Aleteia
piątek 23/10/2020 |
Św. Jana Kapistrana

Przeżyj święta w ten sposób, a będziesz szczęśliwy

ŚWIĘTA

Yuganov Konstantin | Shutterstock

Edifa - publikacja 19.12.19

Pierwszymi, którzy przybyli zobaczyć Dzieciątko Jezus byli prości pasterze. Tak jak oni, my również jesteśmy zaproszeni do tego, by udać się do żłóbka z pustymi rękami, w naszym ubóstwie. Ale jak to zrobić?

woFragmenty Ewangelii dotyczące Narodzenia Pana mówią o ubóstwie. Ubóstwie Józefa i Maryi, pokornych sług niezwykłej tajemnicy, którzy z dala od domu nie mogli zapewnić przychodzącemu na świat Dzieciątku nawet dachu nad głową. Ubóstwie przestraszonych pasterzy na wieść o Chwale Boga, jaką im objawiono, którzy to, w przeciwieństwie do Królów, nie mieli żadnego skarbu do ofiarowania Jezusowi.

Ubóstwie Boga samego, którego bóstwo ukrywa się w naszej ludzkiej naturze i którego wszechmoc dobrowolnie przechodzi w całkowitą zależność; Boga, Króla królów, który jednak od momentu narodzin doświadcza niedostatku, a nawet prześladowania i wygnania; Boga, który nikogo nie zmusza, by Go przyjął, ani w betlejemskiej gospodzie dwa tysiące lat temu, ani w naszych sercach dzisiaj.

Kiedy prezenty przysłaniają znaczenie Bożego Narodzenia

Będziemy obchodzić święta: ale w jaki sposób? Ubogi? Nawet jeżeli nie jesteśmy zbyt zamożni, nasze domy wcale nie przypominają żłóbka. W wielu z nich w tę Noc Bożego Narodzenia stół będzie się uginał, a prezenty ledwo zmieszczą się pod choinką.

„Co roku – ubolewa Jean, ojciec czwórki dzieci – zastanawiam się, gdzie w tym wszystkim jest idea świąt. Ostatecznie posiłek i odpakowywanie prezentów pochłaniają nam więcej czasu i energii niż pasterka. Świat stanął na głowie”. W tym samym tonie uderza Marion: „Dzień Bożego Narodzenia, który powinien być pełen radości i pokoju, jest często naznaczony podenerwowaniem najmłodszych, i paraliżującą nudą nieco starszych, a to wszystko doprawione złym humorem z powodu niewyspania”.

Gdzie w tym wszystkim jest sens Bożego Narodzenia? To dobre pytanie. Czasami łapiemy się na tym, że marzymy o świętach prostych i spokojnych, bez wszystkich ozdób, rodzinnych napięć i finansowych kłopotów, w trakcie których mielibyśmy szansę pomóc dzieciom odkryć smak Boga, a nie dóbr materialnych, a także czas, by przyjąć Dobrą Nowinę o Narodzeniu i dzielić się nią dookoła tak, jak zrobili to pasterze z Betlejem.

Na jaką formę ubóstwa się zdecydować?

W praktyce sprawa nie jest już taka prosta. Chociaż zawsze warto zachować krytyczne podejście, aby nie paść ofiarą pseudotradycji, które zamiast przybliżać, raczej nas oddalają od tajemnicy Żłóbka, trzeba mieć na uwadze rzeczywistość taką, jaka jest: niektóre rodzinne zwyczaje są ważne dla tych, których kochamy i nie do końca jest możliwe ani pożądane z nich rezygnować.

Święta Bożego Narodzenia są często okazją do spotkania z dziadkami, przywołania obrzędów, do których niektórzy mają ogromny sentyment i czekają na nie cały rok. Byłoby absurdalne, gdybyśmy pod pretekstem zachowania pierwotnego sensu świąt ranili naszych najbliższych.

Może moglibyśmy podjąć próbę uproszczenia niektórych elementów, zmodyfikować nieco wieczerzę wigilijną albo wspólny świąteczny obiad. Poza tym jednak, że popełnilibyśmy błąd, lekceważąc materialny wymiar świąt, pamiętajmy, że nie można zmienić tradycji i zwyczajów rodzinnych z dnia na dzień. Jeżeli nie chcemy sprawić przykrości babci ani zawodu dzieciom, jeszcze długo będziemy musieli brać pod uwagę potrzeby, nawyki i pragnienia jednych i drugich. Ale mamy szczęście! Jeżeli te ograniczenia nam doskwierają, nie zapominajmy, że mnóstwo osób samotnych chętnie przystałoby na takie kompromisy, zamiast spędzać święta wyłącznie w towarzystwie telewizji. A przy tym przede wszystkim cieszmy się, że możemy zrezygnować z naszej idealnej wizji świąt!

Prawdziwe ubóstwo to brak wewnętrznego przywiązania

Prawdopodobnie właśnie do takiego ubóstwa powinniśmy dążyć: nie tyle ogołocenia zewnętrznego, co oderwania wewnętrznego. Autentyczne ubóstwo nie jest kwestią wyboru, ale przyzwolenia. Świętowanie Bożego Narodzenia w duchu ubóstwa oznacza akceptację tego, co przynosi nam życie, dostosowanie się z uśmiechem do rodzinnych wymagań, pokonywanie trudności bez narzekania, tolerancję dla niedoskonałości i uciążliwości, z powodu których święta w pewnych kwestiach rozmijają się z naszymi oczekiwaniami.

Z pewnością nie mamy do końca wpływu na okoliczności, w jakich przyjdzie nam spędzać święta, ale możemy zdecydować o sposobie, w jaki je przeżyjemy. Jesteśmy wolni, by pozwolić się ogołocić z naszej woli, by szukać radości w szczęściu bliskich i zachwycać się tym, co istnieje zamiast marzyć o tym, czego nie ma.

Christine Ponsard


ŚWIĘTA

Czytaj także:
Przedświąteczne dramaty. Nie daj się duchom przeszłości i świątecznemu napięciu




Czytaj także:
Czy powinno się zmuszać dzieci do chodzenia na mszę świętą?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
rodzinaświęta
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej