z którymś z dzieci? Porządki? Spotkanie z koleżankami? Trochę sportu? Zebranie w szkole? Gdy już przygotujesz listę tego, co ważne, przedyskutuj ją z mężem. To kolejny powód, by zaangażować go w podejmowanie decyzji na temat priorytetów, które chcesz podjąć i do konkretnej pomocy, jaką może zaoferować. Tutaj uwaga: na ile to możliwe, niech każde z was zajmie się tym, co potrafi najlepiej!

 

2. Namierz „czarne dziury”, które pochłaniają twój cenny czas

Pracując w firmie, dokładnie wiemy, ile czasu i jakie środki potrzebne są do wykonania danej usługi lub produkcji konkretnej rzeczy. Nie musisz stawać się specjalistą do spraw organizacji, by zidentyfikować obowiązki i aktywności, które zabierają ci najwięcej czasu i spróbować je usprawnić. Np. fajnie jest zadzwonić do przyjaciółki, gdy tylko jakiś pomysł wpadnie ci głowy, jednak może to być nieco męczące. Może lepiej byłoby wysłać wiadomość lub utworzyć grupę WhatsApp.

Kuchcenie codziennie wieczorem to może lekka przesada. Czy nie dałoby się przygotować wszystkiego na raz, zużyć resztki i przygotować posiłki w podwójnej ilości, tak aby połowę zamrozić na kolejne dni? Batch cooking (przygotowywanie kilku posiłków jednocześnie) jest ostatnio bardzo modne! A może od czasu do czasu poprosić męża o gotowanie?

Często wracasz się do sklepu, by dokupić kolejne rzeczy? W takim razie (jeśli masz w domu miejsce na przechowywanie) spróbuj zaopatrzyć się „do pełna” raz na tydzień, co dwa tygodnie albo nawet raz w miesiącu. Możesz skorzystać z dostaw do domu.

Twoje dzieci mają tyle zajęć pozalekcyjnych, że czujesz się bardziej jak tak taksówkarz, a nie jak mama? Spróbuj ograniczyć liczbę tych zajęć lub pomyśl o jakiejś formie samopomocy. Może dałoby się podzielić tymi dojazdami z innymi rodzicami?

 

3. Złap filozoficzny dystans!

Dom, w którym mieszkają małe dzieci nigdy nie będzie nieskazitelnie czysty, o ile nie będziesz chodzić za nimi krok w krok uzbrojona w szczotkę do zamiatania i mopa do podłogi. Nie stresuj się, jeśli nie miałaś czasu odkurzać. Będziesz mniej zestresowana, jeśli nie będziesz organizować wszystkiego zbyt drobiazgowo.

Powinnaś być dumna z tego, jak wygląda twój dom. Spróbuj zorganizować się w taki sposób, by zawsze jeden pokój był posprzątany i przygotowany. Dzięki temu będziesz spokojna o to, gdzie przyjąć niespodziewanych gości.

 

4. Naucz się tracić czas, aby go zyskać

Pozwól sobie (w miarę możliwości) na codzienny kwadrans świętego spokoju. Wypoczęta, będziesz w formie już do wieczora. Dobrym rozwiązaniem byłoby również od czasu do czasu położenie się wcześniej spać – nigdy nie przewidzisz, czy dana noc będzie spokojna, zaburzona koszmarem jednego z dzieci czy chorobą drugiego.

Często trudno jest wygospodarować chwilę na codzienną modlitwę, jednak to akurat nigdy nie będzie coś, co nie pozwoli ci wykonać pozostałych zadań. A nawet zupełnie odwrotnie, modlitwa wnosi pokój, pozwala zredukować stres i pozwala lepiej zarządzać priorytetami. Czas poświęcony Panu nigdy nie jest czasem straconym.

 

5. Nie jesteś jedyną osobą odpowiedzialną za dbanie o dom

Przyjrzyj się wraz ze swoim mężem domowym zajęciom i wybierzcie takie, które on będzie mógł wziąć na siebie, by pomagać ci w sposób regularny. To mogą być zakupy (z dokładną listą rzeczy do kupienia), rozwożenie dzieci… Włączajcie dzieci w domowe obowiązki od małego. Nawet trzylatek może włożyć swój brudny talerz do zlewu lub zmywarki. Starsze mogą spokojnie ścielić swoje łóżka i odkurzać swój pokój. Nie wahaj się też angażować je do zadbania o jakąś część przestrzeni wspólnej: pokoju zabaw, salonu, łazienki, schodów.

Guila Gaillard

Czytaj także: Mama i córka – więź na całe życie

Czytaj także: Macierzyństwo: w czasie ciąży mózg kobiety nabywa zadziwiających zdolności!

Czytaj także: Dziecko po 35. roku życia? Wady i zalety „późnego” macierzyństwa

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail