Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 28/07/2021 |
Św. Szarbela
home iconStyl życia
line break icon

Święci, którzy mogą ci pomóc zapanować nad narastającym gniewem

TeodorLazarev | Shutterstock

Edifa - 18.01.20

Często zdarzają ci się wybuchy gniewu, które sprawiają, że chętnie posłałbyś wszystko tam, gdzie pieprz rośnie. Ewentualnie tylko swoją pięść w czyjś nos. I po co to ciśnienie? Po co te nerwy? Oto kilka porad, które mogą się okazać się przydatne, zwłaszcza dla nastolatków, by nauczyć się panować nad emocjami, prowadzącymi czasem do przemocy.

Życie nastolatka, hormony, wkraczanie w dorosłość, problemy, poczucie bezsilności, relacje z rodzicami, szkoła… Wszystko to sprawia, że masz już całego świata po dziurki w nosie, a obrywa się za to twojemu młodszemu bratu. Gniew jest ważną emocją, jednak nie powinien zamieniać się w przemoc. Pozwala wyrazić bezsilność, ból, frustrację, zażenowanie lub poczucie winy i wskazuje na to, że twoje własne potrzeby lub potrzeby drugiego człowieka, nie zostały zaspokojone. Czasem może być znakiem, że zostałeś potraktowany niesprawiedliwie lub sam kogoś tak potraktowałeś. A przede wszystkim oznacza, że powinieneś coś zrobić, żeby jakoś rozwiązać tę trudną sytuację!

Gniew, który może zniszczyć piękne relacje

Absolutnie potrzebujesz znaleźć jakiś doraźny sposób na wyrażanie tej złości. W przeciwnym razie może ona dokonać spustoszeń. Jeśli na co dzień tłumisz ją w sobie, uważaj! Zarówno chłopcy, jak i dziewczyny mogą cierpieć z tego powodu na silne bóle brzucha lub głowy. A jednocześnie, pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy, że zaczynasz przypominać… kociołek. Powtarzasz sobie: „spokój, tylko spokój może nas uratować”, „jest cool”, „jestem oceanem spokoju”, „mam to pod kontrolą”. I nagle… BUM! Eksplodujesz. I biada temu, kto znajduje się w pobliżu. Słowa, które ranią, złośliwy kopniak… Taki wybuchowy sposób wyrażania gniewu może zniszczyć przyjaźń lub relację z osobą, na której bardzo ci zależy.

I o ile jest czymś całkowicie normalnym, że od czasu do czasu się wkurzamy, o tyle dobrze byłoby też zrozumieć powody swojego zachowania. Daj sobie czas, aby zrozumieć, co cię irytuje, uświadomić sobie, w jaki sposób próbujesz się kontrolować i nauczyć się wyrażać swoje rozdrażnienie w konstruktywny sposób: pozwoli ci to uniknąć wielu frustracji i smutków. Tobie i wszystkim tym, którzy cię otaczają.

Aby zapanować nad gniewem, bierz przykład z wielkich świętych

Zastanów się, w jaki sposób próbujesz zazwyczaj zapanować nad gniewem i jakie są tego konsekwencje. Czy odczuwasz satysfakcję po napadzie gniewu? Czy mógłbyś być bardziej szczęśliwy i skuteczny, gdybyś spróbował inaczej opanować gniew? Panowanie nad sobą może okazać się wielkim wyzwaniem. Dlatego rozmowa o tym, co czujesz z osobą dorosłą, do której masz zaufanie, może okazać się bardzo pomocna.

Szczególnie zalecane jest też uprawianie sportu lub sztuki dla utemperowania skoków nastroju, które zresztą zdarzają się dość często u nastolatków, ale które mogą trwać dużo dłużej! Istnieją też pozbawione przemocy sposoby wyrażania gniewu, jak zamknięcie się w swoim pokoju, walenie pięściami w poduszkę, wyżymanie ręcznika, płakanie, rozmawianie, pisanie… Jest też modlitwa i przykład tych, którzy byli przed nami. Wielcy święci, jak Hieronim – zapaleniec gwałtownej i nieustępliwej natury – bywali skończonymi cholerykami. Nawet sam św. Ludwik IX, nim obrał drogę wiodącą do świętości, podlegał częstym napadom gniewu, o czym pisze jego przyjaciel Joinville. A jednak zostali kanonizowani!

Cyril Lepeigneux


GNIEW

Czytaj także:
Gniew, który chroni przed bólem


GNIEW

Czytaj także:
Osiem duchów zła: #4 Gniew. To on najbardziej upodabnia człowieka do demona

Tags:
gniewświęci
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
2
Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów
„Nic tak nie gniewa Boga”. Od takich drobiazg...
3
EUCHARIST
Philip Kosloski
Jak się modlić, gdy podczas mszy ksiądz wznosi hostię i kielich?
4
ŻAŁOBA
Katolicka Agencja Informacyjna
Straciła syna i napisała papieżowi o buncie n...
5
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść człowieka zdeformowaneg...
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 27 lipca
7
Przemysław Radzyński
Pobudka o piątej i zawsze zimny prysznic. Jak wyglądał dzień św. ...
Zobacz więcej